-
Postów
1 215 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez nieprzenikniona
-
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
no myślę, że w większości przypadków się odchodzi, ale skoro masz taki problem to warto sprawdzić chyba z obciążeniem -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
co do znamion to znam ten ból... mi lekarz też powtarzał 1000 razy, że jest ok, a ja i tak swoje :/ no cóż, teraz też odnalazłam parę kolejnych "cudeniek" na ciele, ale już chyba nie mam siły się tym przejmować i powtarzam sobie, że skoro przy 13 wyciętych najgorzej wyglądających żaden nie był czerniakiem to z resztą pewnie jest podobnie i że problem leży w mojej psychice... a co do kształtów i równomierności zabarwienia to u mnie prawie żadne ze znamion nie jest idealnie okrągłe/ owalne i wszystkie są nierówno wybarwione (a te wycięte były takie jeszcze bardziej) i nic mi nie jest póki co :) jeśli chodzi o bliznę to faktycznie mogą być nieładne (bliznowce), chociaż na pocieszenie muszę przyznać, że te moje z pleców wyglądają i tak 100 razy lepiej niż te z brzucha co do wydzieliny z piersi to też pomyślałam o prolaktynie, ale skoro masz w normie to chyba raczej nie to. Po obciążeniu też miałaś badaną? Z drugiej strony prolaktyna to bardzo chwiejny hormon i w bardzo dużej mierze związany ze stresem...więc może się wahać porządnie. A nie masz problemu z kanalikami? Miałaś usg piersi? -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
anka00 idź, wytnij i będziesz miała święty spokój przynajmniej a badanie Cię uspokoi :) wcale nie tak łatwo mieć raka tylko dlatego, że się go znajduje na siłę :) -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
anka00 to ja miałam dokładnie tak samo z czerniakiem, wszystko zaczęło się od lekarzy 9 lat temu, wtedy czekałam na wycinkę i wyniki prawie pół roku i przez ten okres przeżywałam strasznie to wszystko, do tego rodzinna skłonność do nerwicy i skończyło się tak jak skończyło... właśnie mój obecny onkolog dziwił się skąd mi się tak na tego czerniaka wzięło, no więc mu opowiedziałam pokrótce jak mnie lekarze załatwili -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
ale nerwica to choroba a nie debilizm czy jakiś wymysł i to się leczy a nie umniejsza...jakby dało się zlikwidować lęki samym racjonalizmem to wszyscy bylibyśmy już dawno zdrowi. alergikowi nie powiesz, że reakcja jego organizmu na pylenie drzewka jest debilna, bo to drzewko nie jest szkodliwe samo w sobie przecież... Nie wiem ile się już zjebnerwicowy na nerwicę leczysz, ale ja przez 3 lata też nie miałam żadnych objawów ani jazd a teraz nagle wróciło i wcale nie pomaga mi wszystko to co niby "wypracowałam" z moim umysłem... -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
znamię melanocytarne skórne (nawet nie ma podanej wielkości ani rodzaju, bo to był docinek blizny a tam mikro kropka... co potwierdza badanie makroskopowe o treści: fragment skóry o wymiarach...) -- 19 kwi 2012, 21:32 -- no za ok tydzień się przekonam :) też zawsze byłam pewna, że ospę ma się tylko raz ale po przypadku kolegi zaczęłam w to wątpić -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
hmm no czasem się różne dziwne rzeczy człowiekowi robią i to nie jest przeważnie nic poważnego, więc jeśli Ci to się nie zmienia ani nic to pewnie jakaś bzdura, zawsze przy okazji możesz pokazać lekarzowi, ale pewnie to nic ciekawego i strasznego nie jest :) co do ospy to bym się nie przejmowała, ale za 2 miesiące ślub i wolałabym nie mieć dziur po krostach np na twarzy (i tak mam już kiepską cerę )... no niby ospę przeszłam już w dzieciństwie, ale tak jak pisałam ten kolega też chorował i na ospę i na półpaśca później a jednak teraz zachorował po raz kolejny i to ponoć tak hardcorowo, ja się boję głównie dlatego, że okres jego największej zaraźliwości wypadł na okres totalnego obniżenia odporności u mnie (zabieg miałam o 18.00 we wtorek a w środę siedziałam z nim cały dzień w pracy), więc mam sporą szansę na chorobę... najgorsze właśnie, że od 2-3 dni pobolewa mnie lekko gardło i węzły a skoro to nie przerzuty z czerniaka ani żadna inna choroba ciężka to może właśnie ospa (bo innych objawów oprócz tego gardła, węzłów i stanu podgorączkowego nie mam) no ale jeśli to ospa to średnio w ciągu najbliższego tygodnia powinnam się rozchorować (na majówkę) ;] -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
anka00 pewnie to właśnie jest odcisk :) ja już zaczynam wątpić w moją intuicję, przeczucia itp. względem zdrowia... póki co żadna z hipochondrycznych wizji mi się nie sprawdziła chociaż co jakiś czas dopadają mnie różne choróbska (ale nie te, które sobie w danej chwili "wymyślam") za to zaczynam się coraz bardziej obawiać tej ospy, bo coś mnie gardło zaczyna pobolewać (u kolegi też zaczęło się od gardła) i mam lekko podwyższoną temperaturę (tzn ok 37), niestety mam dużą szansę na jej złapanie bo w przebywaliśmy ze sobą non stop w pracy w czasie "wylęgania" tego świństwa u niego a do tego miałam pewnie obniżoną odporność ze względu na "jazdę" z tym rakiem i zabieg chirurgiczny... -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
dobra wyniki były, oczywiście żadnego raka nie mam czyli wszystko to wina mojego mózgu... chyba powinnam sobie go właśnie wyciąć dla świętego spokoju -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
no u mnie lekarz też zapewnia, że to nic ale mój mózg jest w takim stanie, że nie przyjmuje tego do wiadomości... poza tym mam kiepskie przeczucia :/ -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
anka00 prywatnie ok 300 zł za jedno znamię... lepiej chyba wziąć jak coś skierowanie do chirurga, odczekać co swoje i u niego wyciąć jak to nic pilnego a Twój nie jest pilny, poza tym latem lepiej nie usuwać bo blizna goi się ok 6 miesięcy i przez ten czas nie wolno jej opalać qrde boję się zadzwonić do tej kliniki, poczekam do jutra do spotkania z onko (zdjęcie szwów) i poproszę żeby on zadzwonił od razu do laboratorium (o ile to ten sam "oddział" co w szpitalu), jak nie da rady to jutro przedzwonię tam, bo to czekanie doprowadza mnie do szału najbardziej chyba, z drugiej strony jak zadzwonię i dowiem się, że wynik już jest to nogi mi zmiękną i nie wiem jak tam dotrę :/ -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
anka00 to nie jest czerniak, ale może być to odrastający pieprzyk, mi jakiś czas temu mój kot zadrapał pieprzyk na dłoni, najpierw zrobił się tam ciemniejszy strupek a później normalnie odrósł pieprzyk taki sam jak był przed zdrapaniem i nic z nim się nie dzieje dziwnego :) jeśli nawet znamię po wycince może odrosnąć to zupełnie nie ma się co dziwić, że odrasta po zdrapaniu :) kami83 ja nigdy nie miałam nic z nerkami więc nie wiem z czym to się je, ale rozumiem, że dla lekarzy Twoje objawy nie są niczym szczególnie niepokojącym i że przy tym schorzeniu tak po prostu jest ? dzisiaj mija tydzień od zabiegu, w czw jadę na zdjęcie szwów, najgorsze, że nie wiem kiedy dokładnie będą wyniki... może uda mi się namówić onko na telefon do laboratorium (chociaż chyba teraz wycinek badany jest w innym), a jak nie to podjadę może do kliniki... kurczę boję się tam zadzwonić i zapytać czy coś już wiadomo (ale to dopiero tydzień więc chyba za szybko) -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
chyba już wszystko mnie niepokoi jednego konkretnego powodu nie ma, za to pieprzyków niepokojących mam pełno, bo cała jestem tym dziadostwem obsypana i co chwila pojawia się coś nowego... naprawdę jakbym mogła to wycięłabym wszystko, pomimo blizn jakie mi po tym zostają... jeszcze ok tygodnia czekania na wyniki, przekręcę się do tego czasu na mózg jak nic -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
no właśnie miałam, ale ten kolega też miał (tzn. najpierw zachorowała jego córka, dzień przed wyrzutem krostek była zresztą u nas, więc jak dostała wysypu to się nas pytał czy mieliśmy ospę, no i on mówił, że też miał w dzieciństwie... u niego teraz zaczęło się od bólu gardła (mnie też boli właśnie od rana) a wysypało go dzisiaj w nocy plus dostał 40 stopni gorączki... póki co czuję się coraz gorzej, tzn. boli mnie gardło właśnie i czuję, że temperatura rośnie ;( nie wiem już czy to moja psychika czy ospa czy rak do tego wykryłam kolejnego rakowego pieprzyka mam dooooła -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
kolega z pokoju z pracy w szpitalu ponoć z ospą... już sama nie wiem na jakie objawy się teraz nastawiać no i wsio zaczyna mnie swędzieć a do tego mam stan podgorączkowy pomimo łyknięcia ibupromu max (na @) -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
Czapla też czytam o wielu takich przypadkach, które "wyluzowały" i zaszły w ciążę... ale kurcze osobie z nerwicą chyba jest 300 razy ciężej wrzucić na luz biorąc pod uwagę fakt, że potrafimy odczuwać wszystkie objawy choroby, którą akurat mamy na tapecie, chociaż nic tego nie potwierdza... ja się w staraniach chyba najbardziej boję tego, że co miesiąc będę się nakręcać, wczuwać w swoje ciało i dostrzegać/ odczuwać 1000 symptomów ciąży a później mocno się rozczarowywać (w najlepszym przypadku) czy szukać ucieczki w innej chorobie -- 13 kwi 2012, 10:55 -- no przerzuty z tego czerniaka co mi wycięli we wtorek... ehhh ja właśnie siedzę w pracy i myślę, myślę, myślę... najgorsze, że praca mało absorbująca więc mam duuuużo (za dużo) czasu na myślenie -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
hmmm anka00 dziwne, że na terapii nie chce z Tobą terapeutka na ten temat rozmawiać, w końcu o ile pcos jest chorobą fizyczną o tyle rodzi dużo problemów psychicznych i na pewno omijanie tematu nie pomoże w pozytywnym nastawieniu do tego schorzenia... ale nie martw się na zapas, mnóstwo kobiet z pcos zachodzi w ciążę i rodzi dzieci, jest sporo leków, które wspomagają odpowiednie fazy cyklu w razie jakiś niedomogów...zacznij też dokładniej obserwować swój organizm, dobrą metodą jest codzienny pomiar temperatury plus obserwacja np. śluzu czy szyjki, czyli tzw promowany przez kościół npr... pomijając aspekt religijny tego wszystkiego jest to bądź co bądź czysta biologia naszego organizmu i dzięki dobrej obserwacji łatwo wychwycić co dokładnie jest zaburzone (np. czy jest wyraźny skok temp - co wskazuje na owulację, czy podwyższona temp utrzymuje się po owu (progesteron) i ile trwa faza lutealna... jasne, że oprócz tego warto zrobić badania (FSH, LH w 3 dc, prolaktynę, testosteron, tsh, ft3, ft4, przeciwciała tarczycowe -obojętnie kiedy, progesteron, estradiol -chyba w fazie lutealnej (ale to już lepiej dowiedzieć się u gina), do tego monitoring cyklu u lekarza... na pewno dobry ginekolog- endokrynolog wyciągnie cię z tego na tyle, żebyś mogła zajść w ciążę... ja też się martwię że będę mieć problemy, bo wyniki w cały świat a okres niby regularny (pomijając ostatnie 2 cykle ale to może być związane z mega stresem), owulacja niby jest, faza lutealna min. 10 dni więc tragedii nie ma... no ale w ciąży nie jestem (chociaż może teraz to dobrze, bo ten rak jeszcze...) -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
Ok w ciąży nie jestem, bo przyszła @, kurde cykl mi się skrócił przez ten stres chyba (teraz tylko 23 dni, normalnie 26)... z moim mózgiem to nie mam szans na żadną ciążę od rana męczy mnie trochę kaszel - na pewno to już przerzuty, jak nic -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
no mi też lekarz mówił, żeby nie czytać i nie oglądać bo to co piszą w necie nijak się ma do rzeczywistości... tylko czekam aż przy kolejnej wizycie (zdjęcie szwów) powie mi w końcu wprost, że mam zamiast do niego iść następnym razem do psychiatry... najgorsze jest to, że u niego mam wszystko od ręki (tzn. wycinkę) i się już uzależniłam prawie, tzn. zamiast do dermatologa na oglądanie znamienia walę prosto jak w dym do onkologa na cięcie... a co do płodności/ bezpłodności to ja też trochę na tym etapie - tzn. pierwszy miesiąc starań za nami i czekam na @, chyba jednak nie chciałabym dowiedzieć się teraz, że jestem w ciąży (no w końcu widmo raka nade mną), z drugiej strony jak się nie uda zacznę się doszukiwać w sobie problemów :/ kurde jeszcze w środę tydzień temu te zasrane trzy mikroskopijne kropeczki na bliźnie (które właściwie były tam od samego początku po wygojeniu się rany, więc wątpię, żeby była to jakaś wznowa raka - tzn od 2 miesięcy tam były i mi nie przeszkadzały, nawet zapomniałam o nich wspomnieć lekarzowi jak byłam na kolejnych wizytach) a teraz urosły w mojej głowie do 3 wielkich nacieków raka i nic a nic nie pomaga mi sobie logicznie tego przetłumaczyć... poza tym od kilku dni boli często podbrzusze, krzyż, pachwina, do tego doszły poranne nudności (zanim zjem pierwszy posiłek jest masakra)... więc albo to ciąża, albo rak i przerzuty albo ta cholerna nerwica i "wmówione" objawy somatyczne -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
no wiesz mi lekarz powiedział, że on bez histopatologii daje 100%, że to nic złośliwego (a wyciął tylko ze względu na moje samopoczucie)... ale ja i tak mu nie wierzę, w wyniki też już zresztą nie wierzę :/ czekam aż umrę na tego cholernego czerniaka i tyle... wypatrzyłam sobie przy okazji kolejne niepokojące znamiona, ten lekarz już mi nic więcej nie wytnie, bo nie widzi podstaw, a poza tym mam tendencję do bliznowców i jak dla niego więcej z tego wszystkiego szkody niż pożytku... ja najchętniej wycięłabym się cała... już nie mam siły, dzisiaj cały dzień w pracy zmarnowany na kolejne wertowanie wszystkich stron o czerniaku :/ po prostu masakra wyniki za ok 2 tygodnie :/ dopiero -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
u mnie też jestem już na 100% pewna, że to jednak rak i że po prostu pierwsza diagnoza była mylna (ponoć w badaniu histopatologicznym często się to zdarza pomiędzy znamieniem dysplastycznym a czerniakiem - tzn. łatwo pomylić diagnozy, bo wyglądają podobnie)... no i już wiem, że te ciemne punkciki to na pewno naciekanie nowotworu... malutkim pocieszeniem było OB = 3 w badaniach z końca lutego, ale ponoć przy czerniaku badania krwi mogą wychodzić ok, więc już się nie mam czego złapać do tego boli mnie pachwina koło wycięcia (bolała już po pierwszym wycięciu) i to na pewno przerzuty do węzłów chce mi się wyć i zupełnie nie wiem jak dożyję do wyników -- 12 kwi 2012, 10:38 -- do tego wchodzę na wp a tam czerniak... mam dość -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
to ja już po wycięciu, lekarz oczywiście ze mnie zlewał, że te 3 kropki, które wypatrzyłam są tak mikroskopijne, że mu odeślą wycinek jako zdrową tkankę... no i znów tłumaczył pielęgniarce (która też się dziwiła, że coś takiego tnę), że to ze względu na mój stan psychiczny (jeee wariatka - nawet ode mnie już kasy nie chce brać, więc zdecydowanie ma mnie dość).... oczywiście ja już wszystko wiem z netu i to rak jak nic i czekanie na wyniki będzie katorgą (znowu) co do raka jajnika to też ostatnio "miałam" ale na szczęście w miarę szybko udało mi się pójść na usg i dowiedzieć się, że jajniki i macica są małe i nic oprócz śladów po owu na nich nie ma :) ehh ja już mam powoli dość tych wszystkich chorób... jak wyniki będą ok to kurde przysięgam sobie i tu, że przy następnej schizie nie biegnę do lekarza!!! najgorsze, że jak dopada mnie ten stan lękowy to zaczynam wegetować jak roślinka i zupełnie jestem nie do życia (nie śpię, nie jem, nie rozmawiam...do niczego się nie nadaję) i do tego mam stany depersonalizacji (czy tam derealizację) - generalnie odklejam się psychicznie od świata i chociaż fizycznie tu jestem to czuję się jakby mnie nie było (tzn jakby wszystko co mnie otacza było nierealne tak do końca i obce...)- macie też takie objawy przy stanach lękowych? bo ja już miałam coś takiego przed leczeniem, podczas brania leków mi przeszło zupełnie a teraz po odstawieniu wielki come back -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
eh no onkolog znowu swoje, że to nic poważnego i że on daje 100% że to łagodne, ale to było znamię dysplastyczne, do tego "zmiana" dochodziła do granicy cięcia (wg histopatologów) więc ja się boję, że to jednak był już czerniak (w końcu dysplazja to krok przed rakiem) no i że teraz to już na pewno wyjdzie, że to raczysko i potwornie się boję... do tego mój narzeczony strzelił focha, uważa że przesadzam i generalnie jest mi cholernie źle samej z moim strachem... mam dość a co do terapii to tak to niestety wygląda i ponoć musi, chociaż mnie też strasznie drażniło... -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
a u mnie fatalnie znamię na wardze sromowej zaczęło chyba odrastać? (pojawiły się 3 kropki z barwnikiem) i dzisiaj wieczorem jadę na wycinkę tego znowu (rano byłam u onko i dał mi skierowanie na dzisiaj jeszcze). Zdecydowanie mam już dość tego wszystkiego... o strachu przed tym, że to rak nie muszę chyba pisać :/ -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
nieprzenikniona odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
heh ja ze znamionami doszłam do takiej obsesji, że nawet ostatnio jak u dentysty u babki na recepcji zobaczyłam wg mnie niepokojące znamię na ręce to nie mogłam się na nie przestać gapić i już miałam powiedzieć tej pani, że powinna je usunąć jak najszybciej ... czyli doprowadziłam się do stanu, że gapię się obcym kobietom w dekolt bo widzę niepokojące znamiona (zamkną mnie u czubków jak nic ) anka00 na Twoi miejscu bym jednak usunęła jak ma Cię dręczyć co jakiś czas (z moimi znamionami też się chyba nic nie działo - wg lekarza i wyników, ale ja widziałam w nich raki i już... tzn. ani opinia wizualna lekarza ani czyjakolwiek i tak mi nie pomagała dopóki ich nie powycinałam a te 2 tygodnie czekania na wyniki to naprawdę nie tak długo, ja osobiście odczułam już dużą ulgę zaraz po wycięciu i wcale nie czekałam na wyniki aż z takim napięciem jakie miałam wcześniej (tzn. przed wycinką) niestety moje ciało chyba się nieco zbuntowało w tej kwestii i porobiły mi się okropne bliznowce, które próbuję ujarzmić contratubexem, ale póki co bez powodzenia kami83 pewnie na brak hormonów tak reagujesz... mi obecnie też włosy strasznie lecą ale to wina antybiotyków (w styczniu/ lutym zapalenie płuc plus stres z tych znamion, teraz w marcu znowu znamiona plus antybiotyki na torbiele pod zębem...jak tak dalej pójdzie to do ślubu pójdę łysa )