Tak, to był szok dla całego otoczenia bo oni wyjątkowo się nie lubili Serio, potrafiła jedna ze stron nie iść np. pobawić się w klubie, bo ta druga osoba szła. No mówię Wam, Kongo
Co do przyjaźni damsko-męskiej z moich doświadczeń mogę stwierdzić, że może i są takie, ale bardzo często to się po czasie kończy zaangażowaniem jednej ze stron uczuciowo, emocjonalnie. Nawet jeali „na sztywno” ustalają zasady i granice tej przyjacielskiej relacji…Ale słyszałem też historie osób, które są w przyjacielskich znajomościach latami i sobie chwalą. Nawet mają swoje rodziny ale przyjaźń utrzymują mimo wszystko. Czyli się da, wychodzi na to.