Skocz do zawartości
Nerwica.com

brum.brum

Użytkownik
  • Postów

    3 748
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez brum.brum

  1. Wrażliwa, pomocna, koleżeńska
  2. brum.brum

    Co teraz robisz?

    Okej. To polecam „7 lat w Tybecie”
  3. Spadł mi z nieba, ten mały rozrabiaka. Naturalny antydepresant
  4. brum.brum

    Co teraz robisz?

    „Wszystko za życie” polecam, może się spodoba
  5. Nie mój niestety. To kocurek @shadow_no ja mam pieska
  6. Wow jaki świetny kocurek. Można obserwować go pewnie non stop i się nie nudzi
  7. brum.brum

    zadajesz pytanie

    Oj dawno nie grałem, chociaż lubię domino a Ty grasz?
  8. Bardzo fajne masz przemyślenia i szybko wyciągasz wnioski. Super cecha. Odpoczywaj i napawaj (względnym) spokojem ducha
  9. Mimo wszystko trzeba wierzyć ( nawet naiwnie ), że zdrowienie ma sens i pcha nas ku lepszemu
  10. brum.brum

    HIT czy KIT?

    Mega hit szampan piccolo
  11. Racja. Kilka drinkow przez cały wieczór, nie powinno zaszkodzić Dzięki za Twoje komentarze. Są mega merytoryczne, konkretne i mądre po prostu. Szczęśliwe nowego 26’
  12. Jesteś Dzielna Kobitka Dużo zdrówka i serdecznych ludzi, u boku w 2026 Nowy rok musi być lepszy! Tego Ci życzę Oby 2026 był pełen pozytywnych chwil Jesteś mega dzielna! Życie nie oszczędza a Ty jeszcze innych wspierasz i dodajesz otuchy
  13. A ja trzasnąłem malinową chmurkę i na sportowo popijam campari, do leków ( joke, odpuściłem dzis wieczorne ). Coś czuję, że ten sylwester nie potrwa długo, u mnie Oby wytrwać do 24
  14. Winko do leków jak w mordę strzelił . Wystrzałowo zdrówko
  15. Dzięki @Verinia i Tobie również tego samego życzę
  16. Ten rok - 2025 uważam, że nie był ani dobry, ani zły. Był po prostu trudny. Sporo zmian, dużo niepokoju, stresu i zamartwiania się. Były również szczątkowe okresy pozytywne i napawające nadzieją. Co przyniesie kolejny 2026? Sam jestem ciekaw. Niczego sobie już nie obiecuję. Chciałbym, aby było stabilnie, z większym spokojem i pozytywną energią do działania
  17. Mam podobnie. Kiedyś człowiek potrafił się cieszyć, po mimo ogromu problemów, nie farta, trudnych doświadczeń…ehh nawet napić się nie można, bo łykam te krążki
  18. No tak. Oby nowy rok przyniósł pozytywne zmiany, bo ten to jakieś nieporozumienie…”wiej wietrze, wiej w żagle”
×