Bellatrix, nie musisz pisać o szczegółach, ale trochę "pojęczeć" należy, wyrzucić z siebie złą, nagromadzoną energię,wówczas robi się lżej
na duszy...choć wiadomo, że problemów nikt nam nie odbierze.
Ja też nie piszę o wszystkim, bo wiem, że nie wszyscy dobrze znoszą takie informacje, ale jednocześnie, w niektórych przypadkach, dla niektórych Forumowiczów ma to terapeutyczne działanie, bo czytając znajdują potwierdzenie, że wszyscy mają gorsze i lepsze dni, chwile...