Skocz do zawartości
Nerwica.com

DEPERS

Użytkownik
  • Postów

    2 519
  • Dołączył

Treść opublikowana przez DEPERS

  1. DEPERS

    Czesc

    Nie można!!! Nie każdy dostaje w pakiecie szczęście, czasem trzeba o nie zawalczyć, szukać pomocy i walczyć. Ja byłem już na samym dnie, dojechany bardziej niż titanic, a jednak z tego wyszedłem, to wyjdziesz z tego i Ty i inni którzy cierpią. W życiu trafiają się znaki i furtki, zaburzenia sprawiają, że one są mniej widoczne, ale są też znaki oznajmujące i ja takim właśnie znakiem w Twoim życiu jestem i oznajmiam, że z tego wyjdziesz:) po co tu napisałaś? Szukasz pomocy, więc walczysz:) odpowiedni lekarz, leczenie, przeanalizowanie wszystkiego na spokojnie i będziesz szczęśliwa:)
  2. DEPERS

    Czesc

    Mimo, że piętno jest odciśnięte, po zamkniętym rozdziale, to daję radę, a było już tragicznie ze mną
  3. DEPERS

    Czesc

    Ja byłem zły i to bardzo, a jednak się z tego wyrwałem:)
  4. DEPERS

    Czesc

    Po Twoich wpisach nie widzę żebyś była zerem, a jeśli Twoi znajomi tak uważają no to ja bym ich zdystansował i szukał jednak tego co mnie dowartościuje i wyrwie z zamkniętego koła. Każdy jest zły i dobry, wszystko zależy co się chce zobaczyć, jak widzisz tylko złe to będziesz się z tym utożsamiać i nadal będziesz jeździła na rondzie w kółko, a jak dostrzeżesz jednak to dobre, to wrzucisz kierunkowskaz i z tego ronda zjedziesz:)
  5. DEPERS

    Czesc

    Jesteś tym o czym myślisz, pomyśl, że jesteś mistrzynią świata w najcięższej dyscyplinie jaką jest życie, a się nią staniesz:) zmienisz nick z blokady na uwolniona
  6. DEPERS

    Czesc

    Obracam je w żart, bo mój światopogląd jest za unicestwieniem świata, a tak to się po prostu hichram z moich niedogodności:) nie pozwalam sobie na myśli egzystencjalne, bo to powoduje zamęt i pogłębianie depresji, a ja jej karmić nie zamierzam, niech umiera z głogu, tak jak ona mnie męczy tak ja ją, na trudnego przeciwnika trafiła
  7. DEPERS

    Czesc

    Zmienia. Ja staram się nie pielęgnować takich uczyć jak smutek, żal, bo w ten sposób się to utrwala w głowie i później z automatu może podświadomość w takie poczucia wciągać. Ja pielęgnuję sarkazm i ironie, życie jest zbyt krótkie żeby brać je na poważnie:)
  8. DEPERS

    Witam zgromadzonych.

    41 to dopiero 18 lat no plus wat:)
  9. DEPERS

    Witam zgromadzonych.

    To wezmę oponę i ładnie ją przybiorę:)
  10. DEPERS

    Witam zgromadzonych.

    Dobry Jezu, a Nasz Panie, Szczebiotka wyjedzie w karawanie pierwsze kwiaty i kondolencje:)
  11. DEPERS

    Witam zgromadzonych.

    Ten ból to pewnie od kręgosłupa. Ja mam przepukliny na kręgosłupie w przeponie, kaskadową nie naturalną budowę żołądka, astmę, alergię na wszystko chyba łącznie z tlenem , niedomykalność zastawki płucnej, przerost lewej komory serca, utrwalone migotanie i trzepotanie przedsionków z częstoskurczem komorowym i żyję całkiem w cipę. A no i depresję lekooporną z nadpobudliwością agresywną, a mam 36 lat. Można? Można:)
  12. DEPERS

    Witam zgromadzonych.

    Deszcz ze słońcem miesza się co chwilę u mnie. Jeśli byłby to nowotwór to leki przeciwbólowe w takim stadium które sobie imputujesz by działały:) mój znajomy miał nowotwór na trzustce od 2000 do 2022 roku i żył, zmarł bo dostał sepsy po operacji na nowotwór wątroby, ale usunięcie guza się powiodło tyle, że higiena zawiodła. Na uciski typu przepuklina, nie ma lekarstw, bo to tak jakbyś wsadziła rękę w imadło, zgniotła i wzięła tabletkę przeciwbólową, no chyba, że opioidy, ale u nas to tabu. Tak więc leki przeciwbólowe skutecznie potrafią maskować rozwoj nowotworu, a ucisków już nie. 90 procent z Was cierpi przez to, że czytacie w internecie schorzenia i szukacie ich u siebie z takim skutkiem, że bardzo szybko diagnozujecie u siebie śmiertelne choroby, no bo jakby inaczej, wyobraźnia leci na bogato, nowotwór musi być złośliwy, z przerzutami, nie operacyjny i najlepiej glejak, albo potworniak, żeby już nie było nadziei, ehhh. Kobietko nie czytaj tyle bo będziesz miała to wszystko, bo czytając zyskujesz taką złudną świadomość, myślisz, że jesteś pewna , że to właśnie ten najgorszy typ z jakim się jeszcze ludzkość nie spotkała, a tak naprawdę może być to miazga międzykręgowa uciskająca na nerwy w kręgosłupie. Tak więc, uśmiechnij się i czekaj na wynik tego rezonansu, jak jeszcze to Cię nie usatysfakcjonuje, to możesz zrobić TK całej jamy brzusznej i już nie będziesz miała wyjścia, będziesz musiała zaakceptować zaburzenia psychiczne, ale to nic, wszak tylko wariaci są czegoś warci
  13. DEPERS

    Czesc

    Spoko, im więcej sąsiadów tym więcej problemów i komplikacji, a jak się chce napić z kimś kawy to się pije z samym sobą, doborowe towarzystwo do kawy to podstawa:)
  14. DEPERS

    Czesc

    A ja mieszkam niby blisko Warszawy, ale otoczony lasem i dookoła w promieniu 200 metrów ode mnie nikt nigdy nie będzie mieszkał, bo ziemia należy do mnie:) nie potrzebuję sąsiadów i ich mieć nigdy nie będę i bardzo dobrze mi z tym, bo jestem swobodny, wolny i robię to co chcę i jak chcę:) więc nie ma co rozpaczać:)
  15. DEPERS

    Witam zgromadzonych.

    No opio to do tworzenia poezji to jest raczej słabe:)
  16. aaa tajemnica:) bardzo długa historia i zachowuje ją dla siebie. Napisze tylko, że ja dużo testowałem na sobie i raczej nie jest to tamat na wątku o wenlafaksynie
  17. Mirta nie wystarcza na sen? Czy po wzięciu mirty myśli Ci się wyciszają i nie czujesz lęku?
  18. Ja brałem pernazyne i sulpiryd, no cóż wycisza uspokaja myśli, ale blokowanie poziomu dopaminy w depresji to raczej słabo punktuje, a samopoczucie po neuroleptykach to już w ogóle
  19. DEPERS

    Witam zgromadzonych.

    A czy wiesz, że depresję też można maskować? Dawać jej pstryczki, wodzić ją za nosa, trawić ją, bez jej tłumienia:) wystarczy jej się nauczyć:) czy po moich wpisach widzisz, że mam ciężką depresję, endogenną i lekooporną? Zupełnie inne spojrzenie na świat i dostrzeganie tego czego inni nie widzą. Wszyscy poeci tworząc poezję mieli prawdopodobnie depresję, a widzisz jakie nurty wodzące zbudowali, opiera się na nich cały świat. Dlaczego? Bo osoba z depresją zawsze widzi wszystko z boku, życie widzi jak w telewizji i może logicznie wszystko ocenić i wyciągnąć wnioski:) przekleństwo z błogosławieństwem
  20. DEPERS

    Witam zgromadzonych.

    A ja to mam od 17 roku życia od dźwigania ciężarów:)
  21. DEPERS

    Witam zgromadzonych.

    Myślę, że problemy z kręgosłupem to przepuklina uciskająca na zakończenia nerwowe i promieniuje Ci na brzuch:) to, że nie masz siły, to przez ciągłe myślenie, że umierasz i narzucające, powtarzające się myśli snują Ci oczywiście destrukcyjne scenariusze, a, że rak jest najgorszy no to akurat on jest medalistą w Twym wyścigu myślowym. Też mam 36 lat:) mam trzy przepukliny na TH 6,7,8 jak się źle coś poruszę, to przez dwa -trzy tygodnie nie mogę głębokiego wdechu wziąć i pali mnie w klatce piersiowej. Tak więc zrób ten MRI skoro już tak Cię to niepokoi, idź między czasie do psychiatry, opowiedz wszystko ze szczegółami, myślę, że dostaniesz diagnozę, wdrążą Ci leczenie, to z automatu zniknie ten nowotwór złośliwy i będziesz żyła długo i szczęśliwie:)
  22. DEPERS

    Witam zgromadzonych.

    A z psychiatrą miałaś do czynienia? Trzeba iść i powiedzieć co się dzieje, a między czasie jak już Cię tak bardzo niepokoi no to sobie robić badania i po kolei eliminować, aż na końcu wyłoni się pierwszy trybik który napędza całą machinę i wetkniesz w niego kij. Chcesz znaleźć źródło? Idź w górę rzeki:)
  23. No to jesteśmy zupełnie inni, u mnie na rebo, libido totalne dno. Raz, że nie ma czym, dwa, że nawet jak by było czym to nie ma podniecenia, spełnienia, exstaza na poziomie tafelka czekolady. Tak więc, reboksetyna nie jest dla mnie bo nawet gdyby były duże koszty, ale z efektem pozytywnym na wysokim poziomie to bym mógł na niej jeszcze trwać no, ale niestety. Dla mnie kombinacja love & sex, to trazo z wenlą i kabergoliną
  24. Pierwsze dni tak było neutralnie, może poty, ale później to wytrzeszcz, bezsenność i uczucie zatrucia, no nie dla mnie jest ten lek. Może jakoś pobudzała, ale co z pobudzenia jak czujesz się byle jak
×