-
Postów
5 675 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Illi
-
Tak. Jaka jedna cecha charakteru opisuje Cie najlepiej?
-
U mnie po prostu sie pojawiły dzisiaj w odpowiedzi na pytanie "a co gdyby...". Chyba po to, zeby jeszcze dowalić.
-
Wkurwiające są.
-
Do dupy dzisiaj. Wszystko na raz. Dlaczego jak sie źle czuje to jeszcze sobie dopierdalam w swojej głowie? Człowiek jednak nie jest normalnym zwierzęciem...
-
Do 13 r.ż. dzieci nie mogą korzystać z hulajnog elektrycznych poza strefą zamieszkania pod nadzorem rodziców. Zawsze zwracam uwagę dzieciakom, a w sumie to grożę, ze jak nie odjadą to dzwonie po policję... natomiast jak widzę dzieciaka bez kasku na hulajnodze, rowerze czy rolkach od razu dzwonię. Wychodzę z założenia, ze skoro mają hulajki to rodzice mają w dupie ich bezpieczeństwo, więc nic nie wskuram. Mogę jedynie zadbać o bezpieczeństwo swojego dziecka, aby nikt nie jeździł tym gownem po parkach czy placach zabaw. Natomiast brak kasku (mam nadzieje) spowodowany jest samym dzieckiem, które go nie założyło. Nie rozumiem fenomenu kupowania elektryków dla dzieci... fakt, że ktoś kupuje "zablokowaną" pokazuje tylko jak bardzo nie zna tego sprzętu. Wystarczą 3 kliknięcia, żeby odblokować. Dzieciaki robią to w kilka minut...
-
Nie zgodzę sie. Wrzesien/pazdziernik czy maj/czerwiec również większość jest jednak tańsza. Zimowe oferty podobnie- nie mówię oczywiście o Bułgarii czy Grecji, ale Malta, Meksyk czy inne Malediwy czy Dominikany. Ale to tylko moje obserwacje.
-
@bei powiem tak. Trochę loteria. obecnie lasty i tak nie sa takie jak kiedyś. Często first jest tańszy jednak niż last. Dla mnie zawsze pytanie brzmi czy moge tyle zapłacić. Jesli cena dla mnie akceptowalna do kupuje moze byc, ze sie wyprzeda dana oferta, albo że spadnie. Polecam nie wchodzić juz w ofertę jak kupisz, nie będziesz sie wkurzać:)
-
@bei nie ufałabym, az tak reklamie, jednak mysle ze dadza rade. Tylko, ze 1 para to raczej bedzie za mało. Dobrze by bylo jakbys kupila wczesniej i wytestowala, zeby sie na urlopie nei stresować. Co do lotnisk- kwestia obłożenia, tak jak libed wyżej pisał. Jesli byś chciała kombinować z jakimiś dojazdami, bo taniej z innego lotniska to sobie dobrze przelicz i zastanów sie czy czas stracony na dojazd jest tego wart Zawsze kupuje online, ale to dlatego ze nie trzeba wchodzić w żadna interakcje z ludźmi. Do tego ubezpieczenie z rezygnacja od wyjazdu zawsze, ale nie w biurze podróży tylko osobno.
-
@bei tylko czytaj dokładnie co kupujesz, bo zwykłe majtki menstruacyjne sie nie sprawdza w wodzie
-
Polecam panda wanda albo decathlon. Ewentualnie kubeczek menstruacyjne moze będzie dla Ciebie jakimś wyjściem.
-
@Śmojda Twoja obserwacja to 2 osoby. Raczej mało kto szuka wykształconego i bogatego męża. Bardziej chodzi o zaradność, samodzielność. Zgadzam sie tutaj z @Żaba Monika. Zaradny mężczyzna spokojnie bedzie wsparciem w domu, pracę też ogarnie. W dzisiejszych czasach wykształcenie niewiele daje. Znam wiele osób, ktore na wyższych stanowiskach managerskich robiły studia, bo tego wymagali od nich. Jednak doszli tam bez wykształcenia, tylko majac głowę na karku.
-
Przed porodem mozna iść do urzędu stanu cywilnego i uznać ojcostwo, jesli dziecko jest nieślubne. Online odpada;) Jesli natomiast dziecko zostało urodzone w czasie małżeństwa lub 300 dni po rozwodzie to uwaga... nadal jest uznawane, ze ojcem jest mąż/ex- nawet jesli matka i maz/ex temu zaprzeczają xd wtedy trzeba unieważnić ojcostwo, testy dna, a dopiero potem uznac dziecko przez innego mężczyznę. To mnie nieustannie śmieszy xd
-
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
Illi odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Dlatego warto albo poczytać najpierw, albo pójść do psychiatry, który kieruje do konkretnego psychologa. Różnie do tego podchodzą lekarze, przynajmniej z mojego doświadczenia. -
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
Illi odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Sprecyzuj jaki to jest zwykły i jaki byłby "niezywkły". Jesli chodzi o diagnozę to raczej psycholog/terapeuta po testach, chociaż psychiatra nie ma przeciwskazań. -
Zmęczona. Bardzo zmęczona.
-
Zasady takie jak każdy zaakcaptowal. I rozumiem sympatię do kogoś, ale zastanów sie sam, gdzie jest granica "szurniętości".
-
@Grouchy mysle, ze temat Verinii został skończony. W tym miejscu to nie "społeczność" odpowiada za przestrzeganie regulaminu i pilnowanie, aby to miejsce jakos funkcjonowało. Rozumiem skasowanie konta, bo cos sie stało. Rozumiem, że można zmienić decyzję. Tylko moje zrozumienie ma limit. Oprócz ciągłego kasowania kont i wracania na nowo dochodzi sianie fermentu, obrażanie innych i brak jakiejkolwiek chęci poprawy. Tak wiec nie bedzie żadnych glosowan, żadnych "specjalnych" miejsc. Tutaj każdy jest równy.
-
Źle. Za dużo wszystkiego. Zatraciłam balans, równoważnia stała sie równia pochyłą.
-
@Dryagan dziękuj Ci dziękuję, że te 4 lata temu zostałeś ze mną. Za to, że zawsze nas wspierałeś, że byłeś. do zobaczenia
-
Nie musi się zwalniać. Dostaje l4 na opiekę nad dzieckiem... @sailorka pamiętaj, że różnie jest w życiu. Ludzie bez chorób też trafiają do szpitala, czasami na dlugo. Czasem trzeba zostać z drugim dzieckiem w szpitalu. Nie ma co gdybać. Jeśli będzie taka konieczność dacie radę
-
W takich kryteriach jestem dobrym kierowcą.
-
Pytanie po czym poznać dobrego kierowcę Brak mandatów? To znaczy, że jeździ przepisowo. Brak stłuczek? Już bardziej jednak nie wszystko da się przewidzieć. Jazda w ekstemalnych warunkach pogodowych? Manewrowanie z małą ilością miejsca? Gdzie jest wyznacznik dobrego kierowcy? Wychodzę z założenia, że nie ma dobrych kierowców. Mam ogromną pokorę jeśli chodzi o jazdę autem, mimo dużego nalotu za kółkiem. "Dobry" kierowca dla mnie po prostu wsiada do każdego auta i jedzie- bez znaczenia czy w nowym mieście czy w innym kraju, i tyle. @Doktor Indor też nie mam żadnej paniki w sytuacjach, gdzie trzeba komuś udzielić pierwszej pomocy. Chociaż skuteczność rko u mnie wynosi tylko 25%, ale nie mam z tego powodu żadnej traumy. Chociaż wiem, że po takich sytuacjach mój organizm dosłownie wytrzesuje z siebie stres. Zawsze kilka godzin po mnie telepie przez jakieś 30 minut. @shadow_no pierwsze co to pomyślałam o Szczekocinach...
-
Męczy mnie niesamowicie jedna kwestia. Nie wiem jak się ogarnąć i trwam w zawieszeniu... chciałabym, aby ktoś posłuchał i dał gotowy przepis to zrobić.
-
Pytanie kto wymaga od Ciebie zaangażowania emocjonalnego w 100%. Ty czy potencjalne partnerki? No i co Ty rozumiesz przez to zaangażowania w 100%?