Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 625
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. be_strong, 3 lata brania leków + 2 lata terapii behawiorano poznawczej, masa pracy nad sobą, zmiana otoczenia. Od dłuższego czasu jest dobrze a od dwóch lat nie biorę leków.
  2. harpoonek, a jakie leki brałaś, że powodowały u ciebie pogorszenie samopoczucia?
  3. be_strong, ja miałam atak 24h na dobę..... ani chwili spokoju, lęk wolnopłynący bez wyraźnej przyczyny i wiem jak to jest, ja czułam się spokojnie ( w miarę) gdy wiedziałam co mnie czeka i co będę robić danego dnia - rozumiem to :)
  4. Nie da się zaplanować każdej minuty każdego dnia i wtedy przydaje się spontaniczność
  5. Candy14, no wiesz, jedni rodzice, drudzy, kwiatki, klękanie na kolany i czy chciałabyś bla bla bla spędzić ze mną bla bla moją żoną Później zdjęcie na fejsa Tak mi się wydaje
  6. jak zaręczyny są aranżowane to można nosić tylko na środkowym.innej opcji nie ma. To chyba tylko twoim zdaniem Poważnie, pierścionek zaręczynowy tak jak obrączkę nosi się na palcu serdecznym a nie na tym od pokazywania fakju.....
  7. mattuwix18, no to ja bym na twoim miejscu szybciutko pogadała z kimś z centrum pomocy rodzinie, kryzysowym, z pedagogiem, poszukała schronienia u rodziny i zaskarżyła o alimenty.
  8. Robiłam plan dnia, tak żeby go zapełnić i nie siedzieć bezczynnie - bo wtedy kłębiące się myśli nie dawały mi spokoju, zaczynałam małymi kroczkami, na początku założyłam, że spełnię tylko 2, 3 punkty z planu dnia, później coraz więcej aż stałam się aktywna. Na początku, w ostrej fazie choroby zmuszałam się do wszystkiego i nie dawało mi to radości, później cieszyłam się, że udało mi się w końcu spędzić cały dzień aktywnie i wykonać to co założyłam. Dla mnie był to dobry sposób, taki mam charakter, ale uwaga jeśli ktoś już na wejściu ma się spinać, że ma plan, że nie podoła, że nie wykona go, to może łatwiej zaplanować na np. tydzień kilka obowiązków i po jednym dziennie.....żeby nie być zawiedzionym swoim nic-nie-robieniem.
  9. nieboszczyk, na żadnym środkowym ....... w Polsce według zwyczaju na serdecznym palcu prawej dłoni :)
  10. Ja noszę od zawsze na serdecznym palcu u lewej ręki, generalnie zwyczajowo w Polsce nosi się tak jak napisała L.E., a po ślubie przekłada się na lewą albo nosi na tym samym wraz z obrączką, na lewej dłoni jest "po zachodniemu" ale takie sztywne normy już dawno odchodzą i teraz dziewczyny noszą dokładnie na tym palcu na którym im wygodnie :)
  11. linka

    Filmy i seriale

    O zmianie, o nadziei - Numb - facet który się zawiesił.
  12. detektywmonk, posiadasz w ogóle jakieś hobby? Zainteresowania?
  13. linka

    Filmy i seriale

    Kuba 1994, chory film, chory, tak samo jak podobny Martyrs, nie wiem jak ktoś może mówić, że to dobre kino......
  14. linka

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=60cvtxwlJr8&feature=player_embedded][/videoyoutube]
  15. linka

    Filmy i seriale

    Nie wiem czy polecałam, to mini serial ale w sumie to film podzielony na części : Crimson Petal and White, wyprodukowany przez BBC, historia londyńskiej prostytutki o imieniu Sugar, która wierzy, ze może wieść lepsze życie u boku zamożnego mężczyzny, członka potężnej, londyńskiej rodziny, mroczny klimat starego Londynu, wspaniałe zdjęcia, wnętrza, kostiumy, profesjonalna gra aktorska.......
  16. linka

    Filmy i seriale

    Batman Dark Knight Rises, czasem się mówi o filmie, że dobry ale dupy nie urywa ....... ten urwał! Genialne kino, 2 godziny i 45 minut świetnej rozrywki.
  17. detektywmonk, a schronisko dla zwierzaków jest? W pobliżu jakieś większe miasto? :)
  18. To mnie nie dziwi, bo takie pojeby jak my, trzymają się zwykle z daleka od takich indywiduów jak ty Miałeś swoją ekipę ludzi którzy także żyli cieplutko w kokonie, nie nauczono cię jak wygląda prawdziwe życie dlatego będziesz wiecznie sfrustrowany i niezadowolony. Radziłabym znaleźć dobrego terapeutę. Ps. to "wyjście na swoje" za szybko nie nastąpi, bo z tego co wiem młodzi lekarze, dopiero po studiach nie zarabiają zbyt wiele .........
  19. ajajaj89, przykre jest to, że jako dorosły, w pełni ukształtowany, wykształcony człowiek w ogóle nie odczuwasz potrzeby zapracowania sam na siebie tylko wydaje ci się, że ciągle coś ci się należy. I skończ z tym pseudo-prawniczym zarzucaniem tekstami o alimentach - chyba, że czujesz się na tyle poszkodowany - zaskarż swoich rodziców Dalej uważam, że to kasa twoich rodziców a nie twoja, pracowali na to x lat - ty jak mniemam nie zarobiłeś w swoim życiu jeszcze nawet złotówki - wśród moich znajomych nie ma np. osoby która do skończenia studiów nigdy nie pracowała, od razu uprzedzę twój komentarz - rodzice ich kochali . Skończ tupać nóżką, tylko dorośnij ......... tyle mam do powiedzenia.
  20. agnieszka33, pewnie, dla własnego kaprysu naraź dziecko na wady wrodzone .......
  21. ajajaj89, właśnie wątpię żeby Candy miała taki problem bo wychowuje swoje dzieci miłością i mądrością a nie pieniędzmi. Dzieci będą jej wdzięczne że nauczyła je zaradności i żyć swoim życiem. Jak na razie jesteś jedyną osobą która grozi, że nie da swoim rodzicom nic na starość bo oni mu nie chcą dać/ Sprawa jest taka, albo zostaniesz w domu, podporządkujesz się zasadom tam panującym i zamilkniesz bo nie dokładasz się do domu, jesteś na ich utrzymaniu - albo wyprowadzisz i..... tyle. -- Cz lip 19, 2012 8:03 pm -- ajajaj89, nikt ci nie każe dzielić z kimś pokoju.
  22. Nie, nie hipokryzja - rodzice się dorabiali więc uczą swoje dziecko tego samego, żeby i on mógł zapewnić swoim dzieciom byt, wykształcenie, wakacje, dom itd a później żeby także on nauczył swoje dzieci ciężkiej pracy i radzenia sobie.........
  23. ajajaj89, wiesz co jak Ty studiowałeś skoro nawet czytać ze zrozumieniem nie umiesz, widzisz u mnie w rodzinie nikt nigdy nie utożsamiał miłości z pieniędzmi więc fakt, że nikt mi pieniędzy nie dawał nie znaczy, że miał mnie w dupie i nie kochał. Szkoda mi ciebie, że tak myślisz, ale tak cię wychowano..... Sam sbie zaprzeczasz, najpierw płaczesz, że rodzice źli, że be że to, że tamto, że musisz mieć kasę a oni nie chcą ci dawać a nagle wypalasz z czymś takim: Moi rodzice dzielili się ze mną wieloma rzeczami, ale nie pieniędzmi bo ich aż tyle nie było. Tylko, że ja nie płakałam z tego powodu - nauczyli mnie pracować, zarabiać na siebie, przygotowali do samodzielnego życia - czegoś czego jeszcze dłuugo nie doświadczysz. Nie musisz mi współczuć.... choć pewnie, gdybyś Ty musiał pracować w wakacje na swoje wydatki byłby to koniec świata
  24. zaqzax-3, zapewne dla ludzi szukających tu pomocy i porady najważniejsza jest nomenklatura nazewnictwa związana z ICD 10
×