-
Postów
2 573 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Krejzi1
-
Haha to akurat była młodsza sporo dziewczyna Ale promyczek dla kafeterian znaczy coś jeszcze
-
No, ale same skutki uboczne, przecież to jest rekonwalescencja, nawet jakies głupie powieki, a ci se fundują na raz, bo za 1 lot płaca. Przecież to jest chore, ludzie maja nasrane.
-
Mnie to ten cały marketing medyczny obrzydza. Chcoiaz tyle ze te instagramiki sie skończyły, bo nie wolno reklamować świadczeń medycznych
-
Aż tak to nie, ale podziwiam ludzi którzy sie tak poświęcają i serwują sobie takie combo:p ja sie będę starzeć z godnością Nie no, pokłuje sie:p igła żaby która przyniosła ze skłotu od ryska ridla
-
Mnie jeszcze bawi/przeraza jak se robią taki ‚pakiet’ pod jedna narkoza:p co może pójść nie tak
-
Ale mnie to przerażają te estetyczne wycieczki. Tam podobno po tych wszystkich zabiegach to śpisz w jakims hotelu dramat. A gdzie jakaś opieka pooperacyjna itd. Już nie wspominając ze po powrocie do Polski jak ci sie coś babrze czy inne komplikacje to sobie tak jeździsz na kontrole przed praca do Turcji?
-
Ja miałam epizod prowadzenia czegos online i to był dramat. Niby wiadomo odpada ten cały dojazd itd. Niby spoko, ale jednak mnie sie to kiepsko sprawdzało a mam porownanie do antycznych czasow, gdzie stacjonarnie sie takie rzeczy robiło Zauwazylam, ze w pracy loguje sie na forum jak muszę zrobić coś, co mnie przerasta i wydaje mi sie ze nie umiem
-
Ale w pracy tez bywa śmiesznie. Wczoraj dostałam komplement ze mam oczy w kolorze zasłon
-
ja zauwazylam ze po callach ludzie maja takie westchnięcie głośne, taki oddech ulgi albo jakiegos takiego zniecierpliwienia. U wielu ludzi to zauwazylam, sama tez tak robie (na poczatku bezwiednie). w ogóle te spotkania online podobno mocniej męczą mozg niz normalne. Ja po kilku takich w ciagu dnia czuje sie wydrenowana a przykładowo nic szczególnego na nich nie robie. A gdzie jeszcze litania zadań do odbębnienia
-
Ja jestem dosyć przekonująca we wkurwie no chyba ze tylko w swojej głowie
-
Ja tez jestem wkurwiona narzekam i bluzgam i tez jednocześnie jestem clownem.
-
Przykładowo w pracy zawsze jestem wkurwiona i sadzilam, ze to widać , nawet raz pani z dzieckiem malym jechała ze mną winda i powiedziała: widzisz a pani idzie chyba do pracy, patrząc po minie ale kolezanka ostatnio skomentowała, na moja uwagę ze pewnie obniżam im wszystkim morale swoim wkurwem i brakiem motywacji, ze właśnie jestem promyczkiem (tu mrugnięcie do kafeterian:p) Nie, to nie to
-
No ja to w sumie nie wiem jaka jestem na żywo, bo opinie sa skrajnie różne od dlaczego jesteś smutna (jestem normalna) po ‚promyczka’ Tzn. Inaczej. Wiem jaka jestem i niby nie potrzebuje do tego ludzi, żeby wiedzieć, ale jak mi coś mówią na mój temat to zazwyczaj jestem zaskoczona
-
Haha pokrace to by sie przydał pakiet turecki;p Telefon mi sie nie chcual odblokować przyzwyczajony do mojego polish smile, nie rozpoznał normalnego uśmiechu;p
-
No ja to glownie kojarzę właśnie suplementowanie z tej przyczyny (nastroj). Ale d chyba tez na odporność generalnie wpływa. I o ktorych nie śniło sie fizjologom
-
Historia z życia, pedofilia, strach przed dziećmi... nie wiem co jeszcze.
Krejzi1 odpowiedział(a) na Kaji temat w Pozostałe zaburzenia
No to chociaz tyle. -
Te świetlice
-
O tez masz 2 kolory. Jak nasz Leonardo
-
Przekażcie ziemniakowi ze foch.
-
Masakra. I wiadomo ze to to?
-
I na wolu czy jak to sie odmienia:D
-
Ale stawy?
-
E tam:p @Pieprz w moździerzuMasz kolegę
-
No ja nie mam cierpliwości do brania takich rzeczy regularnie. Jedynie czego pilnuje to to żelazo, ale tez zwątpiłam, bo kazdy mowi coś innego czy można w kolko to brać. a czemu w pokrzywy? Jakie masz objawy niedoboru Rysiek Riedel nie lubi tego A szkoda! Takie przyjaźnie to dopiero są na całe życie
-
Szatanka Myslalam, ze powiesz, ze masz 2 kolory blond i czarny. Kafeterianie pamiętajo. byl taki koleś, który codziennie zakładał tematy o tym, czy może sie podobać będąc dwukolorowy i mając umaszczenie owczarka niemieckiego