Evia
Użytkownik-
Postów
2 040 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Evia
-
Czy naprawdę w Polsce jest tak strasznie? Ucieczka młodych.
Evia odpowiedział(a) na padaka temat w Socjologia
carlosbueno, 10 lat temu były zupełnie inne zarobki, wtedy najniższa krajowa wynosiła może z 600zł Kształcenie zawodowe nigdy nie wejdzie w grę, jeśli mentalność w Polsce się nie zmieni. Ludzie mają tendencję do wywyższania się i kpienia z kogokolwiek kto może wydać się gorszy, zdeptanie kogoś innego podnosi niektórym poczucie własnej wartości. Nikt nie chce iść do zawodówki, żeby nie być posądzonym za głąba, przy takim samym wysiłku i nakładzie pracy może skończyć lo i pochwalić się wykształceniem średnim, a jak jeszcze dorobi do tego studia to jest już ynteligentem, że ho ho Nie wiem czy państwo może cokolwiek zmienić w tej kwestii, skoro mentalność jest taka a nie inna. Co do niepotrzebnych kierunków. Nie nazwałabym ich niepotrzebnymi, są potrzebne ale nie na taką dużą skalę. -
molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc
Evia odpowiedział(a) na Bajka63 temat w Seksuologia
Wiem, że w psychologii mówi się o tym, że molestowanie to nie tylko stosunek ale również inne czynności seksualne, jednak w tym akurat przypadku miałam na myśli to jak widzą to postronne osoby. Myślę, że gdyby molestowanie nie było takim tabu, to konsekwencje takich czynów na pewno byłyby dla wielu osoób bardziej znośne. Nie każdy potrafi się oprzeć presji otoczenia, które dodatkowo obwinia ofiarę lub bagatelizuje to co się stało. Ostatnio czytałam na jakimś portalu psychologicznym na temat molestowania i tam właśnie pisano jakoby molestowanie dziecka przez dziecko w ogóle nie istniało. Jeśli mi się uda to znaleźć to wkleję link. Takie zachowania od razu podciąga się pod tzw zabawy w lekarza, które nie są szkodliwe. Na poprzedniej stronie użytkownicy łącznie z ekspertem abc dali mi podobnie do zrozumienia -
Czy warto się wiązać z osobą z problemami?
Evia odpowiedział(a) na karrina temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Psychologowie, którzy tak twierdzą chyba sami mają takie zapędy Kiedyś czytałam wywiad z pedofilem, który twierdził dokładnie to samo. Uważam, że większość przypadków molestowania przechodzi bez używania przemocy. Pedofil urabia sobie ofiarę, manipulują ją, często dziecko może odczuwać z takich aktów przyjemność. W takim razie dlaczego tak wiele ofiar nie może się po tym wszystkim otrząsnąć? W grę wchodzą ogromne poczucie winy, wstydu, dziecko po takim akcie traci swoje poczucie niewinności. Często to nie sam akt jest destrukcyjny, co świadomość przyzwolenia na to co się dzieje. Możliwe, że duży wpływ na to ma nasza "kultura" Dziewczynkom wpaja się, że powinny zachować dziewictwo dla męża czy też inaczej tego jedynego, że kobiecą wartość określa się na podstawie łóżka. Dawniej kobiety były okrutnie karane w przypadku gwałtów, i do tej pory niestety istnieje ten precedens. Takie poglądy i kultura na pewno mają wpływ na postrzeganie Jak psycholog znając wszystkie schematy działania pedofila urabiającego sobie ofiarę może pleść takie bzdury? Nie wiem, może w przypadku chłopców jest inaczej, w końcu nad nimi nie ciąży "piętno naszej kultury", ale w sumie skąd mamy to wiedzieć, skoro tak jak koleżanka przytoczyła, to nie można znaleźć żadnych informacji na ten temat? Poza tym w większości przypadków, sprawcami są mężczyźni a nie kobiety, wtedy możliwe, że chłopiec odczuwa podobne skutki co dziewczynka (obwinianie się i wstyd) -
Murinus, daj ten link to ja sobie poczytam chociaż z autopsji wiem, że czytanie to jedno a praktyka drugie, no ale cóż...
-
jeśli powodem Twojego braku czasu jest nieustanna praca to nie widzę innego wyjścia jak zaprzestanie takiej harówki Dodatkowych cyferek na tarczy zegarka nie dorobisz
-
Czy naprawdę w Polsce jest tak strasznie? Ucieczka młodych.
Evia odpowiedział(a) na padaka temat w Socjologia
Hahaha!!! Co ja czytam? W Polsce za pracę po 10-12h można nieźle zarobić? Proponuję trochę mniej oglądać TVN-u i czytać Wyborczej. Skąd pomysł, że oglądam TVN? Tak się składa, że telewizji nie oglądam w ogóle, a tym bardziej manipulowanych serwisów informacyjnych. Informacje dotyczące tego co dzieje się na świecie czerpię z internetu z wielu źródeł (i owszem z wyborczej także) Może za to Ty się pochwalisz skąd zasięgasz rzetelnych informacji? Zresztą nieważne, wszystko co piszę na temat wyjazdów za granicę jest na podstawie moich własnych obserwacji znajomych, którzy wyjechali lub wyjeżdżają sezonowo. Np znajomi pracując w jakichś truskawkach po 12h przywożą po 3 miesiącach niewolniczej pracy, która trwa bez żadnego wytchnienia około 30tys. Jeśli rozłoży się to na każdy miesiąc to zostaje już tylko 10, doliczamy nadgodziny, soboty, niedziele i święta i w rzeczywistości wychodzi coraz mniejsza sumka. Na tak ciężkie warunki tam panujące są to grosze nie warte zdrowia, bo z czasem wysiadają im kręgosłupy i stawy. Jeśli jest się totalnym nieudacznikiem to nawet 100 prestiżowych kierunków mu nie pomoże. Wykształcenie również trzeba zdobywać z głową, a nie oczekiwać, że po politologii itp będzie się miało świetlaną przyszłość. Nawet jak się dorobi do tego 10 kursów, to nie zmieni to sytuacji na rynku pracy, gdzie nie ma zapotrzebowania na tak dużą ilość kandydatów o takim wykształceniu. Na zachodzie promowane jest wykształcenie zawodowe, u nas wielokrotnie takie wykształcenie jest przyrównywane do głąba, dlatego też jest mało chętnych. Ludzie wolą pójść na studia, poszczycić się swoją erudycją a następnie popłakać nad swoim papierkiem w ramce. -
jasia016, tak jak pisałam powyżej to znów powtórzę, aby było lepiej to OBYDWIE strony muszą tego chcieć, jeśli on już się wypalił to mało co wskórasz. Bezsensowne narzucanie się może być poniżej godności i może przynieść jedynie odwrotny skutek. Sama odpowiedz sobie na pytanie czy chcesz ciągle trwać w takim "piekiełku", które ma nawet aspiracje na pogorszenie. Jakoś nie widzę nadziei na poprawę.
-
Skoro potraficie się cieszyć z tak wielu nieistotnych spraw to dziwi mnie, że niektórzy z was w ogóle mają jakiekolwiek depresje czy też inne zaburzenia
-
W moim przypadku na szczęście mam chyba lepszego faceta... Powinnam zacząć go bardziej doceniać Bez rozmowy ani rusz, jeśli on nie widzi w niczym swojej winy i uważa się za osobę nieomylną to pod żadnym względem nie będzie dobrze. Trudno jest mi doradzać skoro sama borykam się z podobnym problemem, i nie umiem temu zaradzić. Chociaż w sumie jak już wspominałam to jest już znacznie lepiej... Chyba obydwoje odpuściliśmy z wieloma sprawami. Może Ty też nie powinnaś się mu za bardzo narzucać, skoro nie chce spędzać z Tobą wolnego czasu, to może z czasem kiedyś sam zatęskni? Myślę jednak, że jakby nie było, to inicjatywa musi wypływać z obydwu stron, bo jeśli druga osoba nie ma zamiaru się starać, to nie ma o co walczyć. Pozostaje wtedy albo rozstanie albo pogodzenie się ze smutną prawdą i trwanie w tym dalej.
-
Również jestem wybuchowa i awantury w moim związku to istny armagedon... Chociaż nie wiem dlaczego, ale ostatnio jest naprawdę bardzo dobrze, mam nadzieję, że nie zapeszyłam... Z tego co piszesz to zawsze żałowałaś swojego zachowania, a jak było z jego strony?
-
Czy naprawdę w Polsce jest tak strasznie? Ucieczka młodych.
Evia odpowiedział(a) na padaka temat w Socjologia
Eh, taka wizja nawet napawa mnie optymizmem, jednak i tak uważam, że prawdopodobieństwo spełnienia tych wyobrażeń jest wątpliwe -
[videoyoutube=PQtRXqBQETA][/videoyoutube]
-
Wybaczcie ale jakoś mnie to strasznie rozbawiło
-
molestowanie seksualne w dzieciństwie a problemy w dorosłośc
Evia odpowiedział(a) na Bajka63 temat w Seksuologia
Dodam jeszcze, że uważam, że tak samo krzywdząca jest opinia panująca wśród ludzi, że molestowanie dziecka to pełny stosunek. Wiadomo, taka sytuacja jest na pewno dużo bardziej traumatyczna ale nie oznacza to, że dziecko, które w dzieciństwie było np "tylko" dotykane nie odczuwa z tego powodu żadnych traum. Niektórzy nawet myślą, że molestowanie = gwałt, przez co ofiary, które dały się omamić i zmanipulować odczuwają jeszcze większe poczucie winy. Nikogo więc nie powinno dziwić, że ofiary nie chcą mówić o tym co się stało, skoro przez cały czas krążą takie krzywdzące mity. Możliwe, że nawet sami przez całe życie nie zidentyfikują się jako ofiara, co tym bardziej będzie się wiązać z ogromnym poczuciem winy i obwinianiem się. W przypadku gwałtu wszystko powinno być jasne, jeśli chodzi o molestowanie to wszystko staje się dużo bardziej zawiłe. Tak naprawdę to nie wiem czy przypadkiem nie jest tak, że nasza kultura ma gorszy wpływ na psychikę po takim akcie niż sam akt -
Muszę koniecznie obejrzeć
-
Czy naprawdę w Polsce jest tak strasznie? Ucieczka młodych.
Evia odpowiedział(a) na padaka temat w Socjologia
więc albo jesteś oszczędna i niewymagająca a inni są zaradni, albo nie jesteś oszczędna i niewymagająca a inni są niezaradni? jakieś to takie czarno białe i w ogóle nie rozumiem jak to połączyłaś co ma wysokość dochodów do dostrzegania biedy, można zarabiać 100tysięcy miesięcznie ale zwyczajnie sobie przekalkulować ile można za 1500, albo rozejrzeć się po ludziach którzy za tyle żyją. To ma wszystko do tego, że osoby o podobnych czy też wyższych dochodach od moich, jęczą, że na nic ich nie stać co faktycznie może potwierdzać wgląd na jakość ich życia. Gospodarstwo domowe bardzo często liczy więcej osób niż jedna, wtedy do tego 1500zł trzeba dołożyć dodatkowe dochody -
Hmmm, ten film raczej bardziej mówi o jednostkach specjalnych, a mnie bardziej interesuje druga strona medalu, czyli przygłupie angolskie zakapiory, coś jak parodia hooligans Film Snatch jest może trochę zbliżony do tego o co mi chodzi
-
a może kojarzy ktoś jakieś angielskie komedie z podobnym motywem humorystycznym ukazującym takich "zakapiorów"?
-
Faktycznie, scena w kościele nie była zła, chociaż przedłużanie tego wszystkiego wyszło raczej niestety na minus, jednak sam początek faktycznie był świetny. Śmieszyły mnie jeszcze elementy pokazujące tych angolskich "dresów" Wracając do księżniczki, to właśnie na tej scenie poziom rozbawienia na sali osiągnął apogeum
-
Jakby moje stare pamiętniki wyglądały podobnie to nie musiałabym ich wszystkich spalić z zażenowania jakie mnie ogarnęło kiedy je przeczytałam po latach
-
również byłam na tym w kinie i jakoś słabo mnie to śmieszyło... Początek jeszcze nie był taki zły ale im dalej się posuwał tym był coraz mniej zabawny. Wybuchające głowy czy szwedzka księżniczka... jakoś mnie to nie zachwyciło, no ale faktycznie cała sala rechotała
-
Czy naprawdę w Polsce jest tak strasznie? Ucieczka młodych.
Evia odpowiedział(a) na padaka temat w Socjologia
Nie wiem skąd te dane. Gdyby tam było tak źle to by się tam nie wyjeżdzało Wszyscy moi znajomi pracują w normalnych godzinach. Mało tego w niektórych krajach na zachodzie tzw. pełen etat to 35h w tygodniu. Dane są z obserwacji moich znajomych pracujących za granicą. W tym przypadku nie miałam na myśli pracowania po 12h, ponieważ tak wygląda praca sezonowa w jakimś polu, tylko osoby z tzw "normalną" pracą typu zmywak. Polacy są tam traktowani znacznie gorzej od mieszkańców, podobnie jest z wynagrodzeniem. Nie wiem już czy to ja jestem wyjątkowo oszczędna i niewymagająca czy też inni totalnie niezaradni. Pomimo, że moje dochody nie są jakimiś wielkimi kokosami to jakoś nie widzę tej strasznej biedy. Nie żyję od pierwszego do pierwszego ani nie brakuje mi na podstawowe artykuły Mam za to kolegę, który zarabia miesięcznie 10tyś i dorabia jeszcze na boku gdzie tylko się da, a mieszka w kawalerce, która jest strasznie obskurna, ubiera się w najtańszych sklepach i wyszukuje na wszystko promocji Może sukces polega na umiejętności zarządzania pieniędzmi -
Czy naprawdę w Polsce jest tak strasznie? Ucieczka młodych.
Evia odpowiedział(a) na padaka temat w Socjologia
Czy podane przez Ciebie zajęcia były bardzo wyczerpujące fizycznie i trwały po 10-12h bez żadnego dnia wolnego? -
[videoyoutube=T6WGbvxHUXo][/videoyoutube]
-
Czy naprawdę w Polsce jest tak strasznie? Ucieczka młodych.
Evia odpowiedział(a) na padaka temat w Socjologia
No właśnie zawsze będą chcieć czegoś więcej. Moim znajomym, którzy wyjechali za granicę raczej nie brakowało podstawowych rzeczy, no chyba, że taką rzeczą jest nowe bmw czy iphone Poza tym większość za granicą robi za murzynów po czym wracają po jakimś czasie z powrotem. Zważywszy na to ile czasu niektórzy tam pracują (osoby wyjeżdżające na jakieś prace sezonowe harują po 10-12h dziennie bez żadnego dnia wolnego, przy czym marnują sobie zdrowie) Pracując w ten sam sposób w Polsce również można by było nieźle zarobić. Inni, którzy wykonują jakąś "normalną" pracę mieszkają w wynajętych chatach na kupie ze znajomymi i szczędzą każdy grosz aby można było z nim wrócić i kupić w pl np mieszkanie, bo tam nie byliby w stanie sobie na to pozwolić. Czy tak wygląda te lepsze życie?