Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cynthia

Mistrz rysunku i malarstwa
  • Postów

    1 158
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Cynthia

  1. Rozumiem różne przeżycia z hydro, niemniej nie sieje ona żadnego spustoszenia, ten lek dają dzieciom nawet. Dla mnie lek nic niewarty.
  2. Cynthia

    Co teraz robisz?

    Nie życzę Ci raka nawet jakbyś chciał. Nie wiesz co mówisz trochę... to okropna, wyniszczająca choroba i przeważnie powolna śmierć. Już lepiej strzelić sobie w łeb. Ja może mam jedną osobę z którą mogę wyjść na kawę ale izoluję się nawet od niej bo wolę samotność.
  3. Cynthia

    Co teraz robisz?

    No tak, parę lat jakos. Kiedyś mniej piłam. Ale może czekam na zawał. Dobrze by było.
  4. Cynthia

    Dzisiaj czuje się...

    Nie, ja tak mam prawie ciągle.
  5. Cynthia

    Co teraz robisz?

    Ja też. Piję litrami xd
  6. Cynthia

    Co teraz robisz?

    ja mam fazy bez narkotyków
  7. Mi się przypomniało, jak kiedyś w kościele zasnęłam.
  8. Cynthia

    Co teraz robisz?

    ja to fazę miałam jak wypiłam energola i wzięłam benzo myślałam, że mi serce wyskoczy z piersi i zejdę na zawał xd
  9. Cynthia

    Co teraz robisz?

    Ja uwielbiam herbatkę, zawsze sobie wieczorem robię z cytrynką, mniam. Ja też już po energolu i 5 kawach xD
  10. Cynthia

    Co teraz robisz?

    czerwona lepsza! teraz siedzę i jem krakersy ale chyba zrobię sobie kawę. xd
  11. Cynthia

    Pokaż mi co chcę...

    Pokaż mi swoją interpretację piękna.
  12. Śmierci i spokoju w głębokim, zimnym grobie.
  13. Cynthia

    Dzisiaj czuje się...

    Zmęczona, zestresowana i depresyjnie.
  14. Siostra mnie o 7 rano obudziła, że szwagier będzie jechał przez moje miasto i mam się z nim zabrać na kawę xD no i już przed 9 byłam z mamą u siostry na kawie, ale nie siedziałam długo, bo bardzo źle się czułam. Wróciłam od razu lorafen wzięłam i w spanko.
  15. Wiem, że już trzy konkursowe zdjęcia dodałam, ale pomyślałam, że jeszcze pochwalę się jednym w klimacie.
  16. zapytaj jest pełen trolli i nic sensownego tam nie znajdziesz. Portal zszedł na psy i umiera powoli śmiercią naturalną.
  17. Cynthia

    Chaos

    Ja bym mojego nie zastąpiła na innego. Jest zakręcony, jak pojawia się na oddziale to tylko go słychać. ale pomimo tego zawsze wysłucha, zrozumie i doradzi. Nie lubi bardzo klozapolu, zawsze mi zmniejsza do minimalnej dawki. Nigdy nie spotkałam tak empatycznego psychiatry, a trochę się już przewinęło u mnie. No mi wstęnie 3-4 ale boję się, że pójdzie źle i się przeciągnie
  18. Cynthia

    Chaos

    No bo klozapol jest już ostatecznym lekiem. Wiesz że odstawienie tylko pogorszy sprawę nie rób tego
  19. Cynthia

    Chaos

    Ale może inny lekarz spojrzy z innej strony zapisze inne leki, może zastąpi klozapol innym? Mówił mi że wszystkie prócz klozapolu właśnie xdddd ale ostatecznie zobaczę co z tego wyjdzie. Biorę jeszcze esci, lamilept, rxulti i prege.
  20. Cynthia

    Chaos

    Moze zmień lekarza? Ja wiem że to trudne znowu się otwierać opowiadać historie ale może inna cię bardziej ustabilizuje. Ja swojego uwielbiam leczy mnie sobie 6-7 lat. Mówił mi że będę 3-4 tygodnie. Nie tak źle. Mama lepiej się czuje i poradziłaby sobie bez mnie ale i tak mam wyrzuty sumienia. Najbardziej boję się tego że ta zmiana leków mnie jeszcze bardziej psychicznie rozwali ale muszę podjąć jakieś kroki bo tak życia nie można.
  21. Próbowałam oglądać nowy sezon dla Dominiki Rybak ale nie dałam rady
  22. Cynthia

    Chaos

    No mój lekarz jest taki roztrzepany robi dziesięć rzeczy na raz i wszystko zapomina. Z recepta to miałam podobne sytuacje i to nie raz. Czegoś nie zapisał czegoś za mało itd. norma ale ogólnie jest kochany i empatyczny bardzo. Nie zamieniłabym go na nikogo innego. Jeśli chodzi o mamę to dwie siostry za granicą mieszkają w jedną w mieście niedaleko ale nie ma zbyt dobrych relacji z mamą i nie ma co na nią liczyć.
  23. Cynthia

    Chaos

    Nie, już mnie to wkurza powoli. nie odpisał na smsa. Więcej nie piszę bo nie chcę być nachalna. Niby wiem, że za miejscem się czeka ale miał odpisać. Coraz bardziej się denerwuję, bo nic nie wiem, nawet mamie powiedziałam, że nie chcę iść jednak.
×