coma, Vett, kasiątko, ja już dziś nie daję rady, musiałam się pociąć, i tak nie wiedziałam, co mam ze sobą zrobić i z tym beznadziejnym życiem, z którym sobie kompletnie nie radzę
Moja drukarka odmawia posłuszeństwa, chyba czeka mnie nowy wydatek, zakup nowej drukarki, nie wydrukowałam doktoratu, ona pomyliła strony i tusz zaczął wylatywać, jestem cała od tuszu.
luk_dig, bo ta praca to był jeden wielki absurd, sama się dziwię, że zaliczyłam. Dokładny temat brzmiał "Produkcja klopsików z koniną w kontekście filozofii neomarksistowskiej"
Właśnie dostałam maila, że zaliczyłam pracę na temat klopsów z koniną w kontekście filozofii neomarksistowskiej.
Wkleiłam pracę na bloga, jeśli ktoś jest zainteresowany tym, co udało mi się wyprodukować