Skocz do zawartości
Nerwica.com

jetodik

Użytkownik
  • Postów

    8 173
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jetodik

  1. abrakadabra xx, może to Cię zainteresuje - http://sasana.wikidot.com/podstawowa-metoda-medytacji, to jest instruktaż krok po kroku, w tej tradycji, osiąga się tzw. jhany, czyli poziomy medytacji, a tutaj jest ciekawy artykuł opisujący co się dzieje w mózgu na różnych poziomach (jhanach) medytacji https://sites.google.com/site/buddyzmipsychoterapia/Home/buddyzm-2/neurologiczne-odpowiedniki-jhan
  2. abrakadabra xx, kilka miesięcy, ale można już od początku jak się przyłozysz to wejdziesz w stan niemyślenia. Jest też taki sposób przedstawiony przez Brada Warnera, twierdzi on, że miedzy każdą myślą nawet w natłoku jest przerwa, jak pojawia się myśl to nic z nią nie należy robić poczekać aż przejdzie i wbić się w tą lukę i staraj się utrzymać jak najdłużej na tej luce (to jak surfing) :) stosując takie podejście otwieranie dłoni myśli czy wbijanie się w lukę nie trzeba się przejmować myślami, bo są one jak fale dla surfera - okazje do zastosowania swojego triku jest też inne podejście które zwróciło kiedyś moją uwagę, polegające na stopniowym budowaniu procesu medytacji, czyli najpierw się buduje fundamenty medytacji, później się osiąga głębsze stany oparte na tych fundamentach. tutaj jest instruktaż do medytacji w takim podejściu: http://sasana.wikidot.com/podstawowa-metoda-medytacji
  3. był czas kiedy mocno interesowałem się medytacją, kupowałem książki, chodziłem nawet na spotkania grup buddyjskich, oprócz tego codziennie stosowałem medytacje w domu na specjalnej poduszce. próbowałem różnych metod, jednak najbardziej upodobałem sobie zazen, czyli po prostu siedzenie. chodzi w niej o to aby siedzieć w odpowiedniej pozycji i gdy się spostrzega, że się myśli to należy przestać myśleć, tzn. przerwać konkretnie tą myśl która aktualnie występuje. w książce "otwieranie dłoni myśli" był taki opis, że myślenie polega na chwytaniu czegoś i aby przerwać myślenie należy zauważyć jak chwytamy coś myślą (każda myśl ma swój obiekt), należy zauważyć jaki obiekt (temat, wspomnienie, idea itp.) właśnie chwytamy tą myślą i poluzować ten chwyt, puścić ten obiekt, robiąc w ten sposób bardzo łatwo udawało mi się opróżnić umysł.
  4. jetodik

    Spamowa wyspa

    zgrałem sobie na czytnik ebooków czarną kompanię i malazańską księgę, obydwie polecone przez @Płatek Róży.
  5. SrebrnaSowa, ekscytacja, radość, spełnienie, przyjemność, satysfakcja, różne doznania.
  6. SrebrnaSowa, wielkich doznań ale z jakiego gatunku?
  7. SrebrnaSowa, lepsza jakość też jest, bodźce mocniejsze i większe doznania.
  8. SrebrnaSowa, na samą wyobraźnię? dałoby radę, ale to bez leków.
  9. SrebrnaSowa, zaspokoiłbym, są gazety na przykład, obecnie jednak nie oglądam bo biorę leki które obniżają libido.
  10. SrebrnaSowa, ja to oglądam tylko po to żeby zaspokoić pragnienia, trochę się też nauczyłem z tych filmów. na resztę pytań nie znam odpowiedzi...
  11. jetodik

    Spamowa wyspa

    ostatnie 3 doby leżałem w krzywej pozycji z lapkiem w łóżku z przerwami na higiene i jedzenie...
  12. jetodik

    Samotność

    bittersweet, trudne pytanie :]
  13. jetodik

    Samotność

    bittersweet, padalec jeszcze zrozumiem ale za boa-padalca to juz sie pogniewamy :]
  14. jak to jest ze doswiadczamy szczescia i cierpienia? nie umiem sobie tego wytlumaczyc.
  15. jetodik

    Samotność

    elo, to sa natrectwa chyba
  16. jetodik

    Brzydota

    nieboszczyk, każdy wie że w nosie są gluty, ameryki nie odkrywasz, ale to, że one tam są nie znaczy, że trzeba je wyciągać i eksponować otoczeniu. czy to jest trudne do zrozumienia?
  17. jetodik

    Samotność

    bittersweet, jestem padalcem :]
  18. bonsai, nie trzeba przecież mieć żadnych sprecyzowanych wierzeń, można tylko wierzyć że po śmierci jest coś, niewiadomo co.
  19. jetodik

    Brzydota

    nieboszczyk, zastanawiam się czy jak jesz z kimś posiłek to starasz się obrzydzić mu go? opowiadasz o zwłokach ludzkich itp.? a może po prostu dłubiesz w nosie, wyciągasz gluty na stół?
  20. bonsai, ale wiesz, chyba nikt nie wierzy że po śmierci ożywa ciało tylko raczej w różne inne formy kontynuacji ludzie wierzą.
  21. bonsai, a co w tym takiego, że ktoś wierzy że po śmierci jest coś jeszcze?
  22. Zbychu 1977, Bóg w którego wierzysz wybacza samobójstwo?
  23. Zbychu 1977, przeciez samobójstwo to grzech
  24. Artemizja, to poproszę o usunięcie tych postów: 1 strona 09:39 i 10:39 3 strona 13:26 5 strona 14:24 i 15:12 8 strona 19:00 z góry dzięki i sorki za fatygę
×