deader
Użytkownik-
Postów
4 886 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez deader
-
No i jak Butters próbował "przywrócić populację", hłe hłe Ehh South Park rządzi!
-
Urodziny w "Casa Bonita"!!
-
[videoyoutube=3j0At7--Aq8][/videoyoutube]
-
[videoyoutube=74h6jKJtGRk][/videoyoutube] -- 18 lis 2013, 11:51 -- http://img.wiocha.pl/images/3/5/3504c356b054d8f02cfb461edb7155a9.jpg
-
Zgadzam się z tą z lewej, puknąć wolałbym tą po prawej... Eh, dylematy
-
Dobrze mają ci bezdomni w Hameryce że są na bieżąco z serialami
-
Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.
deader odpowiedział(a) na Zupapomidorowa temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Spoko, nie mam zamiaru cię do swojego punktu widzenia przekonywać Teraz więc "tylko" pora na ogarnięcie usamodzielnienia... -
Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.
deader odpowiedział(a) na Zupapomidorowa temat w Problemy w związkach i w rodzinie
To też rozumiem, ale już mam to za sobą i wnioski są takie: raz, że może to jedyny sposób jaki znają - ale tak naprawdę chcą dla ciebie jak najlepiej więc robią co umieją. Może to być dla ciebie przykre, ale uwierz - perspektywa się zmienia po pójściu "na swoje". To tak jak w temacie o biciu dzieci - uważam że dopiero po latach dostrzega się plusy tego co nam wcześniej sprawiało tylko ból i nienawiść. Dość powiedzieć że miałem kumpla który mial taką sytuację jak ty (a i ja wcześniej) i mu powtarzałem że się wszystko zmieni, i ich nastawienie, i jego, jak się wyprowadzi. Zapierał się że nie, że nigdy swoim starym nie wybaczy tego i owego, oni zawsze będą go gnębić. Pół roku temu się wyprowadził. Miesiąc temu przyznał mi że miałem rację -
Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.
deader odpowiedział(a) na Zupapomidorowa temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Wiesz, miałem podobne "siary" z rodzicami, dopiero wyprowadzka pomogła. Zarówno w kwestii poprawienia relacji ja-rodzice, jak i w dojściu do wniosku że w wielu kwestiach... mieli rację. A pieniądze - cóż, sprawa drażliwa, bo niby się mówi że "pieniądze to nie wszystko", ale takie gadanie trochę traci kiedy trzeba samemu zadbać o zapłacenie czynszu, rachunków, jedzenia, dojazdów do pracy, a jeszcze znaleźć jakoś kasę na finansowanie swoich zainteresowań. Tutaj wiec zawsze będę się zgadzał z każdymi rodzicami którzy chcą żeby ich dziecko dobrze zarabiało - to dobre zarówno dla dziecka jak i dla nich. Jak byś miała za dużo kasy to zawsze możesz mi trochę wysłać, ja nie pogardzę Dużo gorsza jest sytuacja kiedy kasy masz za mało permanentnie, a tego nikomu nie życzę... Ano właśnie... A na takie coś to trzeba minimum ze 2 tysie zarabiać, wtedy jakoś to się może udać. Może mam skrzywioną perspektywę, bo znając sytuację na rynku pracy wiem ze 2000 to nie jest mało. Dla kogoś kto kosi swobodnie 5 tysi to śmieszna kwota, ale wielu ludzi musi przeżyć za najniższą krajową... Dla nich 2000 to dar z niebios. -
Zmień sobie ten obraz To tak jakby mieć obraz "prawdziwego rockmana" który zajmuje się głównie ćpaniem, chlaniem i pukaniem fanek. A gdzie muzyka? Tam gdzie pisarstwo przy takim podejściu - w ciemnej d... Miałem krótki epizod dziennikarski (pisałem na portalu o grach) ale nie potrzebowałem się naćpywać żeby pisać - wręcz na odwrót, jak się najarałem to pisałem bez ładu i składu. W dodatku w ten sposób wykszatałcasz sobie złe nawyki, co też nam z doświadczenia - kiedyś kilka lat prowadziłem zespoły muzyczne, dziś - bez amfy bądź innych pobudzaczy nie jestem w stanie wykrzesać z mojej gitary nic konstruktywnego. Bardzo to niefajne i nie podążaj taką drogą Pisarze którzy tworzyli tak jak w twoim wyobrażeniu kończyli najczęściej nieciekawie (Hemingway, Hłasko)
-
Za co "kochamy" nasze "wspaniałe" mamusie.
deader odpowiedział(a) na Zupapomidorowa temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Takie głupie pytanie mi przychodzi do głowy - chcesz celowo zarabiać MAŁO? -
Ten taki z mapetami i Davidem Bowie?
-
Właśnie odkryłem że pilot kreskówki którą sobie "zarchiwizowałem" na YT przy czyszczeniu dysku ma ponad 5000 wyświetleń
-
No właśnie, więc - have fun, kids!
-
Deader i jak Ty podziękujesz, za tak wyrafinowany i oryginalny komplement? Ja bym nie dał rady Najpewniej się wkurwię że nie jestem w stanie wymyślić wystarczająco ciętej i śmiesznej riposty BTW nawet jakby was to samo w sobie cieszyło, to nie mam nic przeciwko, przecież nic tak nie podnosi nastroju jak nieszczęścia innych
-
Kestrel, nie pierwszy mi to mówisz i bardzo się cieszę że moje wkurwy nie tylko pomagają mi się ogarnąć ale poprawiają innym humor Chyba jeśli nie będzie głosowania o ten tytuł to po prostu złożę podanie o nadanie mi takowego
-
Może coś w tym być, aczkolwiek kojarzę sporo ludzi którzy z muzyką oprócz słuchania nie mieli nic wspólnego a którym się podobał - ba, nawet niegdysiejsi kumple słuchający raczej hip hopu stwierdzili że film jest git U mnie też sporą rolę odegrało to że nie znałem wcześniej zespołu Tenacious D, ani Blacka (widziałem go jako dzieciak w Niekończącej Się Opowieści, ale nie wiedziałem o tym przez lata ), a rozwaliły mnie teksty ich piosenek i świetne autoironiczne podejście do "światka rock'n'rolla". Plus występy wykonawców których słuchałem (Meatloaf, DIO) - no, generalnie dużo czynników. Plus chyba jedyna dogra rola Bena Stillera
-
Bądź mistrza wkurwu deadera
-
I wszystko jasne - to przez "Dynastię" jesteśmy tacy pojebani! A media nam próbują wmówić ze to przez gry video i heavy metal!
-
W wieku 6 lat miałem na to wyjebane Liczyło się że brutalnie wyłączano mi mojego kochanego Kaczora Donalda bo starzy musieli Ameryki posmakować
-
Jak nie widziałaś to polecam "The Killing", ma troszkę z twinpeaksowego klimatu.
-
Mam ten "plus" że ani Twin Peaks ani Alaski nie oglądałem za dzieciaka, więc - obejrzany ledwo dwa lata temu Twin Peaks mnie rozwalił, a Alaska czeka na odpowiedni dzień na dysku A te wszystkie oldskulowe seriale przypomniały mi o horrorze dzieciństwa, serialu, który wywoływał we mnie wściekłość, agreesję i frustrację, serial, który powinien zostać ukamieniowany, ukrzyżowany, ukamieniowany ponownie, skremowany, wciśnięty na sam dół Rowu Mariańskiego i zalany betonem, serialu którego szczerze nienawidziłem bo zawsze jego emisja przerywała mi oglądanie bajek, serial który powinien spłonąć, sczeznąć i zniknąć z powierzchni Ziemi!!! = "DYNASTIA"
-
Cały twój poprzedni post był o tym :) Mi się "Hair" podoba, świetna muza, świetne przedstawienie hippisów i ery poborowej na Wietnam. Ale każdy może mieć inne odczucia Ja akurat musicale, zwłaszcza rockowe, lubię bardzo. Stąd za jeden z najlepszych filmów ubiegłej dekady uważam "Tenacious D and the Pick of Destiny"
-
Hehe, South Park jak zawsze wywołuje banana na ryju, ostatni odcinek dodatkowo w pewnym sensie "kładzie grunt" pod grę "SP: The Stick of Truth" Plus brechty z nowych konsol... Ehhh czemu SP nie leci cały rok? I czemu u nas nie ma "Black Friday" ??