Skocz do zawartości
Nerwica.com

Rebelia

Użytkownik
  • Postów

    3 632
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Rebelia

  1. Rebelia

    Zjednoczone Stany Lękowe

    Puscifer jest akurat z członkami Nine Inch Nails. Zaś inny jego zespół to A Perfect Circle. Polecam sprawdzić.
  2. Rebelia

    Zjednoczone Stany Lękowe

    PJT, lubię. Lubię generalnie wszystkie produkcje Maynarda, chociaż całkiem depresyjne. W sumie depresyjność nie powinna mieć nic do rzeczy, bo moim ulbionym zespołem ever jest Nine Inch Nails
  3. Rebelia

    Zjednoczone Stany Lękowe

    Święta jak święta, masa roboty, ale na szczęście dla mnie już po oficjalnej części zbiegowiska. Pasterka - zawsze mnie intrygowało to zjawisko. "Mamo, idę na pasterkę" - i jebs pół litra z kumplem za kościołem.
  4. Ja zaraz będę dożerać resztki wigilijnego żarcia. Gastro po piwie
  5. Święta są spoko, o ile rodzina jest w porządku i nie robi sztucznej napinki, a wszyscy żyją ze sobą w zgodzie i miłości No u mnie różnie bywało, alllleeeee i tak nie lubię świąt, w związku z czym liczę po cichu na działanie usypiające alkoholu
  6. och ach, aż z tej zacnej okazji otworzę sobie piwko *psst*. Smacznego ludzie, widzę że świętujecie na całego, forum niczym stajenka, odwiedzić trzeba
  7. U mnie wszystko, ale generalnie pewnie wieczorem wpadnę tu do was, może ktoś będzie :) Święta mnie męczą
  8. Calineczka1990, ja zawsze szlam na latwizne. Robiłam sobie lukier domowej roboty, na papier zwykły czy tam nawet śniadaniowy na blacie wykłądałam pierników tyle ile wlazło, lukier do torebki foliowej, odciąć róg i waliłam po wszystkich, od prawej do lewej. Po to ten papier, ze jak lejesz lukrem wszystko na raz to zafajda się podłoże na 99% i zamiast z blatu skrobać później, papier zwijasz i do śmieci. btw przygotowałam kilka różnych kolorów lukru, barwnik spożywczy i syropy
  9. Rebelia

    Zjednoczone Stany Lękowe

    Najlepiej mi się w dzień śpi, w nocy to jakieś katusze, żeby zasnąć, także ja jako senny no-life mam średnie pojęcie. Raz podeszłam do spania jakoś koło 20-21, o 23 oczy jak 5 złotych i koniec ze spania. Muszę mieć naprawdę poziom zmęczenia level "chodzę na rzęsach" albo... zolpidem.
  10. Zazdroszczę checi, mnie dla siebie samej piec się nic nie chce. Co roku od lat robiłam pierniki dla rodziny i dla znajomych, ale kto robił kiedyś pierniki ten wie ile z tym roboty jest. W dodatku w ilościach hurtowych, ograniczone miejsce w piekarniku i generalnie dwa dni z głowy. Nie wspominając o urabianiu ciasta, bajceps rośnie
  11. Rebelia

    Zjednoczone Stany Lękowe

    Kogo spanie nie łamie? Też mnie łamie, ba, przeziębienie dodatkowo. Tyle, że jeśli teraz zapuszczę komara, to w nocy na 99% nie zasnę, a to daje w efekcie końcowym wielkie rozkminy, zatem trzymam!
  12. Rebelia

    Wkurza mnie:

    Hiehie, to samo miałam po podłączeniu kablówki. Swoją drogą te reklamy są naprawdę durne i mało zabawne, w sumie na reklamie zdążę zaliczyć kibel, kuchnię i prysznic. :)
  13. Rebelia

    Zjednoczone Stany Lękowe

    Ja jeździłam na woodstock. A tak to koncerty raczej organizowane w ramach festiwalów, nine inch nails i te klimaty. Z parkietowych to electro. Łaziłam kiedyś na koncerty electro/industrial.
  14. Rebelia

    Zjednoczone Stany Lękowe

    ja miałem gdzieś hiphop słuchałem sobie rocka, ale klubem nie pogardziłem, wtedy sie słuchało drum and bass'ów Iks lat temu na dnb można było potuptać sobie do klubu, była sala wyznaczona, gdzie potupaja szła w innym rytmie. Ale ja się nie znam, byłam raz Prędzej po koncertach za szczyla się bujałam. :) Metalowych.
  15. Marzenie - sobota przed kompem.
  16. Bo nie zdążyłam się zapowiedzieć, a jakieś listy obecności powstały. Nie miałam kontaktu do nikogo, żeby potwierdzić, czy spotkanie się odbędzie i czy zapiecek aktualny.
  17. Też myślałam, żeby się wybrać, ale kiedy zdecydowałam się już mniej więcej, to wszyscy zainteresowani zdążyli już opuścić forum
  18. Rebelia

    Zjednoczone Stany Lękowe

    Znacie jakieś książki, które... pocieszają? Jakaś psychologia czy coś w ten deseń.
  19. Rebelia

    Zjednoczone Stany Lękowe

    Fajne sa takie podchody na początku. Ale w trakcie związku też jakoś świeżość można wiesz, tchnąć. Zależy od podejścia i sytuacji życiowych. Ale jak para sobie glebnie, każdy na swoim fotelu i siedzi iks czasu tak samo, to się nie dziwię, że aż do porzygu. Mnie już kichawa od smarkamia szczypie
  20. Rebelia

    Zjednoczone Stany Lękowe

    Enii, no ja mam stany od zajebistości - wesołość, tu porobię, tam pogmeram, po totalne dołki, że siedzę i wyję dosłownie nad swym życiem. Nie chce mi się dupska ruszyć po uspokajacze, to teraz właśnie wychodzę ze stadium "popłaczę trochę nad marnym żywotem" w fazę "chyba zgłodniałam od tego lamentu". Ogólnie wieczory dla mnie przy nerwicy są przekichane, jak nie ma zajęcia to wszystko idzie jak krew z nosa. Siedzę, zamulam, podstawiam się, przepraszam za rzeczy, za które nie powinnam. Jestem kurde, za mało wojownicza coś, gdzie ta dawna rebelia co wojowała na prawo i na lewo.
  21. Rebelia

    Zjednoczone Stany Lękowe

    Ja tam nie mówię czy nuda czy nie, ale ogólnie mam taką refleksję na dziś. Nie przesądzam o dbaniach czy braku dbania o drugą osobę. Po prostu taki dzień kijowy. Mam hejta na święta, jak co roku, a jeszcze mnie związek wkurwia strasznie, słabe nerwy mam po prostu
  22. Teoretycznie, jeśli nie wystartujesz do wyra w odpowiednim momencie, to zaburzenia równowagi są hardkorowe. Można spokojnie przydzwonić kilka razy w drzwi, w drodze do kibla.
×