chodzi o to ze piszesz ze jestes sama i jest Ci bardzo źle z tego powodu i tyle. ja jestem wstanie sobie wyobrazić ze moze tak byc po prstu , bo tak sie składa, bo nie ma czasu, bo jest sie zajętym czymś innym a budowanie relacji to jednak jakis rozlozony w czasie proces i tak dalej. jednak z tego co piszesz wynika ze tak bardzo chcesz byc z kims ze jesliby ze musi byc jakis powod tej samotnosci. dlatego pisze. moze za duzo wymagasz, idealizujesz i nie patrzysz realnie na ludzi, zwiazki, boisz sie czegos , nie wiem - o czym rozmawiasz na terapii skoro tak ?