Ja już od 5 lat się nie masturbuję, czuję, że czegoś mi brakuje, tak jakbym ciągle była na diecie. Masturbacja jest normalna i zdrowa tylko, że ja zdrowa nie jestem, jestem chora i muszę brać leki, jak biorę te leki to nie mam ochoty na masturbację, masturbacja to już przeszłość.
Byłam dzisiaj w Auchan na zakupach, w sklepie już są walentynkowe towary, już niedługo Walentynki, kupiłam sobie miśka z napisem "I love you more than chocolate", brelok na klucze w kształcie serca z napisem mojego imienia "Monika" i grzebień do włosów.
Najbardziej mnie wkurza, że Kościół uważa masturbację za grzech. Przecież samotni ludzie muszą się masturbować, nie mają wyjścia a Kościół jest głupi i opowiada głupoty. Według nauki masturbacja jest normalna i zdrowa.
Ja przyciągam ludzi, którzy mnie chcą wykorzystać a ja daję się naciągnąć np. kiedyś dałam kilka złotych jakiemuś facetowi a on poszedł do sklepu z alkoholami. Ja np. mogę pomóc bezdomnemu i kupić mu kanapkę, ale na papierosy, alkohol i inne używki nigdy nie pożyczam pieniędzy, nie jestem głupia.
Pogardzam ludźmi, którzy oceniają innych tylko po wyglądzie, sama nie lubię być oceniana po wyglądzie, więc staram się nie oceniać nikogo, nie krytykować, bo to może kogoś zranić, takie zachowanie jak ocenianie czyjegoś wyglądu uważam za straszne świństwo.
Dzisiaj byłam w Urzędzie Pracy z matką. Mama lepiej zna się na urzędowych sprawach. Jechałam autobusem, tramwajem i metrem. Potem wstąpiliśmy razem z mamą na bazar, mama kupowała różne rzeczy.
Nie wiem czy miłość istnieje czy nie, wiem, że zawsze lubiłam wyśmiewać zakochanych ludzi, takie to śmieszne i żenujące, że sama bym się nikomu nie przyznała, że się zakochałam, bo to wbrew rozumowi, chyba że przyznać się do miłości do zwierząt to co innego.
Ja byłam podobnie wychowywana i wychowano mnie na porządną, mądrą kobietę, chodziłam do kościoła do 20 roku życia. Potem przestałam chodzić (mam fobię społeczną). Rodzice najbardziej chcieli, żebym wyszła za mąż, ale ja nie wierzę w małżeństwo, ktoś w końcu zdradzi.
nie wszyscy są tacy sami, ludzie są różni, faceci też są różni, jest wielu spokojnych, porządnych facetów tylko oni gardzą kobietami, to najczęściej prawiczki a jest wielu, którzy lubią kobiety, ale są "dzieciorobami", na takich trzeba uważać, bo celowo nie wkładają gumki, trzymać się od nich z daleka !!!
Dzisiaj odwiedziłam moją najlepszą przyjaciółkę, poczęstowała mnie cukierkami i kawą. Powiedziałam jej, że wczoraj byłam w kinie a w weekend wybieram się na basen. Powiedziałam jej jakie książki obecnie czytam i co robię na WTZ. Potem byłam na WTZ. Potem na zajęciach komputerowych, pisałam tekst w Wordzie, oglądałam film. Potem czytałam książkę.