Skocz do zawartości
Nerwica.com

czarnobiała mery

Użytkownik
  • Postów

    4 680
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez czarnobiała mery

  1. A moim marzeniem na najbliższe lata jest zdobycie tytułu doktora habilitowanego, poza tym, za rok, jak skończę filozofię, chcę jeszcze raz pójść na filologię rosyjską i też ją skończyć (choć tym razem zaocznie).
  2. kasiątko, Kasiu, super, trzymam kciuki, żeby wszystko poszło po Twojej myśli Weterynarzem byłabyś wspaniałym!
  3. słucham sobie muzyczki i jem pomarańczkę
  4. nieidealna, rozumiem, w takim razie mam nadzieję, że większa dawka pomoże
  5. nieidealna, seronil to chyba to samo co fluoksetyna, tak mi się przynajmniej wydaje
  6. zabieram się za pisanie artykułu
  7. Aga52, nie zaszkodzi spróbować. Myślę, że jak najbardziej możesz dostać leki i zwolnienie. Przecież do połowy maja może być już bardzo źle, a leków z pewnością potrzebujesz już teraz.
  8. Aga52, leki ziołowe raczej nie pomogą przy depresji, potrzebne są antydepresanty. Może spróbuj poszukać innej poradni. A skąd jesteś? Może ktoś Ci poleci coś?
  9. jestem z siebie dumna, przez 3 dni zjadłam prawie wszystkie rogaliki z marmoladą, które upiekłam, zostały tylko dwa i pewnie je zjem wieczorem
  10. piszę referat i rozmyślam, jak to by fajnie było nie jechać do domu na święta
  11. Transfuse, "Teorie symbolu" Todorova, muszę przygotować z tego referat na studia, który został mi zadany.
  12. ja nie muszę być nietrzeźwa, zawsze jak patrzę w lustro, to mam lęki, przeraża mnie to, jak teraz wyglądam. A kiedyś miałam tak, że uwielbiałam patrzeć w lustro i uśmiechać się do samej siebie uśmiechałam się też do każdego spotkanego na ulicy. Teraz nawet nie umiem się uśmiechać, ale to chyba przez neuroleptyk.
  13. ja ostatnio też nie mam z kim pogadać
  14. carlosbueno, wymagająca to chyba jestem, w każdym razie podobno robię trudne kolokwia, a wredna to chyba nie umiem być nawet dla tych, którzy piętnasty raz przychodzą zaliczać jakieś banały. Mimo że jestem mega wkurzona, że oni tak marnują mój czas, to jestem dla nich miła. Masz rację Wiola, powinnam przynajmniej do pracy ubierać się trochę bardziej elegancko, pomyślę nad tym.
  15. Muszę wam napisać, że angielski idzie mi coraz lepiej i jestem z tego powodu mega szczęśliwa. Kurczę, to był zawsze największy mój problem, a teraz myślę, że spokojnie bym się dogadała, gdybym miała gdzieś wyjechać. Zajęcia w szkole językowej są świetne, nauczycielka, którą teraz mam, jest świetna w tym, co robi i jeśli będzie prowadziła za rok zajęcia na poziomie wyżej, to pójdę znów na jej lekcje. To jest najlepszy angielski, jaki w życiu miałam, choć w sumie za dużo go nie miałam. Na początku mnie przerażał, bo wszystko jest po angielsku, ani słowa po polsku, ale weszłam już w ten rytm i radzę sobie, bez problemu robię wszystkie zadania i rozumiem, co pani do mnie mówi. Dla mnie to jest duży sukces. W tym semestrze nie opuściłam ani jednych zajęć, bo jest super. Brak znajomości angielskiego to był mój największy kompleks życia, a czuję, że jest coraz lepiej, może jeszcze nie super, ale małymi kroczkami do przodu. A poza tym ja bardzo lubię uczyć się języków. :)
  16. kaja123, ja też się zawsze cieszyłam, ale gdy ludzie traktują mnie jak małolatę, mimo że nią nie jestem, to mi się mniej podoba. papillon, ja czasami staram się stwarzać pozory, że jestem pewna siebie, ale zwykle mi to w ogóle nie wychodzi. Przed studentami próbuję trochę grać, ale tak naprawdę myślę, że marnie mi to wychodzi. nienormalna21, a Ty z okolic Trójmiasta jesteś? Ja Cię bardzo chętnie poznam *Wiola*, ja się czasami tak ubieram, ale teraz gdy jest zima, jest mi za zimno w spódniczkach. Nie czuję się w takim stroju źle, ale czekam na wiosnę. A czasami to mi się po prostu nie chcę i zakładam rzecz pierwszą z brzegu.
  17. To co ja mam ubrać? papillon, a ja nie jestem pewna siebie, zdecydowana. Jak mam stać się pewna siebie, jeśli ja w siebie nie wierzę, bo w sumie nie ma w co wierzyć, jestem nic nie warta. Myślę, że wszyscy to widzą, że tak jest i to też może być powód, dla którego mnie tak traktują. Ale jak ja mam to zmienić, skoro jestem nikim?
  18. To co, ja mam nagle szpilki założyć, kiedy ja nie umiem w nich chodzić? To chyba bez sensu Beznadziejnie, jaka jestem żałosna, żal, jestem jeden wielki żal!
  19. Ale jak ubierałam się na czarno, to wydaje mi się, że wyglądałam poważniej niż teraz, a ludzie traktowali mnie tak samo. Nie wiem już, w czym rzecz. carlosbueno, ja się źle czuję w butach na obcasach, w garsonkach i tak dalej. Niezależnie od pory roku chodzę w glanach, teraz zamówiłam sobie różowe i czekam na przesyłkę Malować mi się nie chce, a jeszcze bardziej nie chce mi się tego zmywać potem, wolę w tym czasie przeczytać kolejny artykuł, który coś wniesie do mojej pracy naukowej. fotki nie wrzucę ze względu na lęki.
  20. carlosbueno, a czy ja powiedziałam, że wyglądam na 18-ście?
×