Skocz do zawartości
Nerwica.com

feniksx

Użytkownik
  • Postów

    833
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez feniksx

  1. Nie zwalczylem tego... Miałem do wyboru normalne funkcjonowanie albo słabsze działanie leku czyt. niższa dawka i mniejsze poty... Wybrałem wyższa dawkę. Niestety latem zużywam dużo więcej antperspirantow niż normalne osoby, w upalne dni noszę że sobą w plecaku lub torbie koszulkę na przebranie...
  2. 10lat biorę wenlaflaksyne w dawce 150. Od samego początku się pocę i to dość mocno mimo że ważę 80kg. Moje ciało tak reaguje niestety. Musisz się przyzwyczaić. Myślałem że to przejdzie niestety nie.
  3. Zastanawiałem się cxy może go nie zmienic, np. Sertaline lub coś innego... Ciężko u mnie o regularność że względu na pracę... Bo jak wracam po nocce o 7 to nie wezmę go vo nie zasnę.... A potem właśnie zdarza że wstaje i zapominam...
  4. Biorę 11lat wenle w dawce 150mg i zastanawiam się właśnie czy mój organizm się do niej przyzwyczaił czy to tryb pracy mnie rozpierdala.... Mianowicie jak zapomnę o jednej tabletce... To mam uczucie derealizacji, jakieś uderzenia w głowie czuje, zatykanie uszu, czuje się jak po ostrym melanżu na kacu, nie chce się wstać człowiekowi itp. Mam wrażenie że dokładnie 24h mina bez tabletki i zaczynają się jakieś dziwne objawy.... Druga sprawa pracuje w trybie dzień, noc, dwa dni wolnego itd. Lekarz mówił że nocna praca nie jest wskazana ale co mam zrobić???
  5. No właśnie nie potrzebuje żadnej euforii, pracuje na dwie zmiany i czasem już nie daje rady na nocce, mam dość picia energetyków, tabletki z guarana i koffeina już na mnie nie działają i szukam jakiegoś wsparcia.... Ale boję się co kolwiek łączyć bo biorę 150effectin er i nebilet 5
  6. Mam pytanie czy ktoś tu z doświadczonych łączył Wenlaflaksyne z Modafinilem? Pracuje w trybie zmianowym i niestety nie radzę sobie ze zmęczeniem, wiele osób poleca na przedłużenie doby... Tylko nie wiem czy nie zachodzą między nimi interakcje...
  7. Ja 5lat na dawce 150mg i od początku tego roku czuje ze słabiej działa że jestem nerwowy itp. Wcześniej 5lat na paroksetynie... I tak mi pykło już 10lat z nerwica...
  8. 7 dzień na dawce 225mg, mam wachania nastrojów, najgorzej jest rano, jakiś wewnętrzny stres i pobudzenie, po kilku godzinach znika... Ogólnie mam dużo więcej sił i nie chce mi się spać... Mam wrażenie jakby 6-7h snu mi wystarczało i do działania... Niestety rano dalej nerwowy i nie wiem czy już sam się nakręcam czy wejście z 150 na 225 może powodować lekkie pojawienie się lęków....
  9. ja wlasnie wbijam na 225mg... 4 dzień jestem... ogolnie czuje duzo siły, zmęczenie znikło, no i objawy o których mówiłem czyli jakbyhm był uzależniony, po 24h waliło mi w głowe, uczucie odurzenia, deralizacji itp... na wyższej dawce mineło wszystko... troche jedynie czuje lekkie poddenerwowanie i jakbym ściskał szczękę.... ale mam nadzieję, że to minie... byłem na paro 5lat, niestety nagle przestał działać i nic nie pomagało... uratowała mnie wenla... ostatnio lekarz sugerował mi mix 150effectinu + 10mg paro... niestety sedacja u mnie mega wjechała, no i moglbym lezec i spać... druga próba to była 150effectinu + mirtor 15mg, niestety na nim moglbym do 18 spać :P.... więc liczę że te 225mg sie ustabilizuje...
  10. wenlaflaksyna ma to do siebie, że wiele osób sie poci... ja tez poce sie jak świnka w takie upały, ważę 80kg, a koszulke musze zmienić 3 razy dziennie przy temperaturach jakie mamy - 30stopni. Musisz powiedziec sobie co wazniejsze czy normalne zycie i troche potu, czy brak leków, strach i zamkniecie w domu.... choć nie wiem na co cierpisz... ja sobie radze po prostu antyperspirantem, staram sie go zawsze mieć przy sobie... wiele osób poleca ETIAXIL ale osobiscie nie stosowałem...
  11. No u mnie brainzapsy zaczęły się na wenli na dawce 150 jak zapomniałem chociaż jednej tabletki.... Dwa w nocyciagle się wybudzalem, stąd lekarz zaproponował ten mix.... Ale zdjecie trochę jak naćpany....
  12. Wolę zapytać... Bo wszyscy przy tych lekach mówią czas, czas, czas... To 5tabletka dopiero... Ale w moim przypadku leki zaczynamy działać już przy 3-4 tabletce. Właśnie lekarz mi odpisał że mam odstawić i zwiększyć effectin do 225.
  13. Zastanawiam czy nie rzucić tego mixa... Żyć się nie da ciągle czuje zmęczenie i niechcice... Ja osoba która ciągle gadala i była dusza towarzystwa na effectinie... Teraz gadać z nikim mi się nie chce
  14. Chłopaki potrzebuje rady... Dziś mega kiepski dzień... Czuje się trochę jak naćpany... Choć nigdy nie byłem i nie wiem czy tak się osoba czuje... Ale zmulica prawie cały dzień, przyszli goście i pełne poddenerwowanie, jak rozmawiam z kimś to czuje się jakbym gadał z nim przez mgle... Czuje się odarty z uczuć... Mimo to nerwy czuje... A nie mam jakiegokolwiek powodu.
  15. Tylko jedno mam, dostałem jakieś Rzemieślnicze i mnie kusi po tak upalnym dniu... ...
  16. Czy jak wypije piwko dwa na tym zestawie stanie się jakaś tragedia???
  17. @Pawel.770 faktycznie podnosi ciśnienie... Mi rodzinna dała nebilet do tego... Ale w moim przypadku zawsze tętno było za duże...moge powiedzieć że po jakimś czasie rok, dwa ciśnienie wrocilo do normy... Ale każdy organizm reaguje różnie... Mi skoczyło że 110/60 na 130/80... Powiem ci że somaty moje wszystkie na wenli zniknęły przy dawce 150er... Miałem epizod akatyzji że ciągle musiałem coś robić... Ale było to fajne po tygodniu minęło... Najważniejsze to sprawdzaj ciśnienie ale nie za często i nie nakrecaj się... Bo ja się nakrecalem i przy pomiarach falszowalem sam wynik myśląc o tym jaki będzie pomiar...
  18. Moim problemem jest nerwica.... Gdy zaczynam się denerwować, siada mi somatyka, odbija mi się pojawia się zgaga, za jakiś czas biegunka itp. Postaram się wytrzymać z mirtorem chociaż 3tygodnie, lekarz powiedział że jak się nie sprawdzi to po 3tygodniach mam odstawić i wejść na wyższa dawkę effectinu 225.
  19. @Pawel.770 - ja tak wchodziłem na wenle tydzień na 75mg kolejny już na 150 byłem.... i tak już 5 lat... fajnie było na niej te 5 lat... szkoda że właśnie troche osłabło jej działanie lub mój organizm wyrobił tolerancje... bo na razie ta mirrtor jako dodatek do zestawu mnie irytuje... i samopoczucie kiepskie...
  20. kurde 2 dzień, 2 tabletka a mnie łeb napierdala, mam wachania nastroju, raz mi sie chce wszystko robić, za chwile mam ochote wszystko /cenzura/nąć... no i juz w 2 dniu zalaczyla mi sie peryskopowa na żarcie, faktycznie rozglądam się prawo i lewo i szukam jedzenia... ja który najwczesniej jadłem 2h po wstaniu, dziś jadłem 5minut po.... zastanawiam sie czy nie lepsze polączenie by bylo effectin + trittico.... bo mi glownie chodzilo o to ze wybudzam sie 5-6 razy w nocy wiec budze sie niewyspany... no i lekko poddenerwowany zawsze rano.... i mysle ciagle czy mi nic nie jest i jaki bedzie dzień, fakt mirtazepina wylaczyla calkowicie te mysli, ale zamulenie jest tak masakryczne ze ciezko wystartować.... jak spalem kiedys po nocce od 5-11/12, teraz to bym mogl spac do 14/15....
  21. 2 dzień, druga tabletka nie czuje sie zbyt fajnie, rano zamuła może troche mniejsza niż wczoraj szybciej doszedłem do siebie, o 12:30 - effectin, no i od godziny czuje sie jakiś poddenerwowany... mam jakies wachania nastroju... i raz mi sie chce a za chwile mi sie nie chce... i tak w kolko... byl moment ze chcialo mi sie pracowac robic, po czym po chwili zjazd i zero energii... i wchodzi lekkie poddenerwowanie, na zasadzie co mi jest... dziś też dokucza mi ból głowy... rano jakbym za długo spał... a teraz nie wiem dlaczego... no i tak jak mówiliście 2 dzień.... a ja mam peryskopową włączona mi mógłbym tylko jeśc i szukać żarcia... ;/ ;/ ;/
  22. Czy to prawda że dołożenie mirty jest łagodniejsze i mniejsza ingerencja niż zwiększenie effectinu z 150 na 225??? Lekarz wybrał ścieżkę dodania kolejnego leku zamiast zwiększenia effectinu. Skarzylem się że jestem trochę nerwowy, zakręcony kiepsko sypiam bo się wybudzam często...
×