Skocz do zawartości
Nerwica.com

ladywind

Użytkownik
  • Postów

    7 583
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ladywind

  1. ladywind

    Czy masz?

    tak, przyroda, zwierzeta, podróże a Ty?
  2. ladywind

    Pod Trzeźwym Aniołem

    siostrawiatru, jak tam w pracy?
  3. ladywind

    Czy masz?

    nie czy masz wizje że dozyjesz starosci?
  4. slawek4574, tymbardziej Twoja żona potrzebuje pomocy psychologicznej. Być może, ze stąd miedzy in. biorą sie jej problemy.
  5. ladywind

    Samotność

    inbvo, sa psychoterapie, które odbywaja sie raz w tygodniu. Napewno znalazl bys czas
  6. slawek4574, jesli zona dalej bedzie oporna na leczenie i ciągle obwiniała Ciebie za wszystko, kiedy to w niej tkwi problem, to pomysl o tymczasowym zamieszkaniu osobno. Natomiast jak to nic nie da i nie podejmie decyzji o terapii, to nie wiem czy jest sens męczyć się z taka osobą. -- 18 lis 2012, 22:02 -- dokładnie, a Ty możesz się mocno wypalić, nie chce uzywac slowa "wykonczyć'.
  7. ladywind

    Samotność

    Takie podejscie podoba mi sie:) Ale uważam, ze warto miec jakiegos przyjaciela, z którym mozna dzielic swoje przezycia, radosci, smutki..
  8. ladywind

    Samotność

    inbvo, chodziło mi o bycie samotnikiem.
  9. ladywind

    Samotność

    inbvo, probowales to zmienic?
  10. niestety moge sie pod to podpiac. zawsze sama, wczesniej nie zwracałam na to uwagi a dopiero w życiu dorosłym zdałam sobie sprawe że cos ze mną jest nie tak:/ a samotność stała sie moim cierpieniem.
  11. carlosbueno, pewnie kupowałes je w Angli bo tam tanio swego czasu wychodziły
  12. ladywind

    Hi again

    *Wiola*, a co tu ukrywać, przeciez nie masz dużo jeszcze..
  13. ladywind

    Hi again

    Saiga, Witaj, tak czulam że tu wrócisz:)
  14. Lukrecja., Asiu trzymam kciuki żeby Ci sie poprawiło
  15. klaryssa, może cierpisz na depresje endogenną lub wywołana jest ona czynnikami psychicznymi czy zaburzeniami osbowosci
  16. jak popatrze na mojego brykającego mruczka, to tez mi się humor poprawia.
  17. carlosbueno, za ochroniarza mogliby Cie tam przyjac, w rossmanie najczesciej biora chłopaków na te stanowisko
  18. siostrawiatru, naprawde normalna praca:)nie ma sie czergo wstydzić. Swego czasu pracowalam w Daichmanie.
×