EmInQu
Użytkownik-
Postów
1 760 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez EmInQu
-
O Boże Niech będzie po norwesku z racji fiordów. Basen głęboki,czy płytki?
-
piesio Pobieranie krwi z nadgarstka, czy stopy?
-
Nie mam potrzeby, by taką być. Potrafisz pomagać bezinteresownie(nie odczuwać wewnętrznego dyskomfortu nawet wtedy, gdy osoba, której pomagasz nie powie zwykłego słowa " dziękuję")?
-
Nie Czy masz dużo wolnego czasu?
-
Życzenia w różnych językach świata od moich znajomych Nie sądziłam(nigdy ich nie liczyłam), że na tym globie mam ich tak wielu
-
Przeszkadzam mu w karierze/złamane serce
EmInQu odpowiedział(a) na HarajukuAino temat w Problemy w związkach i w rodzinie
No ok. Opisałaś siebie. Reszta świata ma zupełnie inny zestaw genów, a co za tym idzie inną piramidę priorytetów życiowych. Pierwsze słyszę, żeby priorytety życiowe zależały od genów. Interesujące No chyba że chodzi np. o geny człowieka i konika polnego, to zgoda, inny zestaw, inne priorytety. Proponuję trochę pokory dla nauki. Nie stworzysz priorytetów bez osobowości, a ona kształtuje się również za pomocą neuroprzekaźników. Zawiera strukturę zarówno wrodzoną(np. zdolności analityczne, odwagę, empatię), jak i nabytą. Przekazywany nam jest typ układu nerwowego stanowiący podłoże temperamentu http://www.sciaga.pl/tekst/54087-55-czynniki_rozwoju_psychiki_i_ich_charakterystyka Temperament – zespół dziedziczonych cech osobowości, zdeterminowanych genetycznie http://pl.wikipedia.org/wiki/Temperament -
Magnez i lecytyna.
-
Przeszkadzam mu w karierze/złamane serce
EmInQu odpowiedział(a) na HarajukuAino temat w Problemy w związkach i w rodzinie
przez neta rodzą się uczucia jak najbardziej, tylko, że oparte na iluzji w większym stopniu niż w "bezpośrednim" kontakcie. nie zdarzyło się Wam nigdy zauroczyć w kimś, nie widząc wcześniej tej osoby? To prawie jak miłość do Boga. -
Normalnie poszłabym już spać, bo muszę wstać o 4 rano, ale niestety czekam na ważnego maila z projektem i tak się bujam po sieci.
-
Kiedy jadasz podroby? Nie warto myśleć.
-
Który ssak rozbudza Twe zwierzęce żądze? chyba stokrotki
-
Podoba mi się Twoja wirtualna kreacja obrazkowa. Wygrywa rozum, czy serce?
-
Bardzo lubię strukturę psychiki dziecięcej, choć nie jest to równoznaczne z osobistą akceptacją wszelkiej wyhodowanej przez rodziców złożoności zachowań. Niemniej jednak pomimo wszechobecnych uchybień wychowawczych nie można odmówić maluchom(zwłaszcza z etapu wczesnego i średniego dzieciństwa) sporych pokładów szczerych reakcji. Niejednokrotnie obcowanie z nimi to taki swego rodzaju test samego siebie, dogłębna nauka prostoty, a co za tym idzie odpoczynku psychicznego. Fascynuje mnie analiza siły psychicznej tych małych istot, niewyobrażalna spostrzegawczość, brak komplikacji w integracji rówieśniczej(tej cechy właściwie już nie posiada człowiek dorosły) itp. Może dlatego w świecie ludzkiej psychiki drugim moim konikiem, zaraz po psychologii penitencjarnej, jest psychologia dziecięca.
-
Magnolia ... szkoda. Życzę zwycięstwa.
-
Przeszkadzam mu w karierze/złamane serce
EmInQu odpowiedział(a) na HarajukuAino temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Bez spotkań nie rodzi się uczucie(to oczywiste), a jedynie iluzja. To jak całowanie dmuchanej Lusi. Dlatego też dodałam już wcześniej dla jasności wzmiankę o kontaktach osobistych(choć w zależności od sytuacji o różnej częstotliwości) przy znajomości na odległość. Jakaś szansa do ewentualnej weryfikacji(chociażby emocji, reakcji ) zawsze musi być. -
na drzewo Pod jakim względem jesteś atrakcyjna/y?
-
Przeszkadzam mu w karierze/złamane serce
EmInQu odpowiedział(a) na HarajukuAino temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Tutaj chyba pochlebiasz sobie :) dlaczego zapewne sie domyslasz Przykro mi, ale nie mam w zwyczaju rozszyfrowywać czyichś nomen omen wyobrażeń alez nie neguje tego ze szukac mozna nawet na drugim koncu swiata i nawet znalezc... ale potem trzeba jednak te konce swiata do siebie przyblizyc Oczywiście, że trzeba się przybliżyć. Nigdzie nie napisałam, że po zbudowaniu podłoża miałoby być inaczej. -
oczywiście, że tak Czy masz w bliższej lub dalszej rodzinie księdza/siostrę zakonną?
-
-
Niech się w pierwszej kolejności nauczy liczyć barany. Po której potrawie puszczasz najwięcej odbytniczych wiatrów?
-
Przeszkadzam mu w karierze/złamane serce
EmInQu odpowiedział(a) na HarajukuAino temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Jak każdy. Osoby niedojrzałe z pewnością tak czynią. Kreowanie wyobrażeń raczej nie idzie w parze z racjonalnym myśleniem, które stanowi jeden z ważniejszych budulców stabilnego związku. Kreować fikcyjną postać człowieka można wszędzie( wielu czyni to żyjąc nawet z kimś pod jednym dachem). Szukanie w otoczce(a nie w ludziach) usprawiedliwień rozpadu związku z pewnością nikogo nie zaprowadzi do prawdziwego szczęścia. Ogrom ludzi spełnia Twoje kryteria odległości, a jednak niczego (poza orgazmem) stworzyć nie potrafią. A dlaczego? Właśnie ze względu na swój charakter i swoje "priorytety". p.s. Całe szczęście, że jest coraz więcej ludzi, którzy szukają swoich połówek gdzieś dalej(poszerzając horyzonty), dając sobie większą szansę na znalezienie tego/tej wymarzonej.....tworzą później udane małżeństwa(na zachodzie często mieszane narodowościowo) , nie ulegając - z całym szacunkiem - lekko zaściankowym stereotypom. -
O 5 min za dużo.
-
Przeszkadzam mu w karierze/złamane serce
EmInQu odpowiedział(a) na HarajukuAino temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Właśnie. A to przecież nie decyduje o żadnej ogólnospołecznej, stałej regule, bo np. moje doświadczenia( i nie tyko moje) w tej materii są zgoła odmienne. -
Przeszkadzam mu w karierze/złamane serce
EmInQu odpowiedział(a) na HarajukuAino temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Ja nic nie pisałam o tworzeniu rodziny na odległość, ale o budowaniu solidnych fundamentów na przyszłość. Można żyć obok siebie, a ich nie stworzyć. Można żyć daleko od siebie (widywać się czasami), a stworzyć je mocne i trwałe. To ludzie tworzą całą konstrukcję, a nie odległość. No ok. Opisałaś siebie. Reszta świata ma zupełnie inny zestaw genów, a co za tym idzie inną piramidę priorytetów życiowych. Wybacz, ale sam właśnie opisałeś/łaś(nie znam Twej płci) typowe zachowanie dla osoby niedojrzałej emocjonalnie. Tak się z pewnością nie zachowuje osoba pewna swej wartości, osoba będąca w równowadze psychicznej, czy osoba szanująca samą siebie <- gotowa do tworzenia zdrowego związku.