Naemo
Użytkownik-
Postów
4 494 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Naemo
-
hmm... chyba tak, ale zakładam cały czas, że ona nie wie wszystkiego o mnie A Ty?
-
Szkoły Ulubiony kolor?
-
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
U mnie jak na razie bardzo okej, bardzo pokrzepia mnie ta myśl o jutrzejszej randce ^^ -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Jak dzisiaj chojrakowa? -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Mnie też ciekawiła ta literka Właśnie takie drobnostki ciekawią... Ja dzisiaj zjadłam milion jedzenia, właśnie jem żelki i od paru dni jem normalnie, ale w sumie to na razie nie czuję się z tym najgorzej, jutro się zważę to zobaczymy... Pomagam mentalnie! <3 Jest wieczór a ja czuję się OKEJ! http://psychcentral.com/quizzes/borderline.htm --> wyszło mi 45 ;-; Później zrobiłam ponownie z większą ostrożnością dobierając odpowiedzi (bo tej pustki nie jest pewna) i wyszło 44, co jest ze mną nie tak ;-; -
Siemanko
-
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Trzymaj się również :) Idziemy na jarmark świąteczny w sobotę ^^ -
Trzymaj się ;c
-
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Nic się nie działo, po prostu po wspaniałym "przebudzeniu", planie i zmianie wszystkiego w teorii znowu mnie dół dopadł, od paru dni już :/ Już się boję dzisiejszego wieczoru. -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
U mnie teraz jest okej, gorzej będzie wieczorem. Wczoraj było naprawdę kiepsko. Nawet nie wiesz jak mi to humor poprawiło :) B-2 zmywam? 3 miesiące na setalofcie, NIC nie pomaga... -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
W sobotę. Stresujecie się przed wizytą u psychiatry? Bo ja tak, zawsze chociaż trochę i zawsze tyle rzeczy się dzieje po tym miesiącu, że mam problem z powiedzeniem tego wszystkiego. Nawet raz miałam derealizację w drodze do niej :/ Też mam ochotę uciec od wszystkiego. Tak strasznie -
Spoko, ja zostałam przed chwilą tutaj oskarżona o oszukiwanie wszystkich, że mam depresję, że tak naprawdę jej nie mam i sobie wszystko WMAWIAM.
-
Lekarz, przejmujący, niedający się zabić codzienny smutek, myśli samobójcze, brak apetytu, problemy ze snem od paru miesięcy, brak ochoty na cokolwiek, problemy z koncentracją, a w tym roku matura, cudownie... WSZYSTKO. Piszę tu, żeby zabić czas i może jakoś sobie pomóc (?). PRZEPRASZAM, ŻE PRÓBUJĘ WALCZYĆ. Uprzejmie Cię proszę, żebyś zakończył ten temat w moim wątku.
-
Aha, czyli teraz zarzucasz mi że oszukuję wszystkich, że mam depresję... Serio?
-
No pewnie, "wybrałam" sobie borderline, weź mnie nie denerwuj. Dużo postów nabiłam przez zabawy, ostro spamiłam kiedyś w nich. Zgadzam się
-
Zazdroszczę
-
Mam pytanie: W poniedziałek mam psychiatrę, czy będzie chciała zobaczyć te cięcia? Mogę się tego spodziewać? W końcu to lekarz... W szpitalu chcieli oglądać wszystkie blizny i wszystko.
-
Myśl że nie muszę dzisiaj nigdzie wychodzić i mogę wypić kawę w spokoju
-
Caly czas uciekam od problemów, od wszystkich
-
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
magic ja się właśnie wybieram na schematów lub diagnostyczno-behawioralną (chyba) :) Byłam dzisiaj na spotkaniu z takim chłopakiem i jestem wzniebowzięta Spokojny, cichy typ, ale rozmawiający bardzo fajnie i wgl super <3 Nawet temto chodu mieliśmy takie samo I też nie lubi psów Eh Jestem... szczęśliwa Chwilowo. Zaraz napiję się pysznej kawki i odrobina relaksu <3 Ale martwi mnie trochę w sumie to, że za szybko ufam ludziom, każdego uważam za uczciwego i godnego zaufania ;c -
Nie da się ochłonąć Nie pisze, że mam lęki, tylko to było a propos lękowcow. To nie jest napisane w jakiejś specjalnej kolejności, tylko podsumowanie przez przyjaciolki naszej rozmowy zaraz po tym. Pierwszy punkt jest najtrudniejszy pewnie. Chodzi o to, żebym podejmowała decyzjęle w oparciu o ten plan. Poza tym skąd wniosek, ze nie próbuję?
-
Lęk to też emocja. Dobrze wiem nad czym powinnam pracować a jeśli nie wiem to do tego dojdę poprzez terapię, ale na pewno nic nie wskora Twoje mówienie "przestań tak robić, ja już to umiałem w wieku 13 lat". To jest moje zaburzenie całe, zaburzenie osobowości i nie zmienie się w jeden dzień przez powiedzenie sobie "panuj nad emocjami". Mam też depresję, depresja to tez choroba, czy w takim razie mogę się usprawiedliwiać? Zresztą nieważne, zignoruj mnie po prostu, pisze na szybko i też pewnie pod emocjami.
-
Świetnie kofel, powiedz więc również schizofrenikowi żeby przestał mieć psychozy i lękowcowi żeby przestał się bać!