hooain
Użytkownik-
Postów
2 026 -
Dołączył
Treść opublikowana przez hooain
-
khaleesi, witam witam
-
zgłaszam się
-
tylko na ustawki zamiast garniaka żyjesz?
-
Tyrr, to lek wnika w zajebistą mnie
-
mark123, cieszysz się?
-
mam ochote na zbiornik browara, bo na trzeźwo tej gadki nie przerżne
-
mam ochote być człowiekiem w garniturze z teczką
-
kurva, zróbcie nabór/konkurs na persone, która wrzuci swoją dupe w ten topic
-
lubie wizualny turpizm, wrzucaj
-
slow_down, kwete brałam ponownie po odstawce na rosnącą maniakalność, mieszkanke normalnych uboków z derealem dostałam po powrocie do niej, więc główny problem nie siedzi w tym. neurotop włączony został na standard z wahaniami nastroju. dereal/deperso nie lecze, bo nie odczuwam, chociaż podobno doświadczam. tego stanu kurevsko nie rozumiem
-
nie ma Kestrela z obrazkiem?
-
dzień pełen cudowności - post na dziś - nie wkurza nic
-
nerwicanacałego, wiem kolego wiem. w profilaktyce tłumaczę
-
sory nerwiconacałego, jestem na trypie upjerdliwej kórewki
-
ależ zła jestem - i to mnie wkurvia. ależ rzucam mięsem - i to mnie wkurvia. fraszka na dziś bez dobrej puenty
-
cieszmy się posiadaniem słowników ortograficznych
-
na australijskim czasie jedziesz?
-
myśle, że standardowa sucha gadka w trakcie ataku bardziej gwałtownej emocji nie pomoże, tym bardziej, że dziewczyna wbiła już w stan, który mocno zahacza o klimaty autoagresywne. najprostszą opcją jest oczywiście rzut o psychologu. na początku próbuj z jakąś lekką perswazją nie naciskając. ad pomocy ogólnej - twórz jakiś pseudosielankowy nastrój, daj dziewczynie okazje na chwilowe, podświadome odsunięcie problemu i rozpocznij delikatną, wolną od presji wspólną analizę z dodatkiem luźnej dygresji. przestaw swój pogląd na sprawę bardzo subiektywnie, opisz swoje położenie w całości i jej położenie w twoim życiu, tj. próbuj kombinować ze wstępnym podniesieniem jej samooceny, jednocześnie dając info o swoim, dość zaangażowanym, podejściu.
-
-
macieywwa, osobiście to ja do chvja pierwotnego nie wiem, co się stało z dobroczynnym oddziaływaniem kwety na mnie. dereal podobno doświadczam, ale świadomie nie odczuwam, więc szukanie poprawy w tym temacie odpada, a szukam jakiejkolwiek jadąc z nadgorliwością. tutaj progres z budyniem jest na etapie dojenia mleczka z krowiego cyca. czekam na reszte