Skocz do zawartości
Nerwica.com

Prince of darkness

Użytkownik
  • Postów

    373
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Prince of darkness

  1. Zgłaszam votum separatum co do pewnych części tego stwierdzenia ale to temat rzeka
  2. O nowej się nie mówi, bo powoduję absmak Wielkiego brata. Czasy się zmieniają
  3. Całej nocy nie. Jakoś do 2 w nocy się piekł. Odpoczął i niedługo będę go jadł
  4. Dumny jestem z siebie wszystko wyszło tak jak miało. Świniak już prawie skończony
  5. Hmm to tak kawka, herbatka 2 x sałatki, biała kiełbasa, chleb z wędlina, babka, sernik, mazurek, a potem będzie pieczony świniak.
  6. Z pewnością tym bardziej, że człowiek nieprzyzwyczajony do takich sytuacji
  7. Świniak też będzie dobry ziołami go na tarłem i musztardą siedzi w piecu. Musi się upiec potem odpocząć. Kruchutki mięso musi samo odchodzić bez użycia noża. Do mnie na Wielkanoc to by było w sumie ciekawe
  8. Ten ma dożywotnią opiekę zbyt cenny okaz. Taki przystojniak, że szkoda. Inny się pieczę
  9. Stroje mieszkanie jajami i zającami
  10. Właśnie sernik tak mi urósł sukinsyn, że pękł będę musiał czekoladą zalać i zakryć. Potem z kremem jeszcze biszkopt będzie i pistacjowy Mazurek. Jednak ten tort jak ja bym go pożarł ehhh
  11. To i ja się dołączę. Z okazji świąt Wielkanocnych życzę Wam dużo zdrowia, radości i spokoju. Niech te święta będą pełne uśmiechu, dobrego jedzenia, czasu spędzonego z najbliższymi i przy okazji niech zajączek coś wam przyniesie wspaniałego
  12. Tak bycie karakanem to faktycznie więcej problemów niż zalet. Za wysokim być też, bo ciężko do samochodu się wejść.
  13. Dzisiaj byla ryba smażona dorsz i pstrąg z ziemniaczanymi szyszkami oraz surówka. Kawka i herbatka
  14. Piękny wiek tacy ludzie to skarbnica wspaniałych opowieści
  15. Proszę tego nie brać jako przytyk ani replikę napisałem po prostu to co czuję heh. Mi kontakt z nowymi ludźmi nie przychodzi wcale łatwo na żywo to przypominam SS-mana niestety taką mam mimikę twarzy nie uśmiecham się, ludzie raczej po mojej argumentacji czysto logicznej nie wchodzą w dalszą polemikę i czuję się raczej samotny, niezrozumiany przez świat miałem 3 próby s... zakończone 1 pobytem na oddziale toksykologii w Pomorskim Centrum Toksykologii udostępniłem oczywiście swoje wyniki badań pod anonimowymi danymi osobowymi, aby doktorzy stali się doktorami habilitowanymi na podstawie badań, a raczej ich wyników jak można tak beznadziejny przypadek wyprowadzić. Słabo znam angielski to też nie pomaga lepiej odnajduję się w rosyjskim to w sumie działa w obecnej sytuacji mam nadzieję, że przyjdą dla mnie lepsze czasy :))
  16. Pytanie niczym rozprawka na maturze no dobrze spróbujmy, przy deficycie możliwości intelektualnych z tym się zmierzyć. Napiszę w ten sposób mogę spędzać czas z ludźmi powiem więcej chętnie jeżeli mój interlokutor jest interesujący to dyskusja, będzie trwała dużo dłużej i chciałbym spotykać takich ludzi, którzy będą mi uświadamiać to czego nie wiem będę mógł się poczuć swobodnie nie odczuwając swoich ograniczeń poznawać więcej. Do tej pory raczej miałem sytuację, gdzie ja jako prosty człowiek musiałem, a nie chciałem, ale musiałem uczyć ludzi na naprawdę predystynowanych stanowiskach przedstawiać podstawy chociażby z dziedziny sensu largo pojętej komputeryzacji, co z ich doświadczeniem, stopniami naukowymi było dla mnie uwłaczające i zadawało pytanie dlaczego ja? Jestem stokroć gorszy, a jednak postęp, czas dają o sobie we znaki. Nie powiem podczas spotkań typowo prywatnych porozmawiać mogę jak najbardziej jednak nie więcej niż 3-4 godziny wtedy niestety ludzie niezależnie kto i jakie ma intencje według mnie stają się męczący muszę odpocząć nabrać nowych sił się; zregenerować poczytać książkę, obejrzeć film. Odciąć się dopiero mogę po takim zabiegu wrócić do dyskusji z chęcią wymienić jakiś tam poglądów. Nie uważam się za szczególnie interesującego odbiorcy staram się raczej słuchać natomiast jeżeli mam jakieś przemyślenia, wtrącenie do danego tematu staram się prostować błędy, aby uniknąć nieporozumień. Moim marzeniem ogólnie jest taki domek w lesie z dala od cywilizacji mam prawo jazdy to jakiś pojazd 4x4 by sobie w większości takich sytuacji poradził dostęp do Internetu jakiejś tam telewizji i przede wszystkim książek by mi wystarczył, a w sprzyjających warunkach kajak łowienie ryb i co najważniejsze las, abym mógł bez wyrzutów sumienie chodził po lesie i zbierał moje ukochane borowiki szlachetne
  17. Z natury jestem spokojny ja tylko przestrzegam. Jestem zodiakalnym bykiem, a to ma swoje implikację wiele zniosę, ale jak się uruchomię to... już nie spamuję tu, bo zły dział
  18. Chętnych nie ma, także sam muszę walczyć z ilością, a tygrysi apetyt tak jest tylko smak przez antybiotyk trochę stępiony trzeba przyostrzyć potrawy. Tylko jak skoro dla mnie pojęcie za ostre nie istnieje
  19. Widzisz no co ja poradzę nie ma dla kogo. A jeść to ja lubię i widać to po mnie. Chociaż tak można sobie osłodzić smak życia
  20. Poczekajta jak ja się odpalę kataklizm, trzęsienie ziemi w Chile z 1960 roku, wybuch Krakatau to będzie pikuś
  21. Hmm co dziś żarłem 4 kawy wypiłem i obiad kurczak curry po tajsku z ryżem na podwieczorek croissant z czekoladą i kawa. Potem herbata i dzień skończony.
×