Skocz do zawartości
Nerwica.com

cyklopka

Użytkownik
  • Postów

    8 782
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cyklopka

  1. cyklopka

    Spamowa wyspa

    woowoo, zazdroszczę i grzybów i zgranej paczki koleżanek platek rozy, fajny cytat mirunia, kończę herbatę ziołową i chyba kawusia mi się zaraz należy No, dalej nie wiem, za co się brać. Bo i pisanie recenzji/artykułów, i sprzedawanie na allegro, i pisanie konspektu stażu, i szycie to wszystko ciężka praca, ech. Mam atak niechcemisia
  2. cyklopka

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, Gripex to dopalacze Lusesita Dolores, ktoś w temacie o lekach pisał, że prawdopodobnie twój organizm już je bardzo szybko metabolizuje, dlatego nie działają. Chyba musiałabyś spróbować czegoś nie-lekowego czyli najlepiej zmiany trybu życia, ale wiem, że tego się nie da na zawołanie mieć, bo chociażby stresujące sytuacje w domu... filip133, miałam iść do kolegi ogarniać eventy fanklubowe, ale to chyba nie wypali, bo reszta osób jest dziś zajęta. No i nie wiem co robić z tak ładnie rozpoczętym popołudniem. Bo z jednej strony chcę coś pożytecznego, na co nie miałam czas w tygodniu, z drugiej jednak nie po to mam chwilę wolnego, żeby się przepracowywać. Coś, żeby było więcej przyjemnego w pożytecznym...
  3. detektywmonk, a to nawet znam zdrowych i całkiem racjonalnych ludzi, co wierzą w duchy w kuchni
  4. cyklopka

    Spamowa wyspa

    To jak już się naumiesz, to się z nami podziel, bo to ciekawe
  5. cyklopka

    Spamowa wyspa

    W sumie nie wiem co robić z tak dobrze rozpoczętym wieczorem.
  6. cyklopka

    Spamowa wyspa

    acherontia-styx, ale ta historia z pociągu nie ma w ogóle sensu Grzybiarze, ja dzisiaj tylko pieczarki ze sklepu z ziemniakami, bo nie mam kogo wysłać do lasu. platek rozy, ja się nie dziwię, że masz spinkę przed pracą. Ja się jeszcze wyluzować nie umiem, bo ciągle myślę, że muszę iść przygotowana. Dzisiaj byłam całkowicie bezlitosna dla dzieci, tulanki tulankami, ale minus z zachowania i pytong z pracy na lekcji być musi. Potem w ramach relaksu weekendzik z farmacją, miareczkowaliśmy jak głupi. Wyszłam specjalnie wcześniej, bo sąsiadka musi poprawiać po niedokończonym remoncie. Kiedyś byłyśmy przyjaciółkami, teraz to popaprana wariatka, która do remontu łazienki zatrudnia informatyka i przez 2 lata nie potrafi posprzątać. No i poszłam, a w szkole też wiercą, kobry zasmarkane. I powiedzcie mi, że to nie jest wszystko z nienawiści i braku szacunku do mnie, że w każdym budynku, w którym przebywam odbywa się rycie ścian?! Idę zrobić sobie kanapunie, herbatkensy albo kawę zbożową i odpalam Taniec z gwiazdami.
  7. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Sigrun, a to coś źle zrozumiałam. Idę se obejrzeć filma. Spakuję się rano albo wcale.
  8. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Kosmostrada, tekst od koleżanki z Ameryki, ze stronki z prewencją samobójstw Ale chora jestem z winy żywych ludzi i ich osobistych wirusów. I jak ja mam iść jutro do pracy? Powinnam być zwolniona Aspiryna jest średnia na żołądek, ale paracetamol na wątrobę i wszystko, więc z dwojga złego
  9. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Sigrun, sobota, imieniny kota, może po zajęciach mi się uda wyskoczyć. Ja się jednak bardziej zakochuję w emocjach z piosenek, niż w żywych ludziach [videoyoutube=Ddg_K1izcUE][/videoyoutube]
  10. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Sigrun, dobry wieczór, z tobą się nie witałam 37,4*C No to aspirynkę Nie będę już dzisiaj dzwonić, ani z rana, żeby się zwolnić, trzeba nakobrzać, a nie leżeć
  11. Ja mam zatykanie nosa w ubokach, razem ze spadkiem kondycji. Zaczęłam trochę ćwiczyć, uboki zelżały, czasem biorę na noc zwykłe przeciwalergiczne typu Claritine,
  12. Nie. Ilość skumulowanego leku jest b. mała.
  13. No mało kto miał na rękach młode tyranozaury
  14. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Tego akurat nie umiem, za szybko mi się nos zatyka przy infekcjach, zmianie pogody, a nawet od leków. Poza tym jest to mało wydolne Zapisałam się na nowy semestr tańca.
  15. cyklopka

    Spamowa wyspa

    U mnie to jest naturalny instynkt żywej istoty, depresja nawet nie jest w stanie tego zatrzymać. kosmostrada, platek rozy, ja też znowu lekko podziębiona, zaparzyłam herbatkę lipową z miodem lipowym Dla was wszystkich na forum dzisiaj cytat: Wiem, że jesteś smutna, więc nie będę życzyć ci dobrego dnia, tylko po prostu dnia. Przeżyj go, zjedz coś dobrego, ubierz się wygodnie i nie skreślaj siebie teraz. Będzie lepiej. Ale zanim to nastąpi, życzę ci dnia. Pozszywać tak, z wykrojem gorzej Jakieś tam bardzo wielkie konsekwencje to nie. Najwyżej się wkurzy że nie wykonuję jej zaleceń i rozwiąże współpracę i szukaj na tym zadupiu innego psychologa. Wiesz, jakaś super to ona mi się i tak nie wydaje. Jeśli z dopalaczami Albo więcej... Niech się chorymi jacyś medycy zajmą... Mnie nic nie pomoże, cała moja farmacja, bo pracuję z żywymi ludźmi, a oni noszą dużo zarazków. Dzisiaj było ciepło, całe popołudnie na placu zabaw, wszyscy opiekunowie ze świetlicy wyszli na słońce i można było wreszcie spokojnie podrywać pana od WF-u. Wiadomo, tematy pracowe, ale cały czas się śmiał, jak ze mną rozmawiał. Ale potem go dzieci zabrały, bo dzieci mają większą siłę przebicia W ogóle przychodzi taki jeden pan w ramach jakiegoś tam programu finansowanego przez miasto, mógłby być chyba moim dziadkiem, zawsze całuje nauczycielki w rękę, a dzisiaj panią świetliczankę wyściskał i tak paczy na nas, my na niego i mówi: "ale wiecie, takie związki w szkole zakazane". Wróciłam do domu, wyjaśniła się sprawa z klientką, wysłała mi smsa. Potem zjadłam i mimo podejrzewanej gorączki pojechałam po nową baterię do telefonu i po szklanki z Gwiezdnymi Wojnami, bo właśnie rzucili do sklepu. Tak że potrzeby wewnętrznego dziecka i wewnętrznej osoby dorosłej zostały zaspokojone, byłaby piękna zastawa do wyremontowanej kuchni, gdyby była wyremontowana kuchnia No to idę mierzyć temperaturę
  16. cyklopka

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, yyy, sen przerwany budzikiem nic fajnego wszak... Dzisiaj chciałam obejrzeć "Miasteczko Halloween" ale Na razie utkwiłam na Bridget Jones, okazuje się, że mało pamiętam. Myślałam, że po latach inaczej na to spojrzę, ale film jak film. Struny w gitarze zmienione, uczyłam się nowej piosenki I zamiast trudnego akordu, który mi brzmiał inaczej Niż w oryginale wsadziłam pierwszy, Który mi przyszedł do głowy I chyba będzie dobRze. Ale mam w sumie problem z baterią w fonie, a głównie z fona ostatnio piszę do was. Może trzeba będzie kupić nową, albo co. Purpurowy, a co, terapeutka ci fundnie szkołę? Trochę dziwne, żeby wymyślać komuś ambicje... Wzięłam leki i czekoladę, już wam nie nudzę, i tak mi się fon rozładuje Dobra, już późno, ale jutro mogę wyjątkowo pospać, tak że mam ochotę jeszcze coś obejrzeć albo poczytać... Nie wiem.
  17. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Aurora88, ale zwykle smsowali i oddzwaniali... 4/6 strun nawiniętych O.o Chciałabym sobie coś uszyć, bo kupiłam specjalnie do przerobienia, ale nie wiem jak skroić
  18. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Pani mama uczennicy nie odbiera. A że strunami to będzie długi wieczór, palce mam uwalone śmierdzącym siarczkiem srebra :/
  19. cyklopka

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, ano, dzisiaj środa, dzień zebrań. Ja mam akurat wolne. Ale boję się zadzwonić do pani mamy dziewczynki pytać, czemu ich nie było. Pan od wf-u powiedział w świetlicy, żeby przyjść do niego do kantorka, gdyby był potrzebny. No ale nikt go nie wzywał i pretekstu do pójścia do kantorka nie było, a bardzo byłam ciekawa, gdzie ten kantorek. Zmieniam struny, teraz już na serio. Przed zdjęciem starych Nagrałam dźwięki do audiobooka (tego o kotku, co zepsuł harfę).
  20. cyklopka

    Spamowa wyspa

    bonsai, FONSZ! platek rozy, KOSMOSTRADA , dziewczyny nie odpuszczacie, tak że czasem przychodzi kryzys. Kurde, od kiedy na zajęciach z psychologii pojawiło się słowo "kryzys", to jedna koleżanka go nadużywa i jeszcze twierdzi, że to jej powiedzenie, a pamiętam, że kiedyś mówiła "masakra" albo "dramat". Poszłam do uczennicy i nikogo nie było w domu, nawet dziadka staruszka Powinnam zadzwonić i zapytać o co beta, ale się boję, że będą mieć pretensje albo co, bo miałam fon rozładowany
  21. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Aurora88, kiedy powiedziałam mamie, żeby nie zdrabniała przymiotników, to kilka razy się poprawiła przy rzeczowniku, a z przymiotnikami jedzie dalej. Też może być specyfika regionalna. Ja mam kilka ulubionych zdrobnień jak kawusia, torebunia, gufka, ale generalnie do dzieci nie pieprzę, tylko mówię normalnie.
  22. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Davin, właśnie myślałam, że to obejrzę, a zgrałam tamto. Wracam do oglądania
  23. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Aurora88, Gwiezdne Wojny, Pearl Harbor, polskie komedie z lat 70-tych, Disney i Burton oraz "Asterix i Obelix: Misja Kleopatra" - jedyny aktorski z dubbingiem. Zdrabnianie przymiotników to np. gładziutkie, chudziutkie, mokrusieńkie, kobry można dostać...
  24. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Jakoś wychodzi tych spotkań raz w miesiącu na zlotach. Ale planuję od niego odkupić książki, więc pretekst idealny, żeby się zobaczyć w międzyczasie. W ogóle jestem zadowolona z bycia częścią jakiejś paczki, nie można mi nic zarzucić, ani nie myślę, że nie ma dla mnie miejsca przy kolegach. I mogę go sobie lubić ile chcę, być może on mnie też lubi. Cóż mogę robić innego niż poznawać ludzi coraz lepiej? Wybrałam "Gnijącą pannę młodą" na wieczór, kazano ściszyć, bo piosenki, a po angielsku oglądam, to muszę wyraźnie słyszeć. A jak oni oglądają codziennie serial za serialem i się do tego kłócą, to jest cacy. W ogóle to mam alergię na to, jak ktoś na serial mówi film. I na zdrabnianie przymiotników.
  25. cyklopka

    Spamowa wyspa

    mirunia, kosmostrada, jak mniej pracowałam, rzadziej wychodziłam, to raz na 3 dni. Koleżanki, które myją codziennie mówiły mi, że mnie wolno W wakacje co 4 dni... A teraz niestety co 2, bo codziennie spotykam b. dużo ludzi, małych i dużych. Chyba odpalę sobie film. Ulubiony film kolegi Tylko po to, żeby się identyfikować z postaciami. Zgodzicie się ze mną, że oglądanie filmów, które się zna, to zupełnie inna forma rozrywki/relaksu niż nowych...?
×