Naemo
Użytkownik-
Postów
4 494 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Naemo
-
Właśnie, gdzie ten psychiatryk?
-
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Naemo odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
Nie wiem co ja mam Ci więcej napisać -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Ja po prostu od leków mam (miałam?) brak apetytu i w jakiś miesiąc schudłam 5 kilo W wieku 12/13 lat miałam początku anoreksji i wyszłam z tego. Czasami mam takie fazy, że liczę kalorie itd no i nigdy się nie zmieni moje zdanie, ze jestem gruba, ale ogólnie u mnie nie jest źle jeśli o to chodzi :) A jeśli chodzi o kilogram, to ja słyszałam że o 1 kilogram to może się często wachać, bo to zależy od wody w organizmie, zalegających róznych rzeczy itd... No i włosy rosną I z tym brakiem apetytu jest tak, że jem cokolwiek (śmieciowe jedzenie) byleby nie być głodną, np. kawałek chleba na śniadanie itd.. Ale też dzięki temu duuuużo mnie słodyczy jem, jeśli w ogóle :) -
Expresia Ja na razie zrobiłam sobie tydzień wolny od szkoły
-
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Ogólnie to niech mu będzie, możemy być znajomymi... Na jutro się umówiłam z przyjacielem na film + się zobaczy, z czego bardzo się cieszę ^^ Taaaaak, lamo <3 Mam dziwne rzeczy mi się porobiły od tego się boję...[ale skladnia] I to jest na ulotce, ze to bardzo niebezpieczne Na szczęście mam w poniedziałek już psychiatrę. -
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Naemo odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
Nooo właśnie napisałam, że super Ale dziwnego coś mam od paru dni: takie jakby suche, jakby trochę zdarte przy łuku brwiowym, nad okiem i nos mam jakby miałam starty od chusteczek jak się ma katar :/ A na ulotce jest, że to jest bardzo niebezpieczne, w okolicy nosa, uszu i oczy jak się złuszcza naskórek... Co myślicie? :/ W poniedziałek mam już psychiatrę na szczęście. -
Koniec z NIM! I zaplanowane spotkanie z przyjacielem w czwartek i to, że lek działa
-
Eh, coś się dzieje dziwnego z moim snem :/
-
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Naemo odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
Na borderline... -
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Naemo odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
Ale tegretol ma raczej więcej uboków, nie? A przy lamo nie mam żadnych. -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
KOCHAM TEN LEK <3 Zamierzam się znowu umówić na seks randkę z tym samym typem -
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Naemo odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
O MOJ BOŻE KOCHAM TEN LEK <33333333 Przed chwilą miałam takie dwie sytuacje, ze normalnie już bym dostała tak po twarzy burzą emocjonalną, żebym się nie pozbierała, a po mnie to przeszło jak po maśle Nie wiem co piszę, ale zakochałam się <3 Biorę setkę, psychiatra mówiła, że jak już działa to lepiej na tym się trzymać, ale jak zwiększę to czy nie będzie jeszcze lepiej działało? Fajnie by było -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Napisałam mu: "Idź się ogarnij napierw sam ze sobą, a nie próbowałeś cokolwiek zaczynać". Jeszcze do tego zablokowałam nie do odwołania przyjaciela i że ma napisać jak mu zależy, a nie on cały czas ma za nic moje obrażania się (sam jest na mnie pernamentnie obrażony), bo "przejdzie mi". Nie przejdzie. Jestem zadziwiona sobą -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Dobra, to koniec. Coś pierdolił, że go boli jeszcze była i że nie nadaje się do bycia z kimś, odpisałam mu grzecznie "idź sobie ode mnie". On "dlaczego mi to robisz" no kurna ;-; Coś jeszcze, że ma zły dzień czy coś takiego. Ja mu na to, żeby napisał jak mu przejdzie, na czym stoję i że mam dosyć własnych problemów. I to nie jest jeden dzień, tylko parę... Po chwili "Albo nie, napisz teraz. Masz szczęście, ze leki mi już działają ;-;" Albo jest, albo go nie ma, i tyle. Co za idiota, że zaczynał cokolwiek. Bo działają, taka sytuacja a ja nawet jestem okej :)) Sam nie wie czego chce to niech spierdala. -
Łał, to Twój pierwszy post, dzięki :) Już wiem, że to przez tą szmatę, bordera ^^ Nadal mam ochotę odciąć się od wszystkich, bo gdy ktoś się o mnie martwi, to czuję że mnie kontroluje i strasznie mi się to nie podoba, czuję się jak w klatce wtedy. Dodatkowo, gdy ktoś się o mnie martwi, jestem wtedy też odpowiedzialna za tego kogoś. Dodatkowo, jeśli coś nie jest idealnie, albo chociaż dobrze, to wolę żeby tego w ogóle nie było, dlatego też ucinam kontakty z ludźmi
-
Na 100% A Twój?
-
Kfc, odwiedzenie ludzi w psychiatryku, kupienie czekoladek i plynu do mycia twarzy takiego fajnego i kawa w kawiarni i pisanie swobodne z NIM
-
Bardzo A Ty?
-
Stłukł się, był taki fioletowy, a teraz odstałam na święta taki fajny czerwony i wysoki ale też w przyszłym tygodniu będę miała jeszcze jeden kubek, ale jeszcze nie wiem jak będzie wyglądał, ale powinien być tym idealnym EDIT[agr]: nie pracuję Jakie masz wykształcenie?
-
Czasami tak, a czasami wręcz przeciwnie Lubisz być moderaotrem? Jeśli nie jesteś, czy byś chciał? c:
-
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Kwestia nie w potęsknieciu, tylko schizie, że mnie nie chce już itd ^^ Że zrobiłam coś nie tak i mnie znielubił. Nieodwracalnie uszkodzona fizycznie czy psychicznie? Zaczęłam przed chwilą 2 film dzisiaj, znowu obejrzałam kawałek i zaczynam zaraz coś innego, eh... Z ciekawości sprawdziłam, jestem tutaj w tym wątku od 8 października, od 506 strony, posty lecą jak szalone tutaj. -
To tylko test internetowy, jak naprawdę przeszkadza Ci to, jaki jesteś to wybierz się to jakiegoś psycho- specjalisty i tyle. Jeśli żyje Ci się dobrze, olej to.
-
Też tak miałam! Znaczy, mama stwierdziła, że jestem mądra i nie trzeba mnie pilnować żebym się uczyła i w podstawówce miałąm średnia np. raz 2.75. Chodziła ze mną potem po psychologach (jakoś w 4/5 klasie) i stwierdzili, że na pewno mam iq powyżej 120. Z miesiąc temu zrobiłam test, bo zawsze byłam ciekawa ile mam (nie, nie internetowy) i wyszło 134 pkt w tej drugiej skali (cattllera?). A i to było 121 w Wechslerze. Taki błąd szkoła zrobiła, że obrzydziła mi moja pierwsza wychowawczyni strasznie szkołę, wrzeszczała na mnie itd i całą podstawówkę symulowalam często choroby. I potem już mi tak zostało, że szkołę traktowałam jakos coś, co trzeba zaliczyć, żeby się środowisko odczepiło, uczyłam się w gimnazjum np. tylko żeby oceny były okej, miałam średnią między 4.0 a 4.5, a praktycznie NIC nie pamiętałam z gimnazjum. Gdy chodziłam jeszcze na chemię w liceum musiałam pożyczać od gimnazjalistek podręcnziki, żeby nadrobić braki... Na początku liceum jeszcze zdarzało mi się mieć problemy z działaniami prostymi na ułamkach, do tej pory nie umiem odmienić tego takie "mianownik - kto? co?, celowniakdnajsablablabla". Do tego mylą mi się często wyrazy, nie ma stwierdzonej żaden dys- i raczej nie mam, z gramatyką nigdy (nawet w podstaówce) nie miałam problemu. Zapamiętuję po prostu wzrokowo i tak jak bardzo łatwo idzie mi zapamiętywanie cyferek i numerów [Pi, numery znajomych itd], to z jakimiś nazwami własnymi miałam straszny problem [np. w historii], więc co z tego jak pamiętałam daty, jak nie potrafiłam powiedzieć w któym miejscu to coś się zdarzyło. Wszyscy się ze mnie śmieją, że nie znam połowy "sławnych ludzi", pionierów czegoś tam itd Jest taka gra, Time's up, bardz fajna, ale właśnie jestem w niej najgorsza zawsze. Szczególnie że w niej nie można wzrokowo za bardzo zapamiętać. Sory za rozpisanie się tutaj I witaj, one man show
-
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Właśnie, mięśnie ważą przecież więcej od tłuszczu, a jeśli jesteś aktywna fizycznie, to niekoniecznie przytyłaś. A ja przed chwilą płakałam bo ON się nie odzywa, a teraz jestem w stanie nienawiści do siebie. -
Właśnie oglądam film "miłość i inne używki" i tam reklamują Zoloft, Xanax i takie tam