Skocz do zawartości
Nerwica.com

cyklopka

Użytkownik
  • Postów

    8 782
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cyklopka

  1. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ja jestem spokojna, bo mam dobre leki. Ale chamstwa nie zniesę! Idę do kuchni, będę jeść wszystko.
  2. cyklopka

    Spamowa wyspa

    bonsai, słusznie wyczuwasz gdyż azaliż o to właśnie generalnie mnie się rozchodzi. Czytam fajną książkę o miłościach i przyjaźniach, też mnie trochę to inspiruje. Człowiek by chciał w końcu poczuć coś na prawdę, skoro dopiero niedawno wyszłam z klatki własnych myśli. Nie wiem co za film, ale jest Matt Damon, a Matt Damon zawsze na propsie Davin, na Gwiezdne Wojny na pewno z całym fanklubem, ale będzie fajnie. Kosmostrada, no fajnie jest się dać oślepić uśmiechem i w ogóle. W sumie takie coś jak gapienie się na kogoś, żeby on odwzajemnił spojrzenie/uśmiech to takie banalne, pierwsze próby podrywu. Zawsze mi to źle wychodziło. Teraz jednakowoż odwzajemnia. No ale co potem? Potem kończy pracę u nas i zostanie smutek Byłam na zajęciach z chemii, tak mnie buc wyprowadził z równowagi, że musiałam się powstrzymać, żeby nic nie powiedzieć. Co za debil, nie robi w ogóle wykładów, nie dyktuje teorii, nie daje konspektów, a jak jest coś nowego, to mówi, że "trzeba se było przeczytać w internecie". A potem drwi, że nie mamy podstawowej wiedzy. Bo kobra jego zwąchana mać nie robi debil wykładów, ani nie mówi jakie zagadnienia przygotować. Wszystko z tej dziedziny nauki, proponuję. Jutro dzwonimy do pani opiekun
  3. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Platek rozy, ja chcę jechać na zajęcia tramwajem, a jest przebudowa torowiska i muszę dymać. kosmostrada, piękna Sukienunia Ja znowuż w bluzie luzacko zjeżdżającej z ramion. No i tam rozdaję naklejki w świetlicy, dzieci kończą wycinać i mają się przebierać na gimnastykę korekcyjną, wchodzi Pan Trener i mówi, że z nim dzisiaj mają, a nie przebrany w odzież treningową tylko w skórzanej kurtce. A ja mam w mózgu specjalne receptory reagujące na bodziec "blondyn w skórzanej kurtce", od razu zawias systemu Na co on uśmiechnął się, powiedział "Cześć" i uśmiechnął się, po czym uśmiechnął się, powiedział "Cześć" jeszcze raz, uśmiechnął się i poszedł. Jezu, jaki zawias.
  4. cyklopka

    Spamowa wyspa

    No masaż leczniczy stosuje się na skórę, a skóra jest sucha i dziwna, dlatego nie polecam
  5. cyklopka

    Spamowa wyspa

    filip133, ale wiesz, no tam, zwykle nie obnażam swych łusek zbyt chętnie... Kiedyś lubiłam kapele z lat 80-tych, ale mi się chyba już trochę znudziły. Lady Pank jeszcze w miarę. W dzieciństwie, czyli w głębokich latach 90-tych, to Edyta Górniak, Edyta Bartosiewicz, Varius Manx, bardzo wczesny Piasek, do tej pory mam kasety. Wilki lubię, Gawlińskiego w ogólności, Myslovitz z Rojkiem i Big Cyc, T.Love. Kazika to jak w barze puszczą A teraz odzyskana wiara w polski pop: Rafał Brzozowski, Krzysztof Respondek, Natalia Szroeder, Sarsa. No i takie mniej znane postaci ze światka neofolku czy piosenki aktorskiej. Więcej grzechów... znaczy, no
  6. cyklopka

    Spamowa wyspa

    filip133, nie "nie do rozwiązania" tylko wmawianie mi, że coś powiedziałam albo czegoś nie zrobiłam, co doprowadziło do obecnego "dramatu". Mnie są potrzebne wafle, masaż i nasmarowanie kremem, ale krem musiałby być ciepły, a nie ma ciepłych kremów. Już chyba zeszłej zimy o tym Debatowałam na Spamowej.
  7. cyklopka

    Spamowa wyspa

    filip133, zależy jaki gatunek i jaka dekada. Kobra, niepotrzebnie się odezwałam, że szukam prażonego ryżu w domu, bo się skończył i tylko tyle, bo matka z tego dała radę wyciągnąć przynajmniej cztery nieistniejące problemy.
  8. cyklopka

    Spamowa wyspa

    filip133, no zaprosić może nie w sensie, że imiennie na listę gości, ale zaproponować to tak. I ogólnie lubię o gustach dyskutować. No, teraz czuję jakąś równowagę, że jeśli ktoś jeden nienawidzi koncertów, to ktoś inny musi chodzić, takie są prawidła przyrody. Zjadłam późno obiad, myślałam, że już nie będę głodna, a tu poszukiwanie wafli ryżowych się włączyło, ale nic lekkostrawnego nie ma.
  9. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Bardzo chętnie bym cię zaprosiła, abyś porzucił tę polską alternatywę na rzecz porządnego melodyjnego metalu Ha! Pan Redaktor Naczelny załatwi akredytację, będzie dziennikarstwo muzyczne przez duże "D" i zaoszczędzone piniendze
  10. cyklopka

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, chamstwo i góralska muzyka Ale to chyba Żodyn nie ma tak w pracy, żeby było wszystko pięknie fajnie, bezkonfliktowo i bezbłędnie...
  11. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Jeszcze na supporcie jest GloryHammer, który jest parodią gatunku, więc będzie śmiesznie. Mogę iść sama, pewnie i tak jakąś znajomą twarz zobaczę, bo świat jest mały, zwłaszcza metalowy światek. A na pewno nie będę zapraszać Pana Kolegi, Który Nienawidzi Koncertów. On mi o tym powiedział przypadkiem, nie dlatego, że go zapraszałam, bo wcale nie zapraszałam.
  12. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Dzisiaj Pana Trenera nie było, więc cały dzień w szkole jak głupia w tych getrach i z pomalowanymi rzęsami Jak mnie dyrektor zdenerwował, małpa wąsata, trzy razy dzisiaj. 1. Wykupili dzieciom dodatkowy angielski z konkurencyjnej firmy, nikt ze mną o tym nie rozmawiał 2. Kazał mi wprowadzić "nieistotne poprawki kosmetyczne" w programie stażu typu czcionka do lewej, a nie wyśrodkowana, a ponieważ to pdf to nic nie zrobię, muszę przepisać. Taki cwany, że to przejrzał? 3. Powiedział, że ja się trzymam na uboczu względem koleżanek z pracy itd. i to musi wynikać z mojego usposobienia. Nie, kobra jego zwąchana mać, z tego, że albo jestem z dziećmi i nikt nie ma czasu na pogaduchy, albo mam chwilę wolnego i piję herbatkę sama, bo pozostałe osoby mają lekcje. Wa, terapeuta się znalazł.
  13. cyklopka

    Spamowa wyspa

    filip133, Ale mieszasz metal z punkiem, to nie przystoi. (Powiedziałam ja, która słucha popu ). Ej, ale teraz zaczęłam rozważać Stratovariusa w przyszłym tygodniu Chociaż to mój niedoszły mąż był fanem numer jeden tej formacji Bo tam nie ma trenerów rozwoju osobistego i muzułmańskich terrorystów.
  14. cyklopka

    Spamowa wyspa

    filip133, w najbliższym czasie będzie kilka dużych metalowych koncertów, ale kapel, których kiedyś słuchałam tyle o ile, wszystko w tygodniu i ponad stówę. Pójdę tylko na Sarsę Dzisiaj obudziłam się przed budzikiem i otwieram Spamową, święto jakieś. Stwierdzam październik! Dyńki, stare filmy i duma, że ogarnęłam wrzesień
  15. cyklopka

    Spamowa wyspa

    ale jestem ciekawa No ja bym chciała. Widzę to w konwencji teleturnieju z lat 90-tych, plus jakieś questy z książek/gier przygodowo-fantastycznych.
  16. cyklopka

    Spamowa wyspa

    filip133, yyy, ale ja nie pisałam, że chciałabym iść...
  17. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Też zadaję sobie to pytanie. Może przyjaciółka mi wytłumaczy przy okazji. Bloga chcę zacząć od spraw mniej osobistych, potem dopiero jak zyskam target, to prowadzić publiczne rozkminy o turniejach pchełek podwodnych dla facetów rywalizujących o moje serce. Staro się poczułam, bo smyram skórę między szyją a brodą, jest wiotka.
  18. cyklopka

    Spamowa wyspa

    platek rozy, ale piszesz o zapachach! kosmostrada, pochodne kodeiny blokują bezmyślny odruch kaszlu. A może potrzebujesz coś na rozrzedzenie wydzieliny. Surowce śluzowe. Są nowe cuksy na kaszel "Fiorda" z porostem islandzkim. Gadałam z godzinę z Panem Trenerem. Raz smutłam, że on pracuje tylko do listopada. Drugi raz smutłam, jak powiedział, że nienawidzi koncertów, bo szkoda czasu i pieniędzy, a ludzie robią zdjęcia telefonami. Z tym ostatnim się tylko zgadzam, ale ogólnie koncerty to żywioł niezbędny do życia. Natomiast jak kolega, z którym byłam na najlepszych koncertach chciał się umówić, to bardzo mnie wyprowadził z równowagi raczej. I teraz nie wiem, co jest w życiu ważne Lubienie trzeciej piosenki na pierwszej płycie, czy coś innego? Przyjaciółka mówi, że facetów trzeba cały czas testować na obecność honoru. Ja nie wiem, skąd jej się to wzięło. Za dużo czyta o dawnej Japonii. A na stronie o feminizmie pisało, że romantyczna miłość wzmacnia patriarchat i w rezultacie kapitalizm A ja bym chciała, żeby mężczyźni rywalizowali o moje względy, np. brunet i blondyn, z wykształcenia sportowiec i filozof zmierzyli się w turnieju pchełek podwodnych i nie tylko. Przyjaciółka wyciągnęła mnie do drogiego lokalu, zamówiłam żeberka, dali mi pół klaty świni na talerz. Poczułam się jak wilk, co oblizuje kości z keczupu. Potem rzuciłam, że powinnyśmy założyć zespół - dwa basy, dwa wokale, my dwie. Podchwyciła to zupełnie na serio Wróciłam do domu, nikogo nie było, bo nikt mi nie powiedział, że gdzieś jadą, klucze tradycyjne w drugiej torbie. Wkurzyłam się, poszłam na najtańsze piwo w okolicy w pechowej kawiarni, za barem Grażyna, Janusz oglądał mecz, a ja piłam to Tyskie i czytałam książkę. W akwarium zamiast rybek były papużki, niby fajnie, ale jak próbowały latać, to zrozumiałam, że mają za ciasno i to jest koszmarne! Jak wróciłam to dostałam mesydża od znanej blogerki, której wyklepałam fragment artykułu, anonimowo, o samotności z punktu widzenia mojej choroby, wzruszyła się moją szczerością i chce rozmawiać ze mną częściej.
  19. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Purpurowy, ja też jestem za tym, żeby pożyczyć. Trochę silnej woli, da się ogarnąć. Aurora88, bo tak tego no, dyskretnie piszę, bo mnie ktoś znajdzie i wykryje, żem licencjonowana wariatka i podrywam pana od wf-u i mnie wyrzucą z miejsca pracy Angielski w klasach 0-3 plus świetlica w klasach 2-4
  20. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Zosia_89, no stażystka nie może mieć praktykantki, takie prawo
  21. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Zosia_89, ok, będę pamiętać. Dużo papierowania. Wczoraj musiałam odmówić dziewczynie praktyk, bo ja nie mam uprawnień, a opiekunka mojego stażu już ma wystarczająco papierologii, bo ona oprócz uczenia, to jeszcze różne prace administracyjne ma. Ale ładnie zadzwoniłam, wytłumaczyłam, że nie, taka umiejętność też się w życiu przydaje.
  22. Zaczęłam "Lawendowy pokój" Niny George, ma szansę zostać jedną z moich ulubionych.
  23. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Zosia_89, miałam gotowy, tylko musiałam znaleźć sprytny programik, żeby zmienić dane osobowe i daty w tekście
  24. cyklopka

    Spamowa wyspa

    Ja jakoś dzisiaj uświadomiłam sobie, że rodzice dzieciom mają fejsbuki, no cóż, najwyżej zobaczą parę moich fotek z wakacji i rysunków pterodaktyli. A ja muszę lekcje prowadzić, jak jest remont w drugim skrzydle budynku, a najchętniej bym siadła i zatkała uszy. Płateczkowa, każdy się boi chorób i zabiegów, normalny uzasadniony strach. A u lekarza można nawet spokojnie zemdleć, żaden wstyd. A ja jestem fotograficznym leniem, ustawienia aparatu wyszukałam w internecie, bo mi się nie chciało uczyć Ha, wydrukowałam plan stażu z poprawionego pdfa Teraz jeszcze chwilę posiedzę, może uklepię jakiś mini artykuł dla tej blogerki Byle nie za długo, bo mi spać pójdzie
  25. cyklopka

    Spamowa wyspa

    kosmostrada, żart taki, czemu jest tak mało książek o kobietach-wilkołakach? Bo jak tu pisać o istotach, które zmieniałyby się w niekontrolowane dzikie bestie dwa razy w miesiącu... acherontia-styx, platek rozy, mirunia, nauczyłam się robić zdjęcia w trybie manualnym w jedną noc Potrzeba matką wynalazku. A teraz się uczę zamalowywać nazwiska w pdfie i wpisywać swoje
×