-
Postów
752 -
Dołączył
Treść opublikowana przez autodestrukcja2
-
jakdojade.pl ( bo nie powiedziales o jakie info chodzi ) jaki z wymierających zawodów chciał(a)byś wykonywac?
-
pracowitosc, wytrwalosc pomimo wszystko co Cie kreci?
-
nie obiecuję : / kompletnie mi się nie opłaca.
-
mysle o tym ze zjadlabym czekolade
-
Mam Umiesz ustalać swoje granice? ))
-
myslę, myślę aż wymyślam rozwiązanie i się uspokajam. ew spacer ( myslę) albo bieganie (myślę ) czasami rozmowa z odpowiednią osobą ( też wtedy myślę ) umiesz ustalać swoje granice?
-
z tego co słysze to uczuciowa, ale zdarza sie że bezlitosna .. rzadzi Tobą idealizm czy pragmatyzm
-
pytanie sprowadza się do tego czy istnieja na tyle dobzi i wyrozumiali mezczyxni ktorzy weszliby w relacje z kobietą z którą nie wiadomo zcy kiedykolwiek wylądują w łóżku
-
mloda lubisz swoją prace? -- 23 lis 2014, 14:44 -- (o ile masz pracę :))
-
czy mam sobie specjalnie pomalowac paznokcie na czerwono zeby popchnąć zabawę dalej?
-
no, taki dyndający wabik
-
nie mam czapki, ale przynajmniej matka natura obdarowała mnie grubymi włosami. chociaż może gdyby tego nie zrobiła to czułabym wieksza potrzebe czapki i ja już miała... paradoksalnie wychodze na tych włosach jak zablocki na mydle...
-
kurcze... chyba szukam jakiegos rodzaju prawdy... -- 23 lis 2014, 14:28 -- ( lol, ,,jakis rodzaj prawdy"... lol ;D niewzne. nie umiałam tego dobrze ująć ) -- 23 lis 2014, 14:28 -- Co robiłeś łaś dziś w nocy ?
-
a masz chociaz fejsbóka? bo jak nie to tak jakbyś nie istniał :D -- 23 lis 2014, 14:25 -- ( to do detektywamonka )
-
schizo nie schizo, w takich sprawach lepiej nie radzić się człowieków z internetów lecz żywego psychiatry. pozdro!
-
oh... a kto powiedział, że masz psychozę? Masz kontakt z psychiatrą?
-
nie potrafię rozpatrywac historii ludzkosci w kategoriach błędu, nie błędu... jesli moje wyminiecie z pytaniem zalicza sie jak odpowiedx na pytanie to kolejne brzmi: czujesz ze myslami trwasz w przeszlosci, teraxniejszosci czy przyszloasci?
-
trochę naciągane. 3 na szynach ; P
-
zgadzam się z Candy14, kto się nie zgadza niechaj podniesie rękę. mnie zastanawia tylko jak zaspokoić głód takiej osoby bo z tego co obserwuję potrzeba akceptacji która się pojawia u takich osob jest nie do spelnienia.
-
to teeraz poproszę osobę która kocha swój dom
-
ja mam czarne oprawki, wielkie jak (nie mam porownania...). zaliczylam?
-
Opowiadanie (każdy użytkownik dodaje 3 słowa)
autodestrukcja2 odpowiedział(a) na 19Marcin87 temat w Zabawy
Przy świetle księżyca para kochanków marzyła namiętnie o wspólnym wyjeździe do kołchozu. Ich masochistyczne pragnienia buzowały intensywnie niczym bąbelki białoruskiego szampana. Para kochanków lubiła chłostanie w szampanie, jęcząc nacjonalistyczne hasła takie jak np. precz z komuną! Tymczasem zza krzaka dobiegły ich śmiechy beztroskiej pary krasnali kompletnie ujaranych marichuaną. Pośród nich leżała martwa Królewna Śnieżka. Atmosfera stała się co najmniej patologiczna. Królik w dziupli obserwował całe zajście i miał antidotum, które ożywi Królewnę. Tanie wino marki 'owoc lux' roztaczało upojny zapach niepranych marzeń, które odżyły a brat Rafał powiedział "Idźcie i rozmnażajcie się".I poszli i rozmnażali się chędożąc do woli. Zwłaszcza krasnale, które obdarzone były wielkimi,długimi zaskrońcami, które pobierały opłatę za to by ich szukać u wróżki. Widząc to brat Rafał miąchał i miąchał. Był zadowolony że po raz pierwszy wróżka znalazła jego wrażliwy na pieszczoty punkt na ciele i zamienił sie wtedy w brata Micha - uległego masochistę uwielbiającego okładanie ołowianym pejczem, bo ból to jego tajna metoda na redukcję stresu po drapaniu się. Masochista miał także pewien wstydliwy problem w kolorze czerwonym , który będzie tematem krążącym w jego myślach. Problem dotyczył orientacji w terenie poszukiwań organów płciowych wielorybów. Jak powszechnie wiadomo ruja zielonych ogrów przypadała we wtorek czterdziestego dnia miesiąca. Zatem już niedługo tańce, hulanki, swawole,jak zwykle u brata Rafała przemienionego w brata Michała zwanego potocznie Michem miały zaowocować w nastepną zmianę imienia brat Michał -Rafał pomyślał, że zamieni sie w Megii,ale chwilę później pomyślał,że lepszy byłby przydomek Kikut , który jasno wyjaśniałby wygląd jego krocza a biorąc pod uwagę jego nerwice i trzęsące się ręce oraz długi nos zaczął popadać w kompleksy i umniejszać swoją wartość jako człowieka. Nagle za oborą z pomarszczonym troskami czołem brat Michał zobaczył coś czego by nie mógł polizać swoim długim językiem, który zwisał mu do pasa, ponieważ zastępował mu krawat, który był mu niezbędny do stania się niewidzialnym dla fotoradarów, które Jaśnie Wielmożny Pan,Władca Trzech Kamyków rozkazał zamontować na kurniku przy oborze. Brat Michał patrzył, patrzył i patrzył aż dostał mandat za zatrzymanie się w przypadkowym burdelu gdzie namierzyła go Święta liga Polskich Rodzin, i po wstępnej kastracji zabrali go na nadzwyczajne zgromadzenie Narodowego Funduszu Zdrowia, które po długich obradach wysadziło się w powietrze, uwalniając wreszcie ludzi z tego przybytku, gdzie byli torturowani coraz bardziej wyszukanymi metodami okazywania miłości rodem z PRL. W związku z tym, że feministki pozornie -
chyba właśnie wtedy ;P -- 23 lis 2014, 12:59 -- MDDA
-
Teksty które usłyszysz od ludzi będąc w depresji
autodestrukcja2 odpowiedział(a) na Fizli temat w Depresja i CHAD
ogarnij się! -
ale ja nigdzie czegoś takiego jej nie napisałam