monk.2000, wiesz jak to jest z rzeczami trwałymi - najpierw muszą w ogóle się w życiu pojawić. Nigdy nie wiesz, co będzie trwałe, a co przeminie... U nas zloty się przyjęły, jesteśmy całkiem nieźle zgraną ekipą, więc chyba podchodzi to u nas pod "trwałe". Ale od czegoś przecież trzeba zacząć.