-
Postów
181 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez LuC
-
dziękuję za miłe powitanie. a jakieś głupawe lęki ;-) i czasem żona
-
ładny bałwanek ma ładnego ptaszka - to co mu będziemy żałować :> od przybytku głowa nie boli
-
dobra nie róbmy z niego Farinelliego- niech ma jajucha http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Chicken_eggs.jpg
-
przed szkołą mam lęk - już 3 kierunki studiowałem, żadnego nie skończyłem :/ i jak mam być szczery to seroxat mi nie pomagał... więc na razie mam karencję do momentu polepszenia
-
tu się zgadzam na 100% jak mam pałera to ogier - jak dołek to i z 2 tygodnie wytrzymam gorzej, że po tabletach spadła wrażliwość i nieraz mam obawę, że wyzionę ducha zanim dojdę (nie wspominając o mojej biednej żonie :] ) to mi się jakoś dziwnie kojarzy ale co tam ;-)[/code]
-
też mam raka .... w zodiaku Lena dobre to było - lol Gina na pewno jesteś panną ? ;-))))
-
nie no nie zmieniaj bo się jakiejś nerwicy nabawi czy cuś ;-P
-
wracając do tematu, którym są ciekawe linki... http://pl.wikipedia.org/wiki/Kura_domowa że istnieje tyle ras kur, to chyba nawet Lusi nie wiedziała :> a co to jest ta "szanazystka" może miałeś na myśli masażystka ?
-
kurka to taki ptak co nie lata i robi ko ko ko hmm, czy masz coś z senatorem Niesiołowskim wspólnego ? bo on też się na ptakach zna - ornitolog jest czy cuś ;-)
-
ty to masz fajne.... a u mnie The Number 1 single was: Michael Jackson - "One Day In Your Life" For Number 1 single over the subsequent years Click Here The Number 1 album was: Various artist compilation (Ronco) - "Disco Daze And Disco Nites" For Number 1 album over the subsequent years Click Here Co to kurka jest za album ? Ktoś kojarzy ?
-
to polecam sposób mojej ciotki ;-) jest on nieco wyżej
-
słucham każdej muzyki (no prawie każdej) a uwielbiam Kazia Staszewskiego, Jacka Kaczmarskiego i Mozarta
-
Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta
LuC odpowiedział(a) na temat w Nerwica lękowa
to też normalka. a czy twoje leczenie to tylko terapia? jeśli tak na pewno pomogłyby farmaceutyki pozdrawiam -
Wesoło czasem jest. gorzej ze zmianą trybu życia u mnie dzień zawsze wygląda tak samo- dobija mnie to ! btw. jaki debil wymyślił 5 dni pracy i 2 odpoczynku- przecież dziecko w przedszkolu wie, że powinno być na odwrót ;-)))
-
w dużej mierze się z tobą zgadzam, aczkolwiek chciałbym by coś po tej śmierci jednak było jednak idąc dalej tym tropem- uważam, że takie pozbawione głębszego sensu życie trzeba sobie ze wszech miar umilać :) i to zabiera mi sporo czasu :> tak na marginesie to po mojejmu ludzie to też zwierzęta
-
u mnie też nie było wielkiego powodu na zachorowanie, ale ja wierzę, że mi kiedyś przejdą moje lęki
-
czyżby ktoś tam coś dodawał od siebie ;-) w sobote będę z synkiem lepił snowa to może się pochwale - postaramy się bałwanice zrobić
-
tak ogólnie rzecz ujmując, to lubię siebie aż za bardzo, strasznie się rozpieszczam. Choć przychodzą takie dni, że moje słabości mnie przerastają i wtedy lubię siebie trochu mniej
-
dla mnie końcem świata były wyniki wyborów na prezydenta RP i do sejmu... ;-) i trudno sobie wyobrazić w 2012 coś gorszego... chociaż... nie nie wierzę :>
-
gotowanie - jak przystało na porządnego faceta :-) a jak gotowanie to i jedzenie :-) pozostałe moje pasje niestety od jakiegoś czasu zepchnięte są na drugi plan, a to za sprawą mojego szkraba małego, który pochłana 99% wolnego czasu btw. ciotka moja ma psa, sie Pasja zwie właśnie
-
a mój przedział na 4. miejscu (jakby kogoś to nagle zainteresowało)
-
ja na zoloft przeszedłem po 2 latach seroxatu, 1 tabl 50mg - żadnych ubocznych na razie nie mam (biorę 4 dzień) - poprawy też nie widzę (jeszcze! - mam nadzieję) tylko tak sobie myślę czemu jak poprosiłem o zmianę leku to dostałem w zasadzie to samo- wg. http://pl.wikipedia.org/wiki/Sertralina to te same leki (acz nie przeczę, iż w innej dawce dostałem zoloft)
-
Objawy nerwicy, wszystko o objawach!!!
LuC odpowiedział(a) na temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
mam właśnie tak :-/ tyle, że mnie nie telepie (no może oprócz drżenia rąk) - i w aucie mam równie podobnie ... cały cierpnę oprócz tego jak z klientami gadam... to często mam zawroty głowy i nie raz zdaje mi się, że to nie ja gadam tylko cuś we mnie może obok mnie (sam nie wiem) po seroxacie długo był spokój niestety objawy wróciły co do pytania jak sobie radzić- nie ma jednego sprawdzonego dla wszystkich lekarstwa- oczywiście można połknąć jakąś benzodiazepinę jak ktoś się nie boi uzależnienia, można zapodać butelkę piwa (dla mnie najlepszy uspokajacz- ale uzależnia równie silnie jak benzo), niestety musisz sama znaleźć balsam dla swojej duszy -
Jakoś tak przez zupełny przypadek trafiłem na to forum i od razu zacząłem czytać jego zawartość... sporo tu ciekawych wieści ze świata ludzi z podobnymi jak ja problemami- mam nadzieję, ze sobie jakoś będziemy pomagać :-)) Buźka
-
seroxat jadłem dwa lata (20mg)... po półtorej roku działanie było coraz słabsze toteż zamieniono mi na zoloft (50mg) Jeżeli nie widzisz zmian po prawie 2 miesiącach to zmień lek lub dawkowanie i zapisz się na terapię - tak ja to widzę pozdr.