Skocz do zawartości
Nerwica.com

conditioner

Użytkownik
  • Postów

    271
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez conditioner

  1. conditioner

    Fora dyskusyjne.

    Z ciekawych aktywnych for które zostały znam tylko hyperreal i nerwica.com
  2. Tęsknię za czasami gdy w internecie było więcej cyberprzemocy, dzisiaj to przemocą się określa jakieś żałosne komentarze frustratów o tym że ktoś jest brzydki czy coś. To nie to samo co kiedyśniejsze groźby śmierci na porządku dziennym pisane przez 12 latków xD Kiedyś było ciekawiej, społeczeństwo flaczeje
  3. conditioner

    Jezus...

    Może nie od razu pokazać, nie przesadzajmy, ale jakieś jasne nadnaturalne wskazówki by nie zaszkodziły A jeszcze smutniejsze jest to iż każda religia mówi o tym, że jesteśmy teraz pionkami w grze, a biologia o tym że jesteśmy teraz pionkami w bezsensownej grze
  4. conditioner

    Jezus...

    Mnie irytuje sporo rzeczy w chrześcijaństwie, na przykład to że Jezus nie chciał nikomu kto w niego wątpił pokazać że faktycznie potrafi czynić cuda. A bardziej to nawet próba obrony tego mnie irytuje. Co by Mu szkodziło zrobić jakiś globalny cud i sprawić by ludzie uwierzyli, i tak wciąż mieliby jeszcze drugą barierę w postaci tego czy przestrzegają zasad. Innowiercy czy niewierzący przez to nie mają nawet szans się dowiedzieć że powinni trzymać się innych zasad, i to jest nie do obronienia naszą logiką. Jak dla mnie to kościół powinien najlepiej pomijać ten temat
  5. Fajnie by było pożyć pełną parą na jakiś czas, tylko starość i obowiązki już są... Z jednej strony uczucie straconej młodości którą fajnie byłoby kiedyś "dożyć" choć na pare dni, ale z drugiej przypominam sobie jak w poście wyżej że przecież zdycham 2 dni po kilku godzinach w małej grupie ludzi xD
  6. Przede wszystkim pamiętajcie że prawdziwy mężczyzna nie kieruje się kryteriami które mu wyznaczają jacyś ludzie w internecie No niestety to prawda, zaczynając od przymusu płacenia alimentów na nie swoje dzieci mimo posiadania testów na ojcostwo, a na alienacji rodzicielskiej kończąc. Przy jakimkolwiek konflikcie rodzicielskim matka to prawnie taki default i jeśli się sama któregoś z swoich praw nie zrzeknie to ojciec niewiele może zrobić. Generalnie w innych cywilizowanych państwach jest też mocna dysproporcja rodzicielska, ale u nas zrobili ją do kwadratu. Mocno konserwatywne prawo na czasy zupełnie antykonserwatywne, a stare dziady je jeszcze dalej rozbudowują by rozwiązać problemy które istniały gdy oni byli dziećmi Całkiem dobrze napisane, kazdy ma jakiś próg możliwości którego nie przekroczy przez swoją sytuacje, i na papierze nikt się nie powinien biczować za to że jego dzieci są razem z nim pod tym progiem, o ile mają co jeść, w co się ubrać bla bla. Tylko nie wiem czy da się z tym pogodzić będąc dobrym rodzicem, dzieciaki w dzisiejszych czasach są 10 razy bardziej bezwzględne wobec biednych rówieśników niż to było za "naszych czasów" gdy podobnie biedna była połowa klasy. Patologia była wtedy biedna i z tego dumna, dzisiaj patologia jest biedna i się wstydzi, więc udaje bogatych a biedne dziecko ląduje w tym przeciwnym worku
  7. Tak sobie, ale miałem przebłysk zdrowszego podejścia do lęku. Przed małą sytuacją stresową mózg jakoś losowo zamiast skupiać się na zapalnikach które zaczynam czuć nasunął mi myśl "nie mogę się tego doczekać" z pozytywnym poczuciem w którą mniej więcej uwierzyłem. Aż się musiałem podzielić bo to się pewnie już nie powtórzy
  8. conditioner

    Siwe włosy

    Uważaj tylko żeby teraz nie kupił campera ze swoim byłym uczniem i nie pojechali na pustynie gotować
  9. conditioner

    Jezus...

    Musisz mieć gibkie ręce Ale sobie przypomniałem te wspaniałe persony xd Oni to już chyba nie żyją nawet
  10. conditioner

    Jezus...

    "Jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi". Uderzyć kogoś w prawy policzek prawą ręką, a tej do tego używamy, można tylko tyłem dłoni. W kulturze ludzi z długimi nosami był to akt okazania komuś że jest gorszy, gest który można zrobić poddanemu czy niewolnikowi. Nadstawianie mu lewego policzka to sprawdzenie czy na zamiar wykonać gest już typowo agresywny i mierzyć się z Tobą jak równy z równym
  11. conditioner

    Siwe włosy

    No i git, łysy wyglądam jak taki śmieszny seba więc będzie spoko xD U kobiet to faktycznie szukajcie aż znajdziecie coś czym sie da farbować, bo pogodzenie się z siwieniem będzie ciężkie jak menopauza. A coś na pewno zadziała nie uczulając, mamy XXI wiek
  12. conditioner

    Siwe włosy

    Tbh jakbym był siwy przed 50tką to bym się chyba ogolił na łyso
  13. conditioner

    Jezus...

    Co do Jezusa to jest kilka bardzo ciekawych tematów które ludzie totalnie przekręcili i ewidentnie nie zrozumieli o czym mówił. Choćby nadstawianie drugiego policzka, to jest częsty tekst stosowany przez gimboateistów, sugerując że to znaczy iż katolicy powinni dać się pobić bez reagowania
  14. Raczej gdy wiedzą że jakieś kłamstwo jest trudne/im się nie uda to sobie odpuszczają. Ja tam na przykład kłamie jak najęty gdy tylko jest to korzystne (często), ale czuje wewnętrznie że to ode mnie wymaga większego wysiłku niż od normalniejszej osoby xD
  15. Właśnie tu jest jakaś śmieszna różnica między płciami (chyba że to moja bańka informacyjna i wy tego nie widzicie). Laski bez ogródek walą prosto że są bi, i jest ich takich mnóstwo, z niczym się nie kryją. A faceci narobili sobie multum jakichś fikołków że to takie fetysze tylko bla bla, wszystko byle by się nie przyznać że mają pociąg do mężczyzn, nie wiem po co Jak dla mnie to logiczne że podobnie duża część chłopów będzie bi co i kobiet, po co sie z tym ukrywać i oszukiwać samego siebie Zależy jaki mają problem, znając życie to nie zdziwił bym sie jeśli większość par tam chodzi bo je dziwi że po latach nie ma fajerwerków które były na początku i trzeba inaczej podchodzić do intymności Right nie za dobrze się wyraziłem, chodzi mi raczej o to że bycie socjopatom brzmi cool i bardzo łatwo jest przekonać samego siebie że się nim jest, taka hipochondria w kierunku "pozytywnym". No i z drugiej strony, z ludzi którzy wydawali mi się ewidentnymi socjopatami żaden nie miał potrzeby informowania o tym że nim jest (bo i nie musiał, wystarczyło nadstawić oko)
  16. Tak to bywa, nie jesteś Johnem Wickiem w filmie tylko gościem w normalnym paskudnym życiu. Czasem nic się nie da zrobić, a masz wyrzuty bo społeczeństwo przez płeć nakłada na Ciebie wysokie standardy którym nie jesteś w stanie podołać. Czasem zatrzyma Cie strach, ale to dobrze bo nie po to tysiące lat ewolucji wykształciło taką prawidłową reakcje żebyś się samemu wystawiał na 3 typów A to że mógłbyś zostać frajerem to chyba tak sobie po prostu tłumaczysz swój brak reakcji, przecież nie oczekujesz że by się rzuciła Ci w ramiona w zamian za pomoc, ponownie - to nie film
  17. A właśnie, nie znam Cię ale socjopaci z reguły nigdy się z tym nie odkrywają, więc wątpliwe Nie wiem tak na marginesie to jak dla mnie trzeba być gejem by żyć w trójkącie mfm (czy jeszcze więcej tych m) No tak, jak zwykle tematy skaczą przez Ciebie
  18. Niebywałe jak z psychologii temat dał radę wam zejść na gejostwo
  19. Z takim przekonaniem możesz śmiało iść na jakiś uniwerek, wybrać losowego wykładowcę i się z nim kłócić że nic nie wie. To bardzo naiwne przekonanie Jeśli tego potrzebujesz to przede wszystkim nie celuj w losowego albo najtańszego psychoterapeutę, tylko najpierw dopasuj do swoich problemów rodzaj terapii i wybierz terapeutę który taką oferuje. Możesz też pojść w jakieś bardziej obiecujące "eksperymentalne", z tym że większość z nich po początkowym hype okazuje się niewypałem. Z perspektywy finansowej terapie to jakiś absurd. Średnio 250zł dwa razy w tygodniu i wychodzi prawie 1/3 mediany zarobków na samego terapeutę. A poważnie zaburzone osoby raczej zarabiają mniej, o ile w ogóle
  20. Ale fajny pomysł, podoba mi się to. Pewnie odbiera całą magie obdarowywania się, ale za to nie ma się potem uczucia że się jest komuś dłużnym, bo kupił droższy albo w ogóle kupił Zanotuje 100 lat
  21. Haha, miło xd No ja myślę że mamy dzisiaj takie taboo porównywania ludzkich problemów między sobą i to niczemu dobremu nie służy. Bywa że ludzie z byle czym chodzą na terapie, to i po niej łatwo zdrowieją. Dobrze wszyscy wiemy że takich sporo a i tak czuje sie jakbym coś niemiłego pisał
  22. Nie chcę januszyć ale teoretycznie spełniam obie te rzeczy naraz i jasne że są to ciężkie sprawy, ale nie mają nawet podejścia w długofalowym psuciu życia do tego co zrobiła mi fobia społeczna czy nerwica natręctw. Jeśli poszedłbym z takimi rzeczami o których mówisz na psychoterapie to zapewne by mi faktycznie troche pomogła i poczułbym sie lepiej. Ale trzeba tu brać pod uwagę też to że one naturalnie z czasem (najczęściej) słabną - zupełnie odwrotnie niż choroby psychiczne, więc statystyki wyleczalności po terapii oczywiście są gigantyczne.
  23. Moja koleżanka z kolei brała ponad rok tą całą lewotyroksyne, bo mimo że wyniki hormonów tarczycowych były w normalnych zakresach to lekarz coś tam sobie rozpoznał. Finalnie przestała brać i samą dietą wyregulowała sobie te poziomy podobnie jak po leku. Odczuwalnych skutków czegokolwiek z tego niestety brak, czysta polifarmacja. Do tego objawy zaburzeń pracy tarczycy czy przytarczyc są tak szerokie i zlewające się z zaburzeniami psychicznymi, że łatwo wpaść medycznie do tego worka z całkiem normalnymi wynikami, trzeba uważać
  24. No niestety tak sobie, zresztą w sumie to z kimkolwiek rozmowa na ten temat jest dla mnie mega niekomfortowa, jakimś takim tabu to obrosło i nikt inny sie nie interesuje tym tylko ja Ano właśnie, jakby mnie ktoś opisał tak jak wypadam przy gościach to mówiłby o jakimś innym człowieku Niektóre stare dziady tak mają, muszą wtrącać do wszystkiego swoje niezwykle potrzebne opinie xd
×