Czesto mam wrazenie jak obserwuje ludzi, że udaja kogos innego nie majac świadomosci tego.
Tak jakby dzialali jak automaty na zasadzie włacz/wyłacz by dostosowac się do danej sytuacji.
Bonus, czy ja kiedykowiek cos ci obiecywalam? prosze cie skoncz tą chora dyskusje.
Moze wyjedz do tych Stanow, mam nadzieje ze troche tam znormalniejesz
Bonus, nie rozsmieszaj mnie że mnie wspierales w czyms, a przede wszystkim nigdy nie oczekiwalam od ciebie pomocy, nie badz smieszny.
Poza tym juz bym cie nie chciala poznac w realu. never ever!