Podroby być może nie są za zdrowe ( no wiadomo tłustawe dość itd) ale są za to smaczne...tak samo jak wszelakie przetwory z nich ....generalnie obrzydza mnie maksymalnie krew i, fakt, czerniny nie tknę - ale kaszanka z grilla ........
Wątróbkę też bardzo lubię - ale z racji tego, że jest to poniekąd oczyszczalnia ścieków i całego syfu w organizmie właściciela - jadam rzadko, serduszka i żołądki uwielbiam - tylko trzeba umieć je zrobić.
Mówi się, ze podroby to dania biedoty - a w takiej Francji jakieś grasice, jakieś Foie gras itd - płaci się za to kupę kasy .....
Natomiast co jest ciekawe nie jadam wieprzowiny ........no śmierdzi mi i nie tykam, jedynie karczek z grilla, ewentualnie schabowy ( u kogoś na obiedzie proszonym) .... i tu zgadzam się z Juliusem