-
Postów
240 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Prince of darkness
- Poprzednia
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- Dalej
-
Strona 7 z 8
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Prince of darkness odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
A czemu niby ma to być powód do wstydu??? Skoro coś spełnia swoje zadanie i działa znaczy, że jest dobre -
Właśnie słuchałem podcasty jak i czytałem o tym. I są tacy co wracają jakby traktując to w kategorii nic nie mogłem zrobić. Nie zawiniłem to się każdemu mogło wydarzyć. Drudzy rezygnują z zawodu bądź no mają traumy przed każdym przejazdem kolejowym. Zgadzam się z Tobą sam nie wiem to chyba tak indywidualna kwestia, że trudno coś napisać. Jednemu starczy tydzień, drugiemu miesiąc, a niektórzy będą z tym się mierzyć całe życie.
-
Zdecydowanie są dla mnie inni ważniejsi. W dużym uproszczeniu, ponieważ nie mam weny, aby uzasadniać nie mam zbyt wiele na tle innych sobą do zaoferowania. Zawsze przed tym jak ktoś wsiądzie i chce ze mną jechać to pytam, czy zdaję sobie sprawę z podejmowanego ryzyka. Jeśli odpowiedź jest twierdzącą to proszę wsiadać, drzwi zamykać i zapiąć pasy chyba, że istnieją przeciwskazania to odpuszczam :) Pozostali no cóż staram się uważać nigdy nie wiesz co się może wydarzyć. Inwencja ludzka nie zna granic. Bycie kierowcą lub motorniczym, maszynistą wiąże się z takim ryzykiem. Moim zdaniem najgorzej mają maszyniści ze względu na długość hamowania składu.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Prince of darkness odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Ja bym chciał patriotycznie Polską Biała Zwisłouchą one nie polują na ludzi -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Prince of darkness odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Szkoda, że świnia zwierzę tak inteligentne bądź co bądź dorobiła się w dużej mierze niesłusznie tak negatywnego wydźwięku. Ja bym chciał jednego hodować, gdybym miał warunki jako towarzysza niedoli -
Tego nie wiem, a każda moja opinia na ten temat byłaby subiektywna. Uważam, że jak na niespełna 10 lat posiadania prawa jazdy, przejechania ponad 130 tys km, jedna szkoda vide wjechanie w słupek z powodu zbyt słabo zaciągniętego hamulca ręcznego to dobry wynik. Najważniejsze, że do tej pory nie miałem bezpośredniej sytuacji zagrożenia zdrowia i życia innych uczestników ruchu, bo ja to tam się nie liczę. Świadkiem wypadku byłem 4 krotnie, 2 razy tuż po wypadku, a 2 razy widziałem już czarne worki w tym 5 zabitych w jednym wypadku drogowym.
-
Tak mam rozrobiony tak na +/- 60 procent. A zwykły spirytus to no nie spożywam chociaż na bezdechu idzie przeżyć.
-
Najlepszy spirytus z mocą 60 procent.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Prince of darkness odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Hehe niczym w XVII wiecznej Francji na szable chociaż tam kardynała Richelieu zepsuł zabawę, bo zbyt dużo szlacheckiej krwi przelano. Na UMK dwóch profesorów chciało zorganizować w 1945 pojedynek na armaty rektor jednak się nie zgodził. Taka ciekawostka Hehe nie miałem okazji z niego strzelać. To ja podobnie do tarczy w pudełko zapałek jak Franz Maurer nie umiem z resztą z 5,45 x39mm nie da się środka wystrzelić. Całe pudełko rozerwie :D -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Prince of darkness odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Nie jest tak popularny jak AK, czy Glock. Jednak są strzelnice, które mają go w swoim arsenale. Najlepiej poszperać po stronach internetowych na pewno jakaś strzelnica w pobliżu go ma :)) Ja klasycznie PM - 84 Glauberyt :)) -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Prince of darkness odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Może troszeczkę się znam -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Prince of darkness odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Skorpion Sa vz. 61, czy MP5 aż takiego odrzutu nie ma, a potrafią siać spustoszenie -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Prince of darkness odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Z okazji Dnia Kobiet życzę Wam przede wszystkim spokoju, radości z codzienności i wielu chwil, które będą tylko Wasze. Niech każdy dzień przynosi powody do uśmiechu, a życie daje Wam tyle dobra, ile same potraficie dawać innym. Dużo zdrowia, spełnienia marzeń, poczucia własnej wartości i ludzi wokół, którzy będą Was szanować, doceniać i wspierać. Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet! -
Kurczaka z ryżem w sosie pomidorowym, 2 Wisełki i wypiłem herbatę karmelowo-waniliowa.
-
To nie jest takie proste. Trochę łatwiej jak mam słabszy dzień.
-
Całkiem ok. Nawet sam jestem zdziwiony, że tak dobrze. Katarów nie mam nikt mnie nie wkurwił. Jakieś takie odchylenie od normy
-
Faktycznie rzadko tutaj się udzielam. Może trzeba powziąć jakieś postanowienie i czasami coś skrobnąć. Więcej mnie na DC. To dość adekwatna ocena do stanu samopoczucia użytkownika. Nie ma co się oszukiwać z Fiata Multipli nie zrobisz Ferrari.
-
Po lampce brandy albo koniaku faktycznie ból jest trochę mniejszy z doświadczenia. Jednak nie jest to rozwiązanie, ponieważ ból nie znika, a pić też nie można w nieskończoność.
- 5 odpowiedzi
-
- ból głowy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Obrzydzenie dlatego nie posiadam w domu lustra. Fryzurę układam za pomocą odbicia w ekranie telefonu.
-
Hmm 2 znicze olimpijskie nowość. Zobaczymy co pokażą Polacy. Na razie w konkurencji drużynowej łyżwiarstwa figurowego podpisujemy tabele. Widać szczególnie u solistek, że wiele brakuje. Na plus na pewno występ w tańcu rytmicznym Sofii Dowhall i Wiktora Kuleszy. Reszta bez rewelacji. Oprócz wpadki z muzyką i śpiewającej z pogłosem Mariah Carrey ładne otwarcie. Czekamy na jutro na pewno Pan Ilia Malinin w konkurencji drużynowej solistów dobrze się zaprezentuje.
-
Dokładnie tak jest. Tylko on jest wstanie ze mną wytrzymać i vice versa
-
Mój Micuch czyli kot na pewno ma duszę. Dzięki niemu jeszcze jestem na tym świecie okrutnym. Jedyny prawdziwy towarzysz mojej niedoli jest tak samo nieufny do ludzi leniwy jak ja i gruby. Jaki właściciel taki i kot najwspanialszy na świecie.
-
I jeszcze rodzice, którzy stoją obok i w ogóle nie reagują, bo dziecko może drzeć się i jest dobrze. Nieważne, że pozostali ludzie zmuszeni nie z własnej woli najczęściej muszą takich koncertów słuchać, a jeszcze jak dodamy do tego nadwrażliwość na dźwięki lub migreny, światłowstręt i tak można wymieniać to robi się ciekawie.
-
To, co opisujesz, jest naturalną próbą nadania sensu procesom, które same w sobie sensu nie mają. ‘Oczko’ w mojej wypowiedzi było jedynie symbolicznym sygnałem, wskazującym na mechanizmy działania systemu, które pozostają niewidoczne dla większości obserwatorów. Każdy wysiłek zmiany implikuje istnienie struktury, reguł, logiki, które wcześniej kształtowały percepcję i zachowania ludzi. Świat, który znamy, nie jest autentycznym odzwierciedleniem rzeczywistości, lecz konstruktem, w którym jednostki odgrywają przypisane im role. Rozróżnienie pomiędzy tym, co wydaje się prawdą, a tym, co nią jest, wymaga obserwacji i analizy, a nie uczestnictwa w spektaklu. Zrozumienie mechaniki tej gry pozwala na percepcję świata bez iluzji, a tym samym umożliwia działanie w sposób niezależny od arbitralnie narzuconych norm. W konsekwencji, nie chodzi o ocenę moralną czy przypisywanie zasług, lecz o rozpoznanie struktury, w której funkcjonujemy, i świadome wybory w obrębie tej struktury.
-
Nie każdy. Są takie osobniki jak ja i wielu innych co zasługują tylko na najgorsze. Zbrodniarze i inni architekci tego świata mocno się o to starają przykładów przez tysiące lat jest mnóstwo
- Poprzednia
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- Dalej
-
Strona 7 z 8