-
Postów
1 932 -
Dołączył
Treść opublikowana przez marwil
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
marwil odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Z takim podejściem wystarczyłoby wkleić kilkadziesiąt linków i zamknać temat. Każdy buzia na kłódkę. Teoretycznie, temat niepotrzebny, bo nikt sam sobie leków nie ordynuje, nie powinien manipulować lekami, dawkami itd. Elementarna wiedza i konkretne poparte faktami naukowymi informacje są teoretycznie nieistotne i zbędne dla pacjenta. Nie sądzę by Twoim zdaniem negatywny wydzwięk "stabilizatory jakoś pomagają" doprowadził kogoś do stryczka. Dyskusja zamienia się w czepianie się słówek i osobistą wycieczkę. Wybacz, ale będę siał wpisy po swojemu nie łamiąc regulaminu. Pozdrowienia. -
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
marwil odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Widmo, Własnie "jakoś tam" chroni. Cytat z tego linku: "Nawet grupa pacjentów stosujących terapię kombinacji leków miało 54% wskaźnik nawrotów. Grupa leczona tylko walproinianem miała wskaźnik nawrotów na poziomie 69%, mówi dr Geddes." To już rzetelniejsze jest to opracowanie (w którym zawarto wyniki badań z linku, który podałeś): http://www.psychiatriapolska.pl/uploads/images/PP_6_2011/Kalwa117_Psychiatria_Polska_6_2011.pdf "Nawrót choroby wystąpił.." (W CIĄGU DWÓCH LAT) "...u 54% pacjentów stosujących leczenie skojarzone, u 59% otrzymujących lit i u 69% otrzymujących walproinian" - to jest idealne reagowanie na lit? Jeśli neguję kilkudziesięcioletnie podstawy (dla ścisłości to tylko ich skuteczność) w leczeniu ChAD, to mam ku temu kilkunastoletnie podstawy własnych doświadczeń. Że takie stabilizatory (bez efektów terapeutycznych), które brałem jak: lit - uposledza funkcje poznawcze i seksualne (nie poznasz i nie użyjesz ) - depresja przedłużyła się ze standardowego roku do 3 lat depakine - spłyca afekt i tuczy olanzapina - muli i tuczy ŻADEN z LPD nie uwolnił nigdy od depresji (uboków nie zliczę) a tylko ją pogarszał i przedłużał męki. Nigdy nie napisałem nikomu "nie bierz leków" albo "bierz tyle a tyle". Nie daję nawet minusów w ankietach skuteczności leków a plusów tam widzę jak na lekarstwo. Dojrzałem jednak sam do tego, że niezdrowe jest łykanie jak pelikan wszystkiego co złote standardy leczenia oferują. Musiałbym być dopiero ignorantem nie wyciągając własnych wniosków i jeść leki, po których mi tylko gorzej. Poza tym to nie jest pier.... tylko wymiana poglądów i doświadczeń własnych, połączona z obserwacją doświadczeń innych użytkowników i pacjentów szpitali a nie cytowanie wyświechtanych formułek z opracowań naukowych, które każdy chorujący dobrze zna. Temu służy ten wątek i jego założyciel na wstępie napisał: "Chcemy tu konkretnych relacji o tym, jak sie czujemy a nie wklejanych informacji i wojenek z Wikipedii rodem." Nie będę więc swoich wpisów uogólniał do teorii niezbadanej dziedziny, jaką jest psychiatria dla której właśnie my jesteśmy na tym etapie jej rozwoju obiektem badań naukowych. -
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
marwil odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Asmo, Fajnie, że napisałeś. Ciekaw byłem co u Ciebie. Średnio to już dobrze. Zestaw leków bez zmian? Wspominałem już, że paroksetyna (20mg) wyindukowała u mnie manię. Widmo, Stabilizator - fundament silny jak uścisk skąpca na ostatniej sztabce złota xD. Pewnie, jeśli są badania to jakoś tam chroni przed hustawkami. Jak widać po wpisach też nie zawsze, no i parszywe skutki uboczne (znam lit i Depakine). -
Rebelia, :) Nie traktuję Twoich wypowiedzi jako obrony leków, ani tym bardziej niech nikt nie traktuje moich jako ich negowania. Gdyby mi pomagały jadłbym bez zastanowienia. Dociekam tylko co i jak, gdyż próbowałem większośći leków i było tylko źle lub gorzej, dłużej gorzej. Piszę o moich spostrzeżeniach i ciekawi mnie jakie doświadczenia maja inni.
-
Rebelia, We wszystkich źrodłach i ulotkach można przeczytać, że znaczną poprawę lub ustąpienie objawów obserwuje się po kilku tygodniach (czasem miesiącach leczenia). Średnia długość nieleczonych depresji to 6 miesięcy do roku, rzadko do dwóch lat. Jesteś pewna, że to leki Cię wyciągneły z depresji? Może znajdzie się ktoś, kto napisze, że leki mu pomogły w przepisowych kilka tygodni? Zarzuciłem taki temat "Farmakologia depresji - wątpliwa skuteczność" Ani tutaj, ani w tym temacie nikt się nie pochwalił sukcesem.
-
Rebelia, A co jeśli depresja jest biologicznie uwarunkowana jak w ChAD? Z czego tu się terapeutyzować? Po jakim czasie brania leków wyszłaś z depresji?
-
Czytam wypowiedzi ludzi z forum na temat leczenia (gł. ChAD). Owszem zdarzają się tacy, którzy twierdzą, że antydepresant im pomógł w depresji np. po 2,5 latch leczenia i dopiero rok po przejściu na minimalną dawkę.
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
marwil odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Pracę mam cały czas, ale przez niemoc ch. zacząłem zarabiać. Poza tym do niedawna codzienne wstawanie o 6 i perspektywa męczarni wśród ludzi i przy każdym zadaniu była nie do opisania. Wczoraj dostałem historię choroby. ChAD stwierdzono w 2006 roku, po kilku latach leczenia epizodów depresyjnych. Od tamtej pory miałem jedną małą 9 miesięczną depresję w 2011/12 (przeszła miesiąc po odstawieniu Wellbutrinu, chociaż dostałem receptę na Sertralinę, nie brałem jej) i jedną małą hipomanię w 2010. Nie brałem w tym czasie żadnych stabilizatorów i tym razem nie został mi przepisany. Obecnego epizodu depresji dostałem po psychozie spowodowanej paleniem zioła. Ten środek był najlepszym panaceum, ale już 14 miesięcy nie palę i tak sie wystraszyłem schizofrenicznymi objawami, że w życiu tego już nie tknę. A gdzie stabilizator? W grudniu dostałem receptę na Depakine, którą miałem zacząć zażywać w przypadku utrzymującego się rozdrażnienia na Wellbutrinie (brałem 450mg Wella). Przy zmniejszeniu dawki do 300mg rozdrażnienie zmniejszyło się znacznie więc Depakiny nie zacząłem brać, jeszcze lepiej było przy redukcji na 150mg. Po odstawieniu Wellbutrinu całkiem ustapiło i ogólny stan psychiczny się poprawił. Lekarz zapytał wczoraj: - Czy bierze Pan Depakinę? - Nie, bo nie czuję rozdrażnienia - zdziwił się (nie pamiętał, że mam brać na rozdrażnienie). - Powinienem ją brać? - Myślę że raczej tak - Ale przecież nie czuję rozdrażnienia.. Nastąpiła zgodna zmiana tematu. Ucieszyłem się gdy nie wypisał mi recepty na Depakinę. Ogólnie wizyta u psychiatry i przegląd pliku kart historii choroby źle na mnie wpłynął. Zobaczyłem w porządku chronologicznym jak choroba rujnuje i zabiera lata życia. -
Wczoraj skonałem o 19.00. Obudziłem sie o 1 w nocy, skatowałem film do 3 i spałem do 6. (łącznie 9 godzin) Chyba znowu było za dużo snu, bo zmuła, oczy jak u Chińczyka i ogólne wrażenie przywalenia obuchem. -- 07 mar 2014, 09:14 -- Uff po 3 godzinach od pobudki jest ok.
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
marwil odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Jack, to poprzedniemu Purpurowe Serce, za Twoje rany w boju, a nowemu Krzyż Miłosierdzia. Żarty żartami ale to mnie tylko utwierdza w przekonaniu, że leki przeciwdepresyjne nie pomagają w depresji a nawet szkodzą. Zszedłeś z dawką do minimum i dopiero dochodzisz do siebie. Ja odstawiłem całkowicie 5 tygodni temu i czuję się bez porównania lepiej. -
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
marwil odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
_Jack_, Super, że lepiej się czujesz. Twój lekarz powinien dostać krzyż zasługi za to 2,5 letnie leczenie Wenlafaksyną . No to Cię z premedytacją przetrzymał.... na odpierdol do remisji. 6-9 do 12 miesięcy trwa zazwyczaj epizod depresyjny w ChAD. Tylko raz miałem prawie 3 letni i to dlatego, że grzecznie łykałem wszystkie leki. -
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
marwil odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Depakiniarz nie zabiorą całej renty, a jak zabiorą część, to chociaż dług będzie się zmniejszał. Barsinister dobrze radzi z prawnikiem. Będziesz wiedział na czym stoisz nie tkwiąc w strasznej niepewności co dalej. Może unikniesz sądowych nakazów, które przedawniają się po 10 latach. Inne długi przedawniają się wcześniej. Pogrzeb w sieci. Popatrz w umowy kredytowe. Miałem kartę kredytową, którą dostałem kupując na raty i jak debil spłaciłem wszystko a było tam ubezpieczenie na wypadek choroby. Tez się męczę - mam dom w kredycie a ostatni rok prawie nie zarabiam. Za parę godzin uderzam do psychiatry z formularzem o stanie zdrowia do wniosku o rencinę, która kończy się za miesiąc. Brzydzi mnie to i mierzi, jak i perspektywa zusianej komisji. Zdrówko w kratkę -
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
marwil odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Depakiniarz, Doskonale wiem do jakiej rangi urastają w deprze nawet błahe, a co dopiero większe problemy. Wspominałeś, że masz 3000 długu. To jest "tylko 3000". Spróbuj uderzyć do jakiegoś kruka, czy innej firmy zajmującej się długami. Ponegocjuj - zbiorą Twoje wszystkie długi do kupy i rozłożą na minimalne raty na lata. Jak staniesz na nogi spłacisz wcześniej. Inaczej ten smród nie da Ci spokojnie zdrowieć. Powiesz "i na takie raty mnie nie stać"? Palisz kupne szlugi...(widziałem ten sajgon w Twoim pokoju). Paczka dziennie? Nawet jeśli ruskie to 7zł za paczkę x 30 dni = 210 zł. Polskie 11 zł (najtańsze) x 30 dni =310 zł/m-c. Kup maszynkę i tytoń z wagi i takie raty spłacisz tylko z tej oszczędności. Nie masz jeszcze renty. Starałeś się o jakiś zasiłek w MOPSie? Rozejrzyj się. Myslę, że jeśli poszedłbyś np. do Caritasu dostałbyś pomoc rzeczową i żywnościową. Ile czasu trwa u Ciebie ten epizod depresji? Ile trwał poprzedni? Przyjmij, że z dużym prawdopodobieństwem będą czasowo podobne i odliczaj czas do happyendu. -
Bestia http://catshare.net/QBGQqHrvqTg9HDm0 -- 05 mar 2014, 09:55 -- Tak, Dziewiataja Rota - bdb. Niezła wojna: http://www.filmweb.pl/serial/Pacyfik-2010-119673
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
marwil odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
( Dean )^2, Zakola :) To nie zakola - to wysokie czoło lekko zachodzące na kark. Łyse jest piekne i świadczy o wysokim poziomie testosteronu. Pożegnałem się świadomie z włosami już w wieku 18 lat nie mając jeszcze żadnych zakol. Po co Ci włosy? Kobietom dodają urody i służą do zaciągania do jaskini a Ty chcesz być Ibiszem? Włosy to ewolucyjny przezytek, czapkę na zimę kupisz wszędzie, chyba że lubisz mycie włosów, suszenie, żelowanie, stroszenie lub czesanie, wydawanie kasy na fryzjera i walkę z łupieżem. To również potencjalne siedlisko pasożytów. Polecam żyletę max co 2 dni na 0. -
Nie wiadomo, czy i kiedy wybuchnie wojna. Ja się nie tatuuję. Nie dość, że grozi mi eksterminacja z powodu choroby psychicznej, to jeszcze mógłbym skończyć jako abażur.
-
Jestem wielkim miłośnikiem filmów wojennych (II wojna) i sf. Niestety nie kręci ich się tak wiele (szczególnie wojennych) jak wszelkiej maści romantycznych melodramacideł i taniej sensacji. Jeśli chodzi o kino wojenne ostatnich lat widziałem prawie wszystko. Zabieram się za starsze produkcje, których jeszcze nie widziałem http://www.filmweb.pl/film/Wyzwolenie-1969-101418# 7 godz. 50 min. kolorowy Film jest 5-częściowy. Skończyłęm na razie na 3 części ale czekam niecierpliwie wieczora na 4 i 5. Wyczytałem, że Mosfilm zbudował naturalnej wielkości kopię Reichstagu, którą Rosjanie zdobywali i niszczyli. Podobieństwo aktorów do postaci historycznych jest niesamowite. Ogromny rozmach i sporo archiwalnych materiałów, których wcześniej nie widziałem. Gratka dla miłośników gatunku. W pamięci mam już wiele lat temu obejrzany film o wojnie w Afganistanie http://www.filmweb.pl/film/Bestia-1988-36992
-
Zastosowałem rady Dark Passengera. Prawie dokładnie 7,5 godz. snu. Wszystko się potwierdza. Obudziłem się 0 6.08 podczas fazy z marzeniami sennym i dobrze się czuję. Wypoczęty i bez depresji. Chyba warto aby depresanci nie spali ponad miarę.
-
Wierzycie, że putin ma raka mózgu? http://europejczycy.info/31382/wiadomosci/europa/edward-lucas-putin-ma-guza-mozgu/
-
Spałem dziś ponad 11 godzin. Minęło 5 godzin od przebudzenia i dopiero zaczynam dochodzić do siebie.
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
marwil odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Alimenciarz Roman z "Symetrii" [videoyoutube=qG6cyxTYT6I][/videoyoutube] -
Witam Zauważyłem, że gdy przesypiam maks. 6-7 godzin czuję się dużo lepiej mimo uczucia niedospania, niż śpiąc dłużej. Śpiąc specjalnie długo (11-12 godzin) z nadzieją na lepsze samopoczucie jestem później psychicznie rozbity, zmęczony, zmulony, rozdrażniony i z pogłębiona depresją. Czy zaobserwowaliście u siebie podobne objawy? Co o tym sądzicie?
-
deader, Zazdroszczę szczerze. A jak libidko?
-
Coś jest na rzeczy z dopamina i psychozą. Kilka miesięcy po psychozie byłem leczony na depresję sertralina, escilatopramem i mirtazapiną. Czułem się coraz gorzej i wyżebrałem za którymś z kolei razem Wellbutrin. Przepisany niechętnie, gdyż "może odkopać psychozę" (wychwyt dopaminy). Psychozy nie odkopał ale miałem po nim dziwne jazdy śmierdzące paranoją. Przestałem brać Wellbutrin i jazdy odeszły.