Faktycznie, zapomniałam!
Panowie, życzę Wam dużo zdrowia, siły i nadziei.
Dobrze, że jesteście
"Gdzie ci mężczyźni?"-
Pytała Danuta.
Przydałby się jeden
Bo... pralka zepsuta!
@Fuji, jesteś ciekawym, tajemniczym, intrygującym człowiekiem.,
Fajnie, że tu jesteś.
Ja nieraz czuję się jak nieudacznik,ale myślę sobie, że skoro jestem,to po coś jestem.
Pan Bóg mnie widocznie trochę lubi.
Z racji pięknej pogody dużo czasu spędziłam na dworze,wygrabiając nasz mały sadek z zeschniętych liści.Czeka mnie dużo żmudnej pracy, która jednak krok po kroku przyniesie efekty.
Teraz kawa bo padam z nóg.