Skocz do zawartości
Nerwica.com

jasaw

Użytkownik
  • Postów

    8 399
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jasaw

  1. jasaw

    Co teraz robisz?

    slow motion, zaradna Dziewczynka
  2. jasaw

    Co teraz robisz?

    slow motion, może Ci coś podpowiedzieć..??? Jakie masz produkty??
  3. Bellatrix, nie musisz pisać o szczegółach, ale trochę "pojęczeć" należy, wyrzucić z siebie złą, nagromadzoną energię,wówczas robi się lżej na duszy...choć wiadomo, że problemów nikt nam nie odbierze. Ja też nie piszę o wszystkim, bo wiem, że nie wszyscy dobrze znoszą takie informacje, ale jednocześnie, w niektórych przypadkach, dla niektórych Forumowiczów ma to terapeutyczne działanie, bo czytając znajdują potwierdzenie, że wszyscy mają gorsze i lepsze dni, chwile...
  4. jasaw

    Magnez ...

    QueenForever, zgadzam się...oczywiście są wyjątki.
  5. Bellatrix, masz tyle ciepła i empatii dla innych, może po prostu zapominasz o sobie???? Warto zadbać o to, by nasza dusza znalazła troszkę spokoju, odreagowała i "naładowała się" pozytywnie...ale o to trzeba się postarać, czyli egoistycznie, choć przez jakiś czas, popatrzeć na siebie i potraktować siebie, jak najważniejszy "obiekt"...pozdrawiam Cię i proszę, byś rozważyła moje sugestie. Znam to z autopsji
  6. jasaw

    Co teraz robisz?

    Czytam, wpadam na forum, słucham muzyki różnej.... Snejano, czyli....
  7. jasaw

    Co teraz robisz?

    Zastanawiam się ....rozmyślam....
  8. jasaw

    Wkurza mnie:

    arla, powszechny problem, niestety. -- 01 maja 2012, 19:04 -- Abbey, nawet nie warto wspominać takich znajomych... Trzeba wierzyć, że w końcu spotkasz kogoś, komu naprawdę będzie zależało na kontaktach z Tobą. Gimnazjaliści to, zazwyczaj, ludzie jeszcze nie zupełnie dojrzali, poszukujący...ulegający wpływom otoczenia, niestabilni emocjonalnie, więc i ich zachowanie nie zawsze jest racjonalne.
  9. jasaw

    Wkurza mnie:

    Laima, ten pieseczek przypomina mojego malucha. Wkurza mnie to piekło za oknem, ja nawet nie odważam się wyjść z domu...
  10. Kolejny, trudny, upalny dzień...szkoda gadać!!
  11. Laima, mnie też jest strasznie gorąco w ogóle...ale nie mam już poprasowanych ubrań, a nie noszę pogniecionych, bo okropnie nie lubię. Mieszkam w warszawskim blokowisku...ale jest tu dość przyjemnie, sporo drzew, cisza, jednak upał dociera tu okropny...
  12. Troszkę ochłodziło się w moim mieszkaniu...jest przyjemniej, chyba wezmę się za prasowanie, bo to strata kalorii i pożyteczna praca Ogólnie dzień męczący... Na szczęście lubię swoje mieszkanko i praca w nim sprawia mi przyjemność...
  13. Abstrakcjo, chyba możesz uznać swój dzień za udany, nieprawdaż???
  14. jasaw

    Co teraz robisz?

    Snejana, znam ten problem, choć ostatnio rzadziej mi się przytrafia...nawet nie wiem, dlaczego??? Ten stan rozdraznienia jest nie do wytrzymania...a próbowałaś zwykłych relaksacji???
  15. jasaw

    Czy masz?

    W miarę.. Czy masz plany na jutro??
  16. jasaw

    Na co masz ochotę?

    Dzisiaj znowu na coś pysznego, słodkiego...żeby nie bardzo mi zaszkodziło/cukrzyca/...myślę od wczoraj o tym
  17. To, że jakoś przetrwałam pierwszy upalny dzień
  18. Krótki artykuł...może ktoś znajdzie dla siebie wskazówkę http://zwierciadlo.pl/2012/psychologia/zrozumiec-siebie/jak-zachowac-rownowage-emocjonalna-cwiczenia
  19. jasaw

    Na co masz ochotę?

    coma, nic nie dzieje się bez przyczyny...nie win tylko siebie
  20. dominika92, tak moja Droga. To dość trudne, labilność męczy bardzo. Kiedy masz nadzieję, że już jest ok, za chwilę znowu dzieje się gorzej.. U mnie to normalne, gdy nadchodzi ciepło, wysoka temperatura, zawsze czuję się gorzej....i ten kręgosłup . Mimo to, daję sobie radę, bo wiem, że to minie...
  21. jasaw

    Na co masz ochotę?

    coma, nawet nie mogę sobie wyobrazić, jak jest Ci ciężko... Jednak nie rezygnuj, nie poddawaj się... Może niedługo będzie lepiej... Trzeba w to wierzyć...
  22. Taki nijaki...samopoczucie zmienne...słońce ani mnie nie denerwuje /jak zwykle/, ani cieszy.
  23. jasaw

    Na co masz ochotę?

    Na pyszne ciasto lub lody....ale nie mogę .... bo cukrzyca Chyba jednak złamię zasadę zdrowego menu diabetyka i kupię coś pysznego
  24. Michuj, niezły sprzęcik , i ile radości
×