poem
Użytkownik-
Postów
1 202 -
Dołączył
Treść opublikowana przez poem
-
Kurde, mogłam tylko lekko natapirować włosy i ruszać w miasto, cukierkami nie pogardzę
-
Akurat to wino mi jakoś nie szczególnie smakowało Mam na dziś Kagora
-
U mnie w mieście chyba spokojnie... Byłam na zakupach po godzinie 20 i widziałam kilka dzieciaków w maskach... Ale do domu to nigdy mi tacy nie zapukali
-
Zabawnie, przed chwilą słuchałam (od Kestrela na blogu )
-
Oglądałam jedynie Death Note i Higurashi no naku koro ni... Właśnie włączyłam wielokrotnie polecane Code Geases.
-
[videoyoutube=kmtxNapK4xE&][/videoyoutube]
-
aaaa noo tu jesteście
-
monk.2000, cześć :) -- 1 lis 2013, o 00:11 -- Dla mnie wszystkie napoje typu cola są takie same, chybabym musiała bezpośrednie porównania poczynić, żeby odróżnić. -- 1 lis 2013, o 00:12 -- PS. muszę chyba przestawić forumowy zegarek...
-
W sumie oprócz samego pana artysty to nie wiem czy kogoś znajomego spotkam, ale to wnioskuję po zaproszeniach na facebook'u. No i nawiasem mówiąc trzech znajomych z psychiatryka zajmuje się muzyką zespół jednego z nich na prawdę lubię. Mam nadzieję, że nie wymięknę i się wybiorę na ten koncert.
-
Tak szczerze mówiąc nie wiem do końca w co poszedł ma szerokie muzyczne zainteresowania... Jak ostatnio słyszałam to było coś w rodzaju rocka... a do tego skrzypce, bo akurat mieliśmy koleżankę, która grała na nich :) ale to było ze dwa lata temu....
-
amelia83, takie przebieranki i przemarsz ulicami miasta
-
Witajcie amelia83, ja miałam iść na zombie walk, chociaż popatrzeć, ale jednak nie miałam ochoty. Za to w niedzielę idę na koncert, pierwszy w karierze koncert jednego kolegi i się cieszę na to spotkanie przy okazji
-
Zepsute kółeczko do przewijania w prawie nowej myszce tak matka nie powinna sie zachowywac... ale kobiety robia dzieci nie zastanawiajac sie czy dojrzaly do rodzicielstwa kochana, ona mi od dawien dawna mówi takie rzeczy że wolałabym ich tutaj nie cytować. Co najśmieszniejsze, z drugiej strony bardzo o mnie dba (choć fizycznie głównie) i jest nadopiekuńcza, ktos z zewnątrz stwierdziłby że czuła matka.. Ja sobie nie wyobrażam zostać matką przed czasem kiedy poukładałabym sobie pewne rzeczy w głowie i w życiu.. (pomijając fakt że w ogóle dzieci nie chcę mieć). Dziecko to człowiek, a motywy robienia dzieci chyba większości ludzi są dla mnie nie do zrozumienia. Moja mamusia jest przy obcych ludziach zupełnie inna niż przy nas, w domu ;] słowem, prezentuje się dobrze. Też nie chcę dzieci.
-
Mam wrażenie, że było coś takiego co mi sprawiło radość dziś, ale zapomniałam
-
jak wyglada wizyta u psychologa, psychiatry, psychoterapeuty
poem odpowiedział(a) na temat w Psychoterapia
...ozdrowiona cudowna interwencja psycholozki zaczniesz sie samorealizowac na 150%, zalozysz wlasna manufakture, w ktorej rzemieslnicy-artysci, ktorych bedziesz szefem, beda tworzy arcywyrafinowane rekodzielo, ktore bedzie rozchwytywane na najwybredniejszych rynkach handlu dzielami sztuki. Pozniej poznasz swietnego faceta, bedziecie miec piekny dom z ogrodkiem, dwoje madrych dzieci, i fajnego psa. Zapomnisz, czym jest nerwica i depresja. Teraz juz wiesz? Coś tak czułam, że przez całe życie nie może być źle. Dzięki, dobra wróżko -
jak wyglada wizyta u psychologa, psychiatry, psychoterapeuty
poem odpowiedział(a) na temat w Psychoterapia
Zastanawiam się czego mogę oczekiwać po rozmowach z psychologiem. Moje podejście ogólnie się zmieniło i staram się mówić to co myślę... nie tak jak na ostatniej psychoterapii - milczę i oczekuję zainteresowania. Ale chyba i tak skończy się na kilku wizytach. A potem?... -
Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?
poem odpowiedział(a) na Salix temat w Pozostałe zaburzenia
Kiedyś czułam coś takiego jak zawiść. A może to zazdrość? Nie wiem. W każdym razie - mówiąc nieco ogólnikowo - nie chciałam, żeby ktoś miał to czego ja nie mogę (bo nie zasłużyłam, bo sytuacja po prostu sprawiła, że to straciłam). Ale taka prawdziwa zawiść to pewnie by była dopiero, gdybym próbowała temu komuś rzeczywiście zniszczyć szczęście. -
tak, dość słaby był ALE eva green Oglądałam (w kinie nawet ) Nie najgorszy, choć też nie zapadł mi w pamięć, teraz nawet nie potrafiłabym powiedzieć o czym był...
-
BURCZENIE W BRZUCHU PODCZAS TERAPII
poem odpowiedział(a) na ZDZISŁAW_ZARĘBA temat w Pozostałe zaburzenia
Wiecie co, tak się naśmiewać z poważnych problemów Ja na psychoterapię chodziłam kiedyś w porze między śniadaniem a obiadem i często miałam problem, bo mi burczało w brzuchu z głodu nie zawsze pomyślałam zawczasu, żeby się najeść. A jak przekąsiłam jakiś jogurt to było jeszcze gorzej -
jak wyglada wizyta u psychologa, psychiatry, psychoterapeuty
poem odpowiedział(a) na temat w Psychoterapia
Poszłam dziś do psychologa. Udało się, wreszcie. Mocno wahałam się i mało brakowało, bym zrezygnowała. Ale ubrałam się, wyszłam, bo pomyślałam, że najwyżej się wrócę, ale przynajmniej dam sobie szansę. Jeszcze przed samym wejściem się zastanawiałam czy nie zwiać, w dodatku ten budynek, w którym mieści się ośrodek jest nieco obskurny, ponury, zaniedbany i niezbyt zachęcający. Chyba średnio udało mi się przedstawić swoje problemy, bo miałam trochę pustkę w głowie (chociaż jak na mnie to mówiłam bardzo dużo). I trochę było to takie skakanie z tematu na temat, ogólnie. Kompletnie nie potrafię mówić o tym jak się czuję w danej sytuacji, kiedy czuję złość, co sprawiłoby, że byłabym szczęśliwa. Chyba sama nie wiem czego chcę. Następna wizyta umówiona... -
Co nie? Też byłam w szoku, że będziemy mieć coś takiego Bo to dość hałaśliwe urządzenie, muzyka + tupanie o podłogę. Dobrze, że dzieciaki w większości same sobie radzą z obsługą, bo ja to się boję tego dotykać
-
Całkiem fajny dzień. Od 15 do 19 sama obsługuję bibliotekę dla dzieci... ło rany Mam nadzieję, że się nie pobiją o xboxa i nie pozabijają siebie nawzajem. O książki jakoś najmniej się obawiam
-
Jak zwykle, gdy obudziłam się po zmianie czasu miałam małe zamieszanie i niepewność, która jest godzina Telefon się rozładował, komputer nie chciał się uruchomić, a zegarek w kuchni... nigdy nie wiadomo czy ktoś już go przestawił. Pozostało mi włączyć radio i czekać kwadrans aż powiedzą. Okazało się, że zamiast 9 jest 8
-
U mnie to zależy czy coś mnie zaciekawi... Są książki, przez które za nic nie mogę przebrnąć, czytam kolejne zdania a myślę o czymś innym.