Zima, czas okołoświąteczny, poszłam do sklepu z plecakiem na plecach. No i jak to święta - wszędzie mikołaje, choinki, jakieś świecidełka. Ja przechodząc jakichś kartonowych dekoracji wzięłam i zahaczyłam tym plecakiem wszystko pospadało, Mikołaj, choinka, inne ozdoby. Szybko spierdoliłam żeby nie było na mnie xd