poem
Użytkownik-
Postów
1 202 -
Dołączył
Treść opublikowana przez poem
-
Chyba trochę przesadziłeś No ma 30 lat i jak dla mnie też jest to sporo różnica. Spróbuję dowiedzieć się czegoś więcej. Wiem tylko, że absolutnie nie chciałabym zrywać kontaktu, z resztą to jest niemal niemożliwe -- 3 gru 2013, o 11:12 -- Zastanawiam się czy po prostu nie zainteresowałby mnie każdy kto zwróci na mnie uwagę...
-
Poznałam kogoś fajnego w weekend, ale... nie spodziewałam się, że jemu się podobam, od dłuższego czasu Chyba wszystko przemawia za tym, żeby się z nim nie wiązać: jest kilka lat starszy, ma dzieci, żonę, z którą jak mówi się rozstał. Ale sama znajomość mnie interesuje i nie wiem co zrobić, żeby... było dobrze
-
Hejka hej Jak żyje forum?
-
Cały weekend gdzieś poza domem, ukulturalniam i uspołeczniam się
-
znowu lęk przed zwariowaniem i przed zabiciem kogoś
poem odpowiedział(a) na IwciaZeschizowana temat w Nerwica natręctw
Z pewnością masz rację. Ja rzadko okazuję złość czy inne emocje, bo jak się "denerwuję" to słyszę co? Magiczne "Nie denerwuj się" z ust mojej matki ;/ -
Miałam zamiar przeglądać oferty pracy, a nie chce mi się... Chyba zacznę od jutra rano...
-
Hej rzadko tu bywam, bo mój komp się zepsuł i tylko w bibliotece bywam, żeby posiedzieć w necie. Skończył mi się staż. Byłam u fryzjera To była nagła decyzja: po prostu pomyślałam o tym, wyszłam z domu i mam o kilka cm mniej siana na głowie A co u Was?
-
Śniło mi się, że poszłam do lekarza z bolącą ręką. Nie wiedzieli co zrobić. Uruchomili coś w rodzaju piły tarczowej i chcieli mi amputować dłoń. Dość długo tam siedziałam i z przerażeniem patrzyłam na obracające się ostrze. Potem stwierdziłam, że choćby i bolało całe życie to wolę pozostać w całości.
-
W ciągu ok. 12 lat mieliśmy w domu 3 komputery stacjonarne, ten trzeci aktualnie na chodzie, tylko zasilacz czasem siada. Właśnie stwierdziłam ostatnio, że wygodniej byłoby mieć przenośny, żeby można było z nim usiąść tam gdzie komu akurat wygodnie (a korzysta z niego kilka osób). No ale też nie lubię urządzeń, które po kilku miesiącach się chrzanią.
-
magnolia84, dobranoc Nortt, cześć.
-
Kiedyś kupiłyśmy z siostrą vegetę bez glutaminianu, to była zupełnie inna sprawa jej wada była taka, że szybko złapała wilgoć i pół opakowania zostało niezużyte. Kostek rosołowych tez nie dodaję do zup (w ogóle bezmięsne gotuję), ale powiem jak na spowiedzi że czasem podjadam zupki "chińskie" czy inne z torebki.
-
nie jedzcie tegooo. Ale to jest jedyny wyjątek
-
są są masz dziś okienka? Właśnie zjadłam na kolację, tym razem gotowe o smaku paprykowym, ale nie były tak dobre jak z wegetą
-
Haha, niektórzy są na bieżąco
-
Wybiła północ. Witajcie
-
Kobiety które nigdy nie były w związku i dziewice. Szanse ?
poem odpowiedział(a) na Depresja To Ja temat w Seksuologia
Częste zjawisko. Geje wychodza do klubów, a lesbijki, zwłaszcza te, które znalazły partnerki, to już je chyba pilnują w domu wiesz, jak cięzko poznać kogoś ciutkę starszego? Nie mam 20-tek na targecie, a sensownych kobiet w moim wieku, które nie mieszkałyby dalej niż 3-4 godziny drogi, jak na lekarstwo. Ja znam dwie, a z jedną byłam nawet w takim klubie -
Kobiety które nigdy nie były w związku i dziewice. Szanse ?
poem odpowiedział(a) na Depresja To Ja temat w Seksuologia
Są -
Sękacz... Pamiętam, że jadłam na swojej bądź siostry komunii. Taki duuży był i miał naprawdę długie sęki (chyba babcia z Białej Podlaskej przywiozła ) Ja myślałem że sękacz każdy Polak zna. Ale ja te wiele polskich dań, ciast nie znam np nigdy nie jadłem mazurka, a żurek i pierogi to w wieku 20 kilku lat po raz pierwszy jadłem. Mazurek to nic specjalnego w zasadzie, kruche ciasto z dodatkami - jest pole do popisu przy zdobieniu Ja dwa święta wielkanocne temu pierwszy raz zrobiłam.
-
Sękacz... Pamiętam, że jadłam na swojej bądź siostry komunii. Taki duuży był i miał naprawdę długie sęki (chyba babcia z Białej Podlaskej przywiozła )
-
Ja też nigdy nie jadłam karpia, chyba tylko raz w ogóle mieliśmy. Na pasterce też nie pamiętam, żebym była kiedykolwiek.
-
Ja również witam.
-
Ja też muszę przyznać :) Jeszcze mam słabość do utworu "Holy" Moby'ego, ale bezpośredniego linku nie mogę znaleźć.
-
Fatalny dzień. Coraz bardziej myślę, że się nie nadaję nawet to najprostszej roboty. I jeszcze za to zapłacę. Dosłownie.
-
Coś Możdżera. Jakoś tak. [videoyoutube=XGT83rTeF-k][/videoyoutube]
-
Ja wypożyczyłam "Przerwaną lekcję muzyki".