Skocz do zawartości
Nerwica.com

autodestrukcja2

Użytkownik
  • Postów

    753
  • Dołączył

Treść opublikowana przez autodestrukcja2

  1. tak. kilka lat temu rozglądnąłabym się więcej razy na drodze zeby uniknac wypadku ktory troche rozjebal mnie na pol( metaforycznie ) nienawidzisz wielu osob?
  2. autodestrukcja2

    X czy Y?

    czarna olowek czy dlugopis?
  3. owsik. owsik. owsik. znam przypadek: brzydki facet jest zaduzony w dziołsze. dziołcha go nie chce jako ze nie ma ku niemu fizycznych ciągot. brzydki facet zaduzony w dziołsze uznaje ze i tak zyc bez niej nie chce wiec zostaje z niej w przyjazni i nie zrywa kontaktu bo zbyt jest dlań ważny. po pewnym czasie dziołcha rozpoznaje w sobie uczucie adresowane właśnie do zaduzonego w niej brzydkiego mezczyzny. następnie rodzi się rowniez fizyczne zainteresowanie. efekt: hajtajo sie. true story masz dwie opicje. uzalasz sie nad swojim stanem albo kombinujesz co zbudowac z tego co masz i jak to popchnac ku zmianom. pozdrawiam gorąco wszystkie zbłąkane owsiki nie pogodzone z losem buntowniki
  4. autodestrukcja2

    Samotność

    a ja mysle ze jak ktos umie se radzic z samotnościa to juz umie wszystko i jest niepokonany. o.
  5. decyzje bywają wyzwalające
  6. no to dla dobra ludzkości sie nie rozmnazaj, nie wiąż z nikim bo jeszcze niechcący się rozmnozysz. zaloż sekstę/kościól/organizacje owsikow takich jak Ty co by nie szczeznąć z tej samotnosmci i juz
  7. jetodik, nie daj sie! nie daj mu się wciągnąć do tej złowieszczej gry!!!!!
  8. tylko rozdrażlini lubisz czyścic uszy? sobie/komus??
  9. autodestrukcja2

    Czy masz?

    nie czy masz wyrostek robaczkowy?
  10. tak, balonem jestes antysemitą, faszystą, neonazistą albo innym dziwem ?
  11. ps. mozna byc tez z natury ladnym ale zaniedbanym i złajzowionym --> nieatrakcyjnym, mozna bys tez sprytnym i ogarnietym i oszukiwac matke nature - byc atrakcyjnym
  12. są dowody na to że mylisz się człowiecze. przykro mi.
  13. autodestrukcja2

    agresywne psy

    z tego co wiem istnieje lista ras niebezpiecznych i wlasciciele takich psow powinni miec jakies psycho testy. po prostu trzeba miec konkretna osobowosc, bardzo zrownowazoną zeby nad takim psem panowac. agresja to jest potencjał ktory nie musi zostac zrealizowany ale moze wiec rzeczywiscie nie kazdy powinien miec prawo do takiego psa ( cos jak robienie prawa jazdy moze powinno byc ;D ). ale w ogole nie kazdy powinien miec w opiece swej jakiekolwiek zwierzątko, tyle tylko ze jak sie ma zepsutego jorka to mozna spac spokojnie bo jork choc bywa niezwykle upierdliwy nikogo powaznie nei uszkodzi. amen
  14. autodestrukcja2

    Przeciwieństwa

    internet - jaskinia tęsknota
  15. wkleja w fotoszopie do setek zdęć wojennych siebie wystającego z czołgu
  16. autodestrukcja2

    zadajesz pytanie

    nieee, sprobowalabym ulepic z tego semteksu ludzika i bym go tam zostawila. albo zostala na zawsze w okolicy. entropia. co bys zrobil jakbys mial traktor?
  17. rysuje na suficie łosie surfujące na falach ( suficie swojej trumny )
  18. autodestrukcja2

    Czy masz?

    nie, dobrze przy nich wypoczywam masz dosyć chryzantem ?
  19. nie, jestem tym wzruszona do łez, oglądam z zapasem chusteczek masz beke z forum nerwica com ?
  20. pytam bo wiem ze w wawie jest dobra nwm po prostu mowie o ew opcjach i tyle. przy czym z szablonami to nie jest do konca prawda. faktycznie taka terapia ma swoje zalozenia ale masz tam miejsce na swoje przeknania. jej ideą nie jest narzucanie ale danie przestrzeni na to zeby wlasnie samemu szukac swojego sposobu na konfrontowanie sie z trudnymi przezyciami i wlasnymi automatyzmami ktore wywolywal dom i ktory gdzies tam przenosi sie na obecne funkcjonowanie. grupa ma to do siebie ze wszystko dzieje sie tu i teraz, jest pilka w grze i poniewaz dzieje sie to w odseparowanej przesrezeni pod okiem terapeutow jest czas na to zeby zmeirzyc sie ze swoimi reakcjami, ktore powstaja w trakcie i przezyc rzeczy od ktorych sie uciekalo i przez ktore zastyglo sie w jakims niezdrowym stanie, przyjzec sie im i przede wszsytkim samemy wybierac w jakim stanie chce sie byc bo okazuje sie e mozna. ja Cie nie chce jakos przekonywac do tego. po prostu wydaje mi sie to warte zastanowienia. mam po prostu poczucie ze przy trudnosciach ktore maja swoje źrodlo w relacjach z ludżmi ( rodzina co nie ) nie da sie ogarnac samemu, bez innych ludzi. a w realu ciezko jest spotkac takich na ktorych np nie powtorzysz mechanizmow z domu. bledne kolo. w grupie mozesz dostrzec mechanizmy i odpowiednio zareagowac bo jak pisalam jest na to czas i zrozumienie dla tematu. tyle ode mnie. dziekuje, pozdrawiam, piotr fronczewski. p.s. bo ofc mowie konkretnie o terapii dda
×