Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kontrast

Użytkownik
  • Postów

    4 277
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kontrast

  1. Kontrast

    Filmy i seriale

    Mi się podoba kino europejskie z elementami Persji, jak ,,przeszłość'' A ,,Wada ukryta'' ktoś widział??
  2. Kontrast

    Filmy i seriale

    elo, Gówno jakich mało. Geniale, Tak to jest film, a dokładnie nie film tylko trip. Ja widziałem birdmana. Mogę polecić, dość kameralny, stare prawdy w nowym opakowaniu i dobra obsada.
  3. Ale się przejmujecie. Ja mówię mojemu terapeucie, ze bzyknąłbym dziewczynę w rodzaju jego koleżanki która jest jego wizjerem. Nie dość tego, powiedziałem, ze ma coś takiego w oczach, że widać że się lubi bzykać. A oni prze każdą sesje mają wspólną naradę co i jak ze mną, bo ona go prowadzi :)
  4. Kontrast

    Pod Trzeźwym Aniołem

    W ogóle nie możesz chodzić? Kurczę przerąbane masz.
  5. Kontrast

    Pod Trzeźwym Aniołem

    A ile jeszcze będziesz siedzieć w domu? Ile już siedzisz?
  6. Kontrast

    Pod Trzeźwym Aniołem

    Też mam takie ,zmagania, ale to nie odłączny element życia, tylko inni sobie z tym inaczej radzą, są do tego przyzwyczajeni. Człowiek jakby zaskoczony tym, że los coś nowego wyrzuca, a to wszystko próby które kształtują człowieka. Perspektywicznie pewnie wszystko to cos daje jakieś zdolności, trzeba z tego tylko jak najwięcej wynosić, nie popełniać tych samych błędów. I jak ci się żyje z taką osobą? Nerwowo bywa? Ile jest w trzeźwości?
  7. Kontrast

    Pod Trzeźwym Aniołem

    linka, I udało ci się to pokonać? Pisałaś w innym temacie że brak ci szczęścia?
  8. Kontrast

    Zaufanie do psychiatrii ?

    Z nurtu behawioralnego jest mniej specjalistów z tego względu ta metoda jest droższa. Co ciekawe, w nurcie beha. po jakimś czasie można leczyć się ,,samemu'' a na psychodiagnostyczną chodzić w nieskończoność np. 5 lat.
  9. Kontrast

    Co by tu....

    Ja też słucham wszystkiego ale najwięcej muzyki elektronicznej, house/techno i wszystkie odmiany, romanse z instrumentalną. Lubie też jakiś trip hop, rap, czy tam lepszy pop/rnb/rock. W sumie to wszystko ale w większości elektronika. Tam odnajduję wszystkie inspirację, pomysły, wrażenia, uczucia, choć już nie tak jak kiedyś, po lekach mam afazje do szczytowania nad jakimś dźwiękiem, kiedyś było to dużo bardziej namacalne
  10. Kontrast

    Zaufanie do psychiatrii ?

    Przecież to nie jest metoda terapeutyczna, tylko jakiś tam eksperyment. Jako pewną metodę terapeutyczną behawioralną, zaksięgowano potem i jest to chyba jedyna metoda która ma medyczne potwierdzenie. Leki to inna bajka, muszą działaś bo by nie były dopuszczone przez who.
  11. jetodik, Miałem kiedyś tego antyprespirant. potwierdzam z tych tańszych bardzo oryginalny, owocowy zapach.
  12. Kontrast

    Co by tu....

    Spoko, fajnie piszesz, masz fajny mózg.
  13. Kontrast

    Zaufanie do psychiatrii ?

    6.Większość celebrytów są to półgłówki od srania i machania przy tym rączką. Nie są oni autorytetem w tej dziedzinie absolutnie dla nikogo poważnego kto choćby miał z tym do czynienia. Potwierdzone naukowo jest działanie tylko jednej terapii reszta to badania, i jakieś domniemania(chyba) 7.Nie jest to tak trudne do ustalenia, w depresji jest dużo widzi mi sie, ale w sprawach lekowych i innych leki działają z większą skutecznością.
  14. To był sarkazm. Wiesz zjadłem teraz mięsnego jeża :) pasztety, polędwice, kiełbasa, jajo z pastami, wszystko cięte od serca i warte tyle co z 30kg tyrolskiej i wiesz co? Ja jednak wole przepłacać, ale pracować więcej, wymagać i sobie nie żałować, czuć że jem.
  15. Nie wiem gdzie ty takie wymysły czytasz ale sie stosuj hihih
  16. No masełko z awokado na pewno cię wyjdzie taniej niż byle margaryna hihih
  17. Zazwyczaj produkty pełno wartościowe, od wytwórców są droższe od najtańszej chemii przez ciebie wielbionej. Zabierz sobie mieszkankę mięsną i tam gdzie będzie większa zawartość mięsa jest mniej chemii i na odwrót. Taki produkt zawsze jest droższy. Nie mówiąc już że produkty nie zawierające chemii, mające minimalną datę przydatności są tylko w specjalistycznych sklepach i głupi pasztety potrafi być droższy od byle krewetki.
  18. Niestety w tych najtańszych produktach a dokładnie w pól produktach jest najwięcej chemii. Musiałbyś wszystko sam robić i mieć naprawdę skromną dietę. Nawet żywiąc się samymi warzywami, nie sposób uniknąć droższych produktów. Więc tanio nie będzie oznaczać w tym wypadku zdrowo.
  19. Kontrast

    Co by tu....

    Cześć Jaką tą dobrą muzykę masz/polecasz?
  20. blah!, Tak myślenie to podstawa, świadomość, cele, małe, większe to wszystko mysi być. Bo z :nie wiem, jutro, nie chce mi się, nie umiem .... nic się nie da zrobić. Trzeba być jak naćpany akwizytor bo skrzynce redbula: dam rada, co mam zrobić jutro zrobię za 15minut, uda mi się, radom? gdzie to jest radom? A tu pójdę z buta to tylko 120 kilometrów:).... i tak dalej. To wszystko co brzmi jak marketingowa maślanka, ma swoje dobre strony. Gdzieś pomiędzy tymi wydolnościowymi schematami rodem z korpo, a nic nie robieniem, jest złoty środek, droga która każdemu przypasuję.
  21. blah!, Czy ja tak gdzieś napisałem tak jak napisałaś w swych dwóch pierwszych pytaniach? Te 1000 zł to był przykład. Mógłbym tu jeszcze wnieść co to znaczy opieka socjalna jakie to stanowi psychologiczną podporę, dlaczego ci twoi ludzie są z góry uprzywilejowani o 6 klas wyżej i dlaczego ich ,,jak mi źle'' to gówno w porównaniu z naszym, ale mi się nie chce. Prawda jest tak, że zachód jak to się ładnie mówi ma lżej, o sukces jest stosunkowo łatwo, rzetelną pracą można osiągną wiele, w Polsce nie zawsze to idzie z sukcesem, ba! rzetelna praca nie oznacza pomoc rzetelnej opieki lekarskiej, wynagrodzenia, to jest całkiem inny stan myślenia. Ja to pisze z perspektywy człowieka który też lubi sobie powiedzieć jak mi źle, jak jest mi naprawdę źle, coś tam swojego otwieram, ale nie lubię takiej antypolskiej retoryki bo tu naprawdę jest trudno. Najważniejsze to chcieć to zmieniać.
  22. Arasha, Nie podrywaj mnie, jestem zajęty
  23. Prawda jest tak że trzeba dbać o siebie i myśleć perspektywicznie. Pchać się przez życie jak na bazarze za kiełbasą, bo tu się tak żyję. Wiadomo, że chciało by się poczekać, aby ktoś gotowe przyniósł, powiedzieć ,,proszę, dziękuję, Ludwiko jak pięknie ci w błękitach''' ale tu tak długo nie będzie. Dlatego tym bardziej zaburzeni muszą trafnie lokować swe życiowe cele, bo tu nie tylko coś się może spierdolić ale też i my. Więc trza brać podwójną poprawkę. Wymagać od siebie, bo bez tego nie ma nic, samodyscyplina.
  24. blah!, Moja Droga Mała Kapustko, jesteś taką samą kapustką jak my, tylko twe wierznie liscie lizneły trochę innego sosu. Mozesz pracować w lowtach biznesowych ale i tak będziesz się rozglądać gdzie tu zwinąc rower :) Co do twojego pytania to odpowiedz miałaś w dalszej części mojego tekstu. Jakby miał takie same niesprzyjające warunki to nie tylko ledwo by wiązał koniec z końcem, ale za pewne by nie wiązał. Anglicy mają rozwinięte spore mniemanie o sobie, a Polacy w wyniku ewolucji lekkie kombinatorstwo. Wy się dziwcie, ze ktoś tam napisał nieprawdę, tu się tak żyję, w kraju który był pod okupacją 50 lat przeżył nie udaną transformację, rządom nim nie za bystrzy złodzieje. Jedno jest pewne stawiając Skandynawa, czy tego uwielbianego Anglosasa i współczesnego Polaka dając taki sam kapitał początkowy polak poradzi sobie z nich na pewno nie najgorzej bo w potrzebie ewolucyjnej bierze pod uwagę, kto go może wychujać i jak najszybciej osiągnąć cel. Anglik w tym czasie je i zamawia herbatę, Skandynawa okradli bo zapatrzył się na zorze polarną.
×