Skocz do zawartości
Nerwica.com

czarnobiała mery

Użytkownik
  • Postów

    4 680
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez czarnobiała mery

  1. rzed chwilą forum zmniejszyło mi się do takich rozmiarów, że nie byłam w stanie nic przeczytać Jaka ja jestem beznadziejna To nie jest program lupa, tylko coś nie tak z systemem. Znalazłam telefony informatyków w googlach i zadzwoniłam do kilku, w końcu jeden odebrał, polecił mi podłączenie myszki i coś mi powiedział co mam zrobić, powiedział, że jak to nie pomoże, to mam dać do reklamacji komputer, bo jest na gwarancji. Nie chciał ode mnie żadnych pieniędzy, bo chciałam mu zapłacić. A teraz dalej ryczę, bo nienawidzę swojej beznadziejności. Ten pan mi powiedział też co mam zrobić, żebym mogła czytać forum, bo nic nie mogłam przeczytać przez mikroskopijne literki, Przy okazji się pocięłał
  2. czy ktoś mi może powiedzieć, jak wyłączyć program "lupa", tak żeby nigdy mi się nie włączał? To jest najgorsza rzecz w tym całym windows 8, nienawidzę tego, jak mi się ciągle zwiększa coś na pulpicie. Pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!!!
  3. Niktita, ja jakoś nie mam z tym problemu, jak chcę coś robić naukowo, to zawsze znajdą się pieniądze na wydziale czy w innych instytucjach.
  4. L.E., wśród wykładowców ten wyścig jest zakamuflowany i bardziej wyrafinowany, najczęściej wprost Ci nikt nie powie, o co chodzi, ale będzie Ci utrudniał życie. Ja nawet nie rozumiem, w jakim to celu. Bo przecież my nie musimy rywalizować o stypendia, bo każdy przecież dostaje swoją wypłatę. Nie rozumiem, czy nie lepiej po prostu zacząć coś samemu robić naukowo, niż wkurzać się na tych, którzy osiągają cele.
  5. ja po prostu sobie nie radzę. Nie mogę zrozumieć ludzi, którzy przez długie lata ciągle mi czegoś zazdroszczą, i przez to nie odpowiadają mi już nawet "dzień dobry". Ja nie rozumiem, po co ta cała rywalizacja, ja w niej nie biorę udziału, a inni traktują mnie cały czas jak konkurentkę. Ja po prostu robię swoje i ich wkurza to, że robię.
  6. byłam dzisiaj w dziekanacie, indeks na szczęście się znalazł. Od 15.00 jest pani dziekan, więc pójdę zapytać, jak mam zaliczać te przedmioty z różnic programowych. małpka bubu, ja też lubię patrzeć na rany i na to jak się goją.
  7. acherontia-styx, dzięki, no to podniosłaś mnie na duchu, bo ja już zwątpiłam, bo większości tych przedmiotów, które mam zaliczyć, nie ma w planie. Pójdę jutro do dziekan. Nefertari, ja nie mam takiego charakteru, nie potrafię niczego sobie wykrzyczeć ani nic w tym rodzaju.
  8. Nefertari, pójdę jutro zapytać, czy się może znalazł. A ja nie umiem robić rozruby.
  9. Nefertari, próbowała mi wmówić, że go u niej nie zostawiłam. W dodatku nie mogę zaliczyć przedmiotów, które nie istnieją. Kurde, jakie to jest wszystko bez sensu. -- 30 wrz 2013, 21:28 -- acherontia-styx, dzięki za radę. No to pójdę do tej dziekan. A jest szansa, żeby w ogóle zaliczyć coś, czego nie ma w planie?
  10. czarnobiała mery

    Czy masz?

    nie czy masz teraz jakieś fajne zajęcie?
  11. bo nic nie wyszło z moich planów. pani w dziekanacie zgubiła mój indeks, i nie ma w planie tych przedmiotów, które mam zaliczyć. I nikt mi nie jest w stanie powiedzieć, co mam zrobić.
  12. właściwie to nic, piję herbatę
  13. ja też mam dziś ochotę się pociąć.
  14. pani w dziekanacie zgubiła mój indeks W dodatku mam wyznaczone różnice programowe, a tych zajęć w ogóle nie ma w planie zajęć. Chyba mój wielki plan, żeby skończyć filologię rosyjską nie powiedzie się. A tak się cieszyłam w czerwcu, że mam już wszystko załatwione.
  15. zupa dyniowa i schabik duszony z fasolką zieloną
  16. czarnobiała mery

    X czy Y?

    siedzenie przed kompem herbata zielona czy owocowa?
  17. na zupę dyniową, którą właśnie gotuję
  18. L.E., też mi dzisiaj za bardzo pisanie nie idzie. Napisałam dzisiaj tylko pół strony. A o czym ta przeglądówka?
×