Skocz do zawartości
Nerwica.com

Verinia

Użytkownik
  • Postów

    4 257
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Verinia

  1. @Nieznany24 a wiesz, że ludzie potrafią brać 1-2g tej pragabaliny? Uzależnić może, ale nie musi. Ludzie porównują schodzenie do schodzenia z benzo lub opiatów, ale jest trochę łagodniejsze, choć zależy ile brałeś.
  2. Czytam właśnie, że pewna terapeutka w swojej ofercie analizę transakcyjną. Czy to jest rodzaj terapii? Czy tylko jakieś badanie psychologiczne? Na czym to w ogóle polega? BTW. Zastanawiam się nad psychoterapią. Mam zaburzenie schizoafektywne, i nie wiem jaki rodzaj terapii byłby dla mnie odpowiedni...
  3. Raz pamiętam tekst terapeutki psychodynamicznej na wizycie... "Ty wcale nie masz niskiej samooceny!" Zmroziło mnie. Zawsze uważałam, że jest ona niska, ale dało mi to do myślenia, że może wcale tak nie jest.
  4. @Grouchy Smurf kedyś miałam internetowych ludzi, dużo przesiadywałam na czateria, kiedy były tam jeszcze kamerki i mikrofon. Fajne czasy. Potrafiłam klikać do 5 rano. I też miałam takiego człowieka, w wieku mojego taty. Teraz na tym czacie jest nudno, wszystkie kontakty się ucięły. A fejsa odinstalowałam i teraz mój telefon milczy xD Większość ludzi powyjeżdżało z mojej dzielni, z niektórymi się pokłóciłam i zostałam sama samiusieńka. Gadacie na discordzie w takiej grupce, czy w pojedynkę?
  5. @Grouchy Smurf Tyle znajomych to mają ludzie, którzy imprezują i co tydzień są w klubie. Jeśli z tymi osobami masz fajne tematy, to tylko pozazdrościć
  6. @nieprzenikniona i są jakieś efekty po tylu latach leczenia?
  7. Współczuję Wam, że macie o sobie tak złe zdanie, patrząc na siebie przez pryzmat liczby posiadanych znajomych. To bardzo smutne i Was okalecza. Przecież liczba 6 znajomych to naprawdę duża liczba. Ja sobie nawet nie wyobrażam teraz z tyloma osobami utrzymywać jakikolwiek kontakt. Chociaż bywało tak, że miałam ich sporo. Jeśli to ma Cię @Grouchy Smurfzdefniować, to tak, masz normalną ilość znajomych xD
  8. @eleniqkilka godzin od wzięcia, może krócej było mi strasznie gorąco, nawet ręce miałam jak wrzątek. Zaczęła boleć mnie głowa, ciśnienie mi skoczyło. Wzięłam coś na obniżenie. Miałam w sobie takie dziwne pobudzenie, ale nie robiłam nic wtedy tylko musiałam się położyć. Nie miałam natłoku myśli czy jakiejś hipomanii tylko takie uderzenie tej adrenaliny. Potem w ciągu dnia, to minęło. Zobaczymy dzisiaj.
  9. Odkopuję. Podobał mi się ten temat gry na innym forum. Linea niestety Cię nie kojarzę, dawno Cię tu nie ma, ale nie ma to jak Google... "Linnea to bardzo uważna obserwatorka, wrażliwa na piękno przyrody i sztukę. Uczy się, doświadczając i chętnie dzieli się swoimi obserwacjami i wnioskami. Nauczy ugotować zupę z pokrzywy, zrobić wianek czy rozpoznawać ptaki, a w wakacje zabierze do Giverny, gdzie mieszkał malarz Monet."
  10. Od kiedy normalnością stało się posiadanie mnóstwa znajomych? Ja mam okresy, kiedy ich mam i takie jak teraz, że ich nie mam. Nie jestem przez to jakimś odpadem...
  11. Verinia

    Dzisiaj czuje się...

    Dzisiaj czuję się inaczej niż zwykle.
  12. @fixumdyrdum uboki miną po kilku tygodniach prawdopodobnie. Przechodzę podobnie adaptację leku, sertraliny. Odczuwam napięcie, niepokój i pobudzenie.
  13. Verinia

    Dzisiaj czuje się...

    @Purpurowy no tak, dla mnie to teź jest oczywiste, ale oni zazwyczaj wymagają specjalnego tytułu. No a przynajmniej kiedyś tak było.
  14. Dziś odczuwam skutki uboczne brania sertraliny. Ból głowy, uderzenia gorąca, chyba wyższe ciśnienie. Czy to normalne? Proszę o odp.
  15. Verinia

    czego aktualnie słuchasz?

    https://music.youtube.com/watch?v=Lfotp3bM23k&si=HWxKwVgeNN8wZZNM
  16. @Purpurowy taki dystans czasem przychodzi u niektórych z wiekiem, i to jest zayebyste. Nie ma niczego bardziej atrakcyjnego u ludzi, niż właśnie ten humor z siebie.
  17. Verinia

    Dzisiaj czuje się...

    @Purpurowy może i tak. Ja i tak nie chcę nikogo mieć, a przynajmniej nie na tę chwilę. Swoją drogą byłam wczoraj u spowiedzi, a właśnie przed chwilą powedziałam sobie w duchu, że nie... Odrzucam tę religię i mi ulżyło. Wiara to nie mój świat, a przynajmniej nie katolicka. Nie odnajduję się w niej. Śmiesznie wyszło, że do księdza mówisz pan. Nie wściekł się? To aż dziwne Rozbawiło mnie to heh
  18. Verinia

    NOWE Czy masz?

    Normalności Masz cel w życiu?
  19. Verinia

    Chaos

    @Lusesita Dolores Nikt nie próbuje tego robić, bo i po co? Pobierz trochę leki, kiedyś Ci zmniejszą dawkę i będziesz czuć się zwyczajnie. Miałam podobnie. Myślałam, że mnie obserwują, a że niektórzy "specjalni" czytają mi w myślach. Teraz na odpowiednich lekach tego nie mam. Te urojenia wysysają z Ciebie energię, a nie ludzie.
×