cyklopka
Użytkownik-
Postów
8 782 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez cyklopka
-
Dobra, to teraz po polsku. Dzisiaj jeszcze w domu, ale już się coś pouczę albo napiszę Właśnie kończę kawusię i idę na obiad, tak w temacie sąsiadów przynoszących dary
-
-
Don Kamillo, drgawki mogą być ubokiem niektórych neuroleptyków...
-
Hans, wszystko co robimy wynika z procesów biologicznych i chemicznych, w prawidłach fizyki i matematyki. (Chyba, że się jest wierzącym w wolną wolę i różne inne transcendentne wartości). Czy to powód, żeby zrezygnować z wszystkiego albo uznać za bezwartościowe?
-
Aurora88, może masz rację, pisanie artykułów to ciężka praca, szycie też. kosmostrada, no jeszcze nie wiem co będę robić, chyba grać właśnie. Zrobiłam sobie postać specjalnie do misji w dodatku, uchwyciłam podobieństwo do wiecie kogo, akurat mieli taką twarz do wyboru O, chyba "brat" idzie, to może się z nim najpierw kawy napiję.
-
Davin, na_leśnik, dlatego ja jestem z siebie dumna, że mając do wyboru dodatek do GW2, dodatek do SWTOR oraz stresowanie się nową pracą, podjęłam dobrą decyzję, czyli dostałam ospę, odinstalowałam GW2, kupiłam suba do SWTOR i co się okazało, dodatek jest praktycznie wyzbyty elementów mmorpg, dostaje się na dzień dobry gear (za tego suba) i wszystko jest na solo. Zważywszy na to, że SWTOR nigdy dobrym mmo nie było, to wszystko in plus. A jak wrócę do grania póki mam wolne, to potem jakoś pogodzę z innymi rzeczami. Tak że dylemat mi się pięknie sam rozwiązał.
-
Permanentne, okropne, uciążliwe zmęczenie od lat
cyklopka odpowiedział(a) na hazeleyes temat w Depresja i CHAD
No ale może być depresja nie zależna od tarczycy czy czego tam. -
Pojęcia nie mam, co dzisiaj robić, mam grę, książki, serial, kilka artykułów do napisania, sprawdzian z farmakologii, biżuterię, przeróbki krawieckie, 37,0*C no i święto jest, nie? Na pewno się pójdę umyć, a potem to nie wiem. Skołowana jestem. Pięknej niedzieli :*
-
Tu się nie ma z czego cieszyć, raz to mało w wąwozie nie wylądowałam, bo w lesie było ślisko
-
Potraktuj forum jako poligon. Zapodasz zły tekst, to cię skrytykują. Zapodasz dobry, to pochwalą. Dzięki temu nabierzesz wprawy i pewności siebie Nie, bo jak doświadczenie ostatnich tygodni pokazało chodzimy na różne koncerty w tych samych terminach Ciekawe czemu, może dlatego, że ładnie pachnę
-
No w sumie dobry tekst, to nie będę ripostować
-
A ja wiem? Gram, bo się przywiązałam do moich postaci, no i dialogi z niektórymi NPCami Lol, kolejny gigabajt do ściągnięcia To chyba jednak nie dzisiaj. filip133, no to jak nie wiesz, to cię nie poznam z moimi postaciami Wiecie czego mi brakuje? Rok temu dokładnie, jak jeszcze depresję miałam, chodziłam na warsztaty emisji głosu, pracy z ciałem, oddechem i emocjami. Fajne to było, klimatyczne, relaksujące. Chyba sobie siądę, zrobię masaż stóp i pośpiewam. Ciul, że nie jestem sama w domu A potem nie wiem, może obejrzę "Twarz". platek rozy, gratuluję 14 000
-
Dark Passenger, no właśnie musi być coś nieoczywistego, bo jak brałam małą dawkę, coś koło 25-75, to miałam problemy z oddychaniem przez nos. A przy połączeniu mirty z kwetą i Dębowym Mocnym dostałam takich duszności, że szkoda gadać
-
Zawsze przegrywam w biegach na orientację.
-
filip133, na którym serwerze?
-
Czyli jak jest blokada H1 to powinien działać przeciwalergicznie?
-
Nie wiem ile to jest znacząco, ale mam w pracy kolegę, który jest ode mnie niższy, a bardzo chętnie bym się z nim umówiła i owszem, on się bardzo dużo uśmiecha. No może nie jest to konkretnie pociecha dla ciebie, bo mówię o kimś innym, ale wybijam ci argument. Fakt, dużo kobiet ma jakieś tam swoje kryteria wieku/wzrostu/tuszy i się nie ugnie, ale jednak nie jest tak, że wszyscy, zawsze, 0% szans. Wklejam fotkę znanego aktora z żoną. Tak wiem, znani aktorzy mają powodzenie, ale przecież on nie miał lekko, żeby dojść do tego, co ma teraz.
-
Chciałabym, żeby tak właśnie było teraz Cytaty motywacyjne pobieram z fanpejdża żony Davida Bowiego
-
Kim/czym jestem i w co mam teraz wierzyć i komu?
cyklopka odpowiedział(a) na noszila temat w Schizofrenia
A widzisz. Bo ja chodzę prywatnie to ja mam tylko opis i po prostu mówię o swojej chorobie tak jak ja to rozumiem -
Chyba sobie do podpisu wkleję, bo co raz się ktoś pyta *dalej się instaluje*
-
Sigrun, no nie ma źle, gra się ściągnęła, ale się jeszcze instaluje. Trochę się martwię tymi recenzjami i wywiadami, które mam do napisania, mi się nazbierało. Ech, "dziennikarz muzyczny" moja mać.