Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

anna.o

Użytkownik
  • Zawartość

    23
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. anna.o

    Diagnoza

    o, ktoś skojarzył, skąd wziął się mój nick. Jak miło Ale niestety ani ja się nie nazywam Anna O, ani ona się tak nie nazywała, tylko jej nadali taki pseudonim, żeby chronić dane Więc nadal nie wiem, co mi jest i waham się między osobowością depresyjną a osobowością narcystyczną cienkoskórną. Nie wiem, po czym to rozróżnić, bo objawy sa bardzo podobne. A jest to dla mnie istotne, bo bardzo różnie obie te diagnozy wyglądają w kontekscie myslenia o samym sobie. Łatwiej być osobą depresyjną niż narcyzem...
  2. Bardzo dziękuję za odpowiedź! Jednak moja wątpliwość polega na tym, że nie wszystkie osoby narcystyczne prezentują taką jawną wielkościowość, jak to jest opiane w kryteriach DSM. Faktycznie takie osoby trudno pomylić z jednostkami depresyjnymi. Jajednak mam tu na myśli taki narcyzm ukryty, kruchy , "cienkoskórny", jak np opisany w ty artykule: http://osrodek-psychoterapii.pl/blog/2015/11/18/narcystyczne-zaburzenie-osobowosci-wyzwania-diagnostyczne-i-kliniczne/ W moim poczuciu obraz kliniczny jest u tych osób prawie identyczny jak u osób depresyjnych, a może też u tych z osobowością unikającą. A jednak terapeuta psychodynamiczny by ich zakwalifikował jako jednostki narcystyczne. Ciekawa jestem, jak udaje się te dwa zab osobowości rozgraniczyć, skoro na zewnątrz wyglądają tak podobnie...
  3. Dzień dobry, chciałabym dowiedzieć się, jakie są kryteria rozróżniające osobowość depresyjną od osobowości narcystycznej (z obniżonym pocz własnej wartości). Mam na myśli ujęcie psychodynamiczne, bo wiem, że w oficjalnej nomenklaturze nie ma wyróżnionej os depresyjnej. Skoro objawy depresyjne u osoby narcystycznej też występują, to jak rozróżnić je od tych pojawiających się u osoby depresyjnej charakterologicznie? W obu tych typach dochodzi do silnej dewaluacji siebie, złości na siebie, krytyki pod własnym adresem. Będę wdzięczna za jakieś podpowiedzi albo polecenie lietartury, która pozwoliłaby odpowiedzieć na to pytanie :)
  4. anna.o

    Nietypowe sytuacje na sesji

    lily994 gosia17 w jakim nurcie pracują wasi terapeuci??
  5. anna.o

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Dobrze to rozumiem. Rozumiem tez, że masz taką potrzebę, żeby testować te granice, sprawdzać, do jakiego momentu mozesz na niego liczyć. Trudno uwierzyć, że po prostu masz jego uwagę, troskę, stabilną relację i że to jest coś trwałego.
  6. anna.o

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    a czego oczekiwałaś, pisząc do niego? gdyby się nie przejął, zapewne byś poczuła się odrzucona, prawda? Smutek, przerażenie, że sobie sama nie poradzę, poczucie upokorzenia, że się uzależniłam od obcego człowieka, dla którego nic nie znaczę...
  7. anna.o

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    A ja jestem uzależniona od mojego T. Pomiędzy sesjami emocje mnie zalewają, nie mogę ze sobą wytrzymać. I tęsknię za nim cały czas. Czuję się bardziej chora niż zanim zaczęłam terapię...
  8. anna.o

    Sceny z filmów erotycznych

    Skoro się boisz, że będziesz je powtarzał, to znaczy, ze jestes świadomy, że tego nie chcesz. A skoro to wiesz, to już tylko od Ciebie zależy, jak się będziesz wobec partnerki zachowywał. Ja myślę, że jeśli kogoś naprawdę pokochasz i będzie chodziło o coś więcej niż sam seks, to w naturalny sposób pojawi się szacunek i czułość, także w życiu erotycznym
  9. anna.o

    Benzodiazepiny

    A robi się u kierowców jakąś kontrolę w kierunku benzodiazepin? Chyba raczej nie? Ważniejsza jest kwestia po jakim czasie faktycznie jest to bezpieczne, by siadać za kierownicą. Benzo upośledzają szybkość reakcji w podobnym stopniu jak alkohol.
  10. anna.o

    Sceny z filmów erotycznych

    Dlaczego tak bardzo chcesz o tym zapomnieć? Co te sceny dla Ciebie oznaczają? Jakie emocje budzą? Dlaczego sądzisz, że może to mieć wpływ na Twoje prawdziwe doświadczenia seksualne? Większośc osób ogląda/oglądało takie filmy i jakoś sobie życie erotyczne układają, więc spokojnie
  11. anna.o

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Uśmiech Bardzo słuszne podejście! :) Szczerość i otwartość są w terapii bardzo ważne.
  12. anna.o

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Uśmiech A jakie uczucia to w Tobie budzi, że Twoją terapię bedzie prowadzić stażysta? Czy myśl "on sobie nie poradzi" nie wiąże się z obawą, ze terapia nie będzie skuteczna? Fajnie by było, gdyby udało Ci się na następnym spotkaniu powiedzieć o tej refleksji, na jakiej się złapałaś Od razu będzie można o tym porozmawiać, poszukać, co jeszcze się za tym kryje.
  13. anna.o

    Terapia psychodynamiczna a poznawczo-behawioralna

    Z perspektywy osoby, która próbowała obu nurtów moge powiedzieć, że przy głębszych zaburzeniach obejmujących strukturę całej osobowości psychodynamiczna jest jednak lepsza opcją. Oczywiście to wszystko zależy od konkretnego pacjenta i tu nie ma reguły, ale w moim przypadku pozn-beh to było takie ślizganie się po powierzchni, posukiwanie doraźnych rozwiązań na bieżące trudności, a samo źródło problemu pozostało nietknięte. Po kilku miesiącach zrozumiałam, że to nie ma sensu. W psychodynamicznej faktycznie praca jest powolna, bywa mocno frustrująca i często człowiek sam nie wie, co się dzieje i dokąd to wszystko właściwie zmierza, ale jak się spojrzy na to z perspektywy - nabiera to sensu. Myślę, ze ktoś, kto sie waha, jaki nurt wybrać, powinien przeczytać opisy obu i zastanowić się, która teoria bardziej do niego trafia. A, co do tego płacenia za sesje w czasie urlopu terapeuty - to jakaś bzdura Owszem, często trzeba płacić za odwołane sesje (albo za wszystkie albo tylko za te odwołane np pozniej niz 24h przed spotkaniem) i ma to sens w kontekście tego, że wiele procesów, które w czasie tej terapii zachodzą, to zjawiska na poziomie nieświadomym i opór może przejawiać się pod postacią unikania spotkań pod byle pretekstem, Taki finansowy motywator trochę pomaga, by tego uniknąć i wcale nei wynika z chciwości terapeuty
  14. anna.o

    Diagnoza

    Czyli psychoanalityczne diagnozy nie są poważne? Moim zdaniem tego typu "frazesy" mówią o człowieku znacznie więcej niż np. F33 wpisane w kartę choroby... Diagnoza psychodynamiczna jest znacznie głębsza niż psychiatryczna. Obejmuje strukturę osobowości, mechanizmy obronne, konflikty, poziom rozwoju...
  15. anna.o

    Diagnoza

    Jeśli chodzi o mój konkretny przypadek, to do terapeuty trafiłam, wcześniej już chodząc do psychiatry i lecząc się przez kilka lat. Nawet miałam robione testy diagnostyczne w międzyczasie. Ale mam silne poczucie, że on wie o mnie znacznie więcej niż psychiatra i niż psycholog, który robił mi test i rozmawiał ze mną przez godzinę. On potrafiłby mi postawić PRAWDZIWĄ diagnozę. Im dłużej chodze na tę terapię, tym bardziej się wkręcam w takie myślenie psychodynamiczne i zaczynam dostrzegać to, że za takimi samymi objawami u różnych osób mogą stać bardzo różne przyczyny. I testy mogą wykazać tylko ten obserwowalny efekt np to, ze ktoś unika sytuacji trudnych. I wtedy postawi mu się diagnozę osobowości unikającej. A terapeuta psychodynamiczny pod tym uciekaniem dostrzeże np narcystyczny strach przed zdemaskowaniem własnych słabości albo depresyjną obawę przed odrzuceniem. Ja bym chciała poznać właśnie to, co jest pod spodem. Ten wierzchołek nic mi nie mówi tak naprawdę na mój temat...
×