poem
Użytkownik-
Postów
1 202 -
Dołączył
Treść opublikowana przez poem
-
Może Twoja teoria jest prawdziwa bo ja też kobieta i bi Ja na 100% nie wiem. Tylko teoretyzuję.
-
Nie wiem o co mi chodzi, ale schodziłam po stodwuschodach i czuczulam, ze idę po alkohol, a mleko i serek kupuję obok kawy i porto, ale tylko jako pretekst.
-
Gdzieś te koty widziałam, i to nie jest miłe wspomnienie (i nie Wasza wina)
-
Ja piję Porto Tawny (tanie z biedry ) W niczyich ramionach
-
deader, No właśnie, jakieś to niepokojące było, ja cały film omijałam :D obejrzę w najbliższym czasie.
-
[videoyoutube=grKwASdxeFc][/videoyoutube] Placebo, Black Market Music -- 2 paź 2013, o 22:12 -- [videoyoutube=JG0PCdSd6lg][/videoyoutube]
-
Aż wyłązyłam "plasibou", żeby posłuchać
-
Ja się nie wychowałam, wręcz kiedyś nie lubiłam :< ale mam kolegę dwa lata młodszego, który Kleksa lubi, więc nie wiem czy to zamiłowanie może coś mówić o wieku :>
-
Hah, zawsze jak mówię o piosenkach z Kleksa to ktoś mi podsyła Meluzynę, a ja mam na myśli te z "Akademii Pana Kleksa" (nie z "Podróży..." ), jest np. Kaczka Dziwaczka, Leń (niezły rock'n'roll ) - a to nieco inny klimat
-
Taka ciekawostka wiecie, że A. A. Milne, autor książek o Kubusiu Puchatku, napisał też, (jeśli się nie mylę co najmniej jeden) romans.
-
Kubuś Puchatek. Czytałam z kilkumiesięczną siostrzenicą na kolanach. Jezu. Szczerze mówiąc do czytania na głos niemowlakowi to było ciężkawe, ale ja taka ambitna byłam i to była pierwsza książka jaką Mała poznała w całości. Potem przerzuciłam się na wiersze. -- 2 paź 2013, o 21:03 -- Sok z makówki..! Uwielbiam te piosenki, kocham. Poznałam je niedawno i bardzo żałuję, że nie wcześniej. Wiem, takie różne żarty nt. tej piosenki krążą, ale ona ma mądre przesłanie
-
Znowu będę musiała usuwać ciasteczka nie lubię tego, bo na pierwszy rzut oka nie wiem czy w temacie pojawił się nowy post (wszędzie są pomarańczowe karteczki).
-
Ostatnio sporo nowości napływa do biblioteki, piękne książki ma wyd. Zakamarki. Ale to takie obrazkowe książeczki do przeczytania na miejscu (choć chętnie bym sobie kupiła) np. http://www.zakamarki.pl/index.php/pomelo-jest-zakochany.html Albo "Słoneczne jajo" Elsy Beskow. Ostatnio Muminki wypożyczyłam
-
Kolejna ankieta? Ok, wiem, nie Ty zakładałaś te kilka poprzednich. A i tak zagłosowałam. Obyczajowe Dramaty psychologiczne Podróżnicze (w sumie to coś tam Beaty Pawlikowskiej, o Australii lubię, o, Billa Brysona) Zastanawiam się co się mieści a co nie pod pojęciem klasyka (to po tym jak czytelniczka w bibliotece prosiła o coś z klasyki i miła pani bibliotekarka złapała się za głowę z pytaniem co to jest klasyka? Sienkiewicz? ) Książki dla dzieci lubię, albo wiersze. Brzechwa <3
-
Homme, myślę podobnie, nie alkohol bezpośrednio jest problemem.
-
PJT, witam
-
Późno się zrobiło, ale tłumaczę sobie, że skoro wstaję o 8:00 to zdążę się wyspać, a nawet może mniej niż 8-9h snu dobrze wpłynie na mnie.
-
Tak się starałam!
-
ani cień gniewu się we mnie nie pojawił ja się spodziewałam szybkiej reakcji wykończonego, moja/nasz prowokacja na nic
-
Wyprzedziłaś mnie tylko dlatego, że nie postawiłaś polskich znaków
-
cześć robaczki
-
Piję reddsa (nie nazwę tego piwem ), zaraz będę suszyć włosy.
-
cześśść
-
Wolę oglądać filmy w samotności Jedynym potencjalnym towarzyszem jest moja siostra (i jej chłop), ale jeszcze się nie zdarzyło, żeby usiedzieli spokojnie na jakimś "moim" nudnym filmie.
-
Obejrzałam, więc dzięki za rekomendację nie lubię katastroficznych, wolę dramat, więc jestem usatysfakcjonowana... Jak trudno się przyznać nawet przed samym sobą