Skocz do zawartości
Nerwica.com

Olek5567

Użytkownik
  • Postów

    224
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Olek5567

  1. Czy ktoś na dawce 40 mg (podwyższona 3 dni temu) po zażyciu jej rano miał szumy uszne? Jakoś dziwnie nasilają się około południa. Jakiś pisk/szumienie
  2. Dziś zaczynam branie - 10 mg na start. jak oceniacie działanie paro na lęk społeczny?
  3. Na spanie pomogła dopiero po jakimś miesiącu brania. chociaz i tak budzę się ok 5-6 ale przynajmniej noc w miarę przespana.
  4. A czy masz porównanie z paroksetyną? kiedys Sertralina dobrze działała na mnie na fobię społeczną ale durna odstawiłam. waham się o co poprosić lekarza - czy wenla czy paro
  5. Hej Nie kopałam w temacie bo sporo miałabym do przejrzenia ale takie pytanko. Duloksetyna się u mnie wypaliła - przestała działać po ok. 2 latach - co prawda było to po przeprowadzce co mogło zaindukować lęk no ale dobiłam do maksymalnej dawki i mnie po niej dosłownie trzęsło Czy jest sens próbowania Wenlafaksyny? Nie wiem na ile się od siebie różnią te dwa leki. Mam ogromny problem z fobią społeczną i z wychodzeniem samodzielnie z domu. &nbsp
  6. albo czy jest sens testowania innych leków Ssri jeśli skutki uboczne sertraliny i fluoksetyny są bardzo ciężkie do przeżycia. jeśli testowałam dwa te leki i było ciężko tak że odstawiłam fluoksetyne to czy jest szansa że inny Ssri może zadziałać … We czwartek mam opcję pojechać do nowego psychiatry nie wiem co może w tej sytuacji zaproponować. Pogadam z nim chyba na temat wenlafaksyny albo paroksetyny
  7. U mnie chyba ze dwa miesiące się wkręcała. jak już się dobrze na niej poczułam to nawet nie miałam problemu z lataniem samolotem a ogólnie mam takie lęki że ciężko mi wejść do sklepu. Durna ja - odstawiłam dwukrotnie ją bo myślałam że już będzie dobrze a tu klops. i od tamtej pory duloksetyna zaskoczyła w miarę ale przestała działać. Teraz nic na dłuższą metę nie działa.
  8. Ja nie wiem czemu mną trzęsło jak wchodziłam na sertraline albo fluoksetynę a do tego te problemy z żołądkiem przynajmniej przez miesiąc. To były katorgi. chociaż na sertralinie lęki były znośne
  9. Z jednej strony obecny psychiatra zna historię mojego reagowania na leki a z drugiej strony jakoś nie trafił jeszcze mi na żaden lek.. jestem zapisana na styczeń do lekarza z oddziału. prywatnie nie jestem w stanie płacić za wizyty. Zawiesilam swoją pracę na jakiś czas aż nie trafię z lekiem i nie unormuje się Więc nawet zastanawiam się czy poprosić któregoś z lekarzy żeby wypisał mi paroksetynę np. Nie brałam jej jeszcze a podobno jest dobra na fobię społeczną. zastanawiam się nad wenlafaksyna ale czy jest sens jeśli duloksetyna się u mnie wypaliła?
  10. Nie, w szpitalu nie. skierowanie mam na oddział dzienny i zalecenia co do diety etc. Lekarz stwierdził że mogę mieć adhd i stąd leki standardowe nie działały na mnie albo się wypalały po niedługim czasie i że tak źle reagowałam na SSRI. Mi te adhd to grubymi nićmi szyte. Póki co strasznie zamulona jestem na agomelatynie. Na lęki nie działa ani na depresje a do tego dość droga jest
  11. Ja biorę Agomelatyne od 3 tygodni. Nie działa ani na depresję ani na lęk.. przepisano mi ją w szpitalu. jestem po niej tylko okropnie zmeczona
  12. W szpitalu wypisali mi Agomelatyne i hydroksyzyne na sen do tego propranolol. Szczerze czuję się do dupy. caly czas chce mi sie spac i nie mam na nic siły i ochoty. biore od 3 tygodni. Z plusów tylko tyle ze zasypiam wieczorem szybko ale w nocy i tak się budzę. czekam jeszcze czy może się rozkręci ten lek jeśli nie to chyba znów czeka mnie zmiana
  13. A czy ktoś ma diagnozę fobii społecznej z BPD? do tego nawracająca depresja i te stany lękowe
  14. Hej, wyszło że źle toleruje SSRI i ze mnie trzęsie po nich po prostu. Lekarz rozważa drugą diagnozę. lekarz zdecydował wypisać Agomelatyne i zostawić pregabaline. siedzę na oddziale, nie jest naprawdę źle. Mamy zajęcia terapeutyczne, rozmowy z psychologiem i jestem pod stałą obserwacją. wierze że jeśli tu trafiłam to mi pomogą, widzę po niektórych pacjentach ze z dnia na dzień wyglądają o wiele lepiej. nie faszerują tu bezmyślnie tabsami tylko realnie patrzą jak pomoc. Ciężko mi się przestawić na przebywanie w szpitalu ale jestem tu aby mnie ustabilizowali. a po fluoksetynie nie tylko tyle co spałam kilkanaście godzin ale dodatkowo mną trzęsło, chciało się wymiotować, biegunki etc. lekarz powiedział żeby odstawić lek bo jest źle.
×