Skocz do zawartości
Nerwica.com

Robinmario

Użytkownik
  • Postów

    326
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Robinmario

  1. Tu się sprawdza , że myślenie o czynności którą ma się wykonać jest trudniejsze niż samo jej wykonanie . Ja mam podobnie , też ciągle coś odkładam na później a później brakuje mi czasu na wykonanie . Przyczyną może być perfekcjonizm , zakładasz , że trzeba zrobić to idealnie i jest to trudne i najlepiej jest tego teraz nie robić . Może być też depresja , proste czynności rosną do rangi mega wyzwań na które brakuje siły i energii . Może masz w głowie niespełnione oczekiwanie i wtedy cała reszta się nie liczy , umysł jest w ciągłym napięciu i nie chce się zająć innnymi czynnościami , trzeba go najpierw uspokoić . Dobrym sposobem radzenia sobie z tym jest dzielenie wyzwania na mniejsze , takie które łatwiej zrobić , tak jak wyżej napisała Luna . A wszytko to co się odkłada to wcześniej czy później wróci i może spowodować stany depresyjne , u mnie się wtedy pojawia dużo smutku , że wcześniej czegoś nie zrobiłem .
  2. To potwierdza tezę , że myśli negatywne powinny być w mniejszości bo inaczej stają się nawykiem . Dlatego dbajmy , żeby radosnych i pozytywnych było jak najwiecej
  3. Właśnie , doceniać te duże i te małe o których często się zapomina
  4. „Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś” Bardzo prawdziwe .
  5. Mam podobnie , pierwsza połowa roku była dla mnie dobra , wszytko miało sens a jak go nie miało to też było dobrze od czerwca zaczął się spadek formy , później rozstanie z dziewczyną dołożyło swoje , ostatnio nie mogę się pozbierać , często mi jest smutno , dużo śpię , odpoczywam a po lekach doszły jeszcze poty nocne . Też wracam myślami do przeszłości zamiast skupić się na życiu obecnym i doceniać to co mam .
  6. Witaj , sorry , że trochę nie na tamat ale podpowiedz proszę jakie bierzesz leki i w jakich dawkach ? U mnie leki znacząco wpływają na potencję i chętnie bym zmienił na inne , żeby te skutki zniwelować .
  7. Dla mnie też lepsze są wieczory , lepiej wtedy funkcjonuje i mam więcej energii
  8. Ja tak sobie obiecuje jak idę spać , że jutro wcześniej wstanę jak mam wolne a rano jak zwykle mam trudno głowę od poduszki oderwać
  9. @acherontia styx tak , miałem na myśli deprywacje snu , obecnie efekt jest krótkotrwały i działa do czasu aż zaspokoisz braki snu ale są prowadzone badania jak efekt terapeutyczny wydłużyć
  10. Ostatnio słyszałem , że dla ludzi z depresją korzystne jest ograniczanie snu . Czy też macie tak , że jak krócej śpicie to mnie jest objawów depresyjnych ? Ja zauważyłem , że jak w weekend lubię dłużej pospać to później gorzej się czyje .
  11. Pewnie nikt nie lubi , no może ksiądz i organista i pewnie grabarz bo mają z tego pieniądze . Dla bliskich to jest żałoba którą trzeba przeżyć .
  12. @lelon a ten orizon to kto Ci przepisał ??
  13. Wiesz jak jest z lenistwem , podobno zdrowy człowiek jest zdolny i chętny do pracy i miłości
  14. Ja poszedłem za radą osoby z forum i kupiłem : - CDP Cholina - Różeniec górski - Omega 3 - Debutir Zacznę stosować i poczekam na efekty . Dodatkowo różne witaminy B , D , C , magnez , cynk biorę od kilku miesięcy .
  15. @lelon ja miałem intensywne pierwszą połowę roku , w pracy dużo się działo , zarywałem weekendy , mało odpoczywałem , adrenalina zrobiła swoje , później była intensywna wycieczka , mało snu a więcej wina później adrenalina zeszła i organizm przypomniał , że nie warto go tak eksploatować . Energia spadła , pojawiło się dużo smutku , niechęci do działania . Też szukam wyjaśnienia ale chyba jest ono w moim wcześniejszym postępowaniu . Nakupiłem witamin , odstawiłem alkohol , staram się wysypiać , biorę wenlafaksyne , staram się więcej ruszać i mam nadzieje , że ten stan minie . Przebadałem się ale nic nie znalazłem . Psychoterapia też mi pomaga . U mnie jeszcze odwlekanie wszystkiego na później też daje kiepskie rezultaty .
  16. A robisz coś w kierunku , żeby osiągnąć cel czy odwlekasz , boisz się czegoś , brakuje energii ?
  17. Czy za poczucie „ulgi” rozumiesz poczucie bycia zadowolonym , szczęśliwym ? Na zasadzie , jeszcze nie teraz ale jak zrobie to i to , to będę szczęśliwy ?
  18. Ja nam sesje co tydzień od dwóch lat , pierwszy i główny problem to było nadmierne pocenie się . Odwiedziłem różnych lekarzy ale bez rezultatu i w końcu spróbowałem psychoterapii . Na początku pracowaliśmy nad tematem „co ludzie powiedzą” czyli jak nie przejmować się opinią innych i nie zabiegać tylko o dobre opinie . Później doszła niska ocena własna , brak poczucia sprawczości , problemy z decyzyjnością , ogólnie mam nad czym pracować
  19. @Szczebiotka zrobiłaś nastrój jak jest głowa spokojna to proste rzeczy dają dużo radości i chce się je robić . Niech takich dni będzie jak najwiecej
  20. Wnioski z ostatnich przemyśleń - „ być dobrym dla siebie „ , staram się o tym pamiętać każdego dnia
  21. Dla jednego to jest iść i zagadać a dla drugiego to jakby przepłynąć Bałtyk wpław
  22. Pewnie ma problem i wtedy potrzebna jest świadomość problemu i siła do zadziałania , żeby z problemem popracować
×