Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kiya

Użytkownik
  • Postów

    7 502
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kiya

  1. superpit99, a co na to Twoja pani? Dziś czuję się wyjątkowo dobrze, dziękuję :) A jak u Ciebie?
  2. superpit99, raczej ciężko będzie nam ocenić przynajmniej jeden z tych punktów Cześć Piotrusiu
  3. Mirabeleee, to niczego nie udowadnia, mogłaś się o tym z demotów dowiedzieć, ale z innej z tych Waszych młodzieżowych stron
  4. Kiya

    Myśli samobójcze

    tolken24, ja Ci dokładniej nie powiem, w życiu nie byłam w szpitalu... Ale myślę, że tak.
  5. No właśnie Poza tym ja mogę mówić jak stara babcia, bo jestem już po kryzysie wieku średniego
  6. To były lepsze czasy. Czasy, w których nawet dziecko jak chciało, to mogło nauczyć się coś naprawiać... Za naprawę DVD/Blu-raya to ja bym się teraz nie brała Cześć wszystkim
  7. To super Chociaż ten "brak ciśnienia wobec bliskich" może być różnie rozumiany. Mieszkam aktualnie z siostrą, która też ma pewne predyspozycje pedantyczne. Do szału doprowadza mnie ciągłe przestawianie moich rzeczy. Najgorsze jest to, że właściwie obie tak mamy, ale jakoś tak dziwnie, że to się ze sobą gryzie. Ja na przykład zostawię zlew zawalony brudnymi naczyniami, ale pościeram po sobie stół i blaty w kuchni. Ona wypomni mi brudne gary, ale swoich okruchów nie zetrze... Ciągle się kłócimy... Nienawidzę wracać do domu Wielu ludzi "leczy" taką stratę właśnie nowym zwierzakiem. Skoro to jest od tylu lat praktykowane, to chyba coś w tym musi być... Przemyśl to jeszcze :)
  8. U mnie to właśnie wygląda odwrotnie... W którymś momencie byłam już tak zestresowana szkołą, sytuacją domową i wszystkim wokół, że zaczęłam powtarzać sobie "nic nie muszę". Wszystko, co robię, robię dlatego, bo CHCĘ. Chcę dostać dobrą ocenę, chcę posprzątać pokój, itp. I przez jakiś czas to działało, wyluzowałam, poczułam się lepiej. Tylko że w którymś momencie zabrakło mi tego "chcenia"... Na niczym już mi nie zależy. A mój dzisiejszy dzień minął sympatycznie. Zgodnie z przewidywaniem mam teraz bardzo duże skoki nastrojów, raz płaczę, raz się uśmiecham. Chwilowo się uśmiecham. Mina mi zrzędnie jak będę musiała oddać pieniądze, które dziś pożyczyłam Byłam na zakupach, jeszcze kilka drobiazgów i może w końcu nie będę wyglądała jak lump...
  9. Sabaidee, jak to bez miłości? Po tym co pisałeś, to raczej można sądzić, że masz tę miłość w swoim życiu, w jakiej by ona nie była postaci...
  10. Kiya

    Myśli samobójcze

    carlosbueno, pamiętasz co to jest ta przyjemność? Bo ja to nie bardzo...
  11. Kiya

    Myśli samobójcze

    emiliEM, zorientuj się może najpierw co to są "myśli samobójcze", potem nas krytykuj.
  12. Sabaidee, nie nazwałabym tego miłością do Muncha, bardziej sam "Krzyk" mnie rusza (przy okazji pasując do tematyki forum). Koty też kocham i poczucie humoru z owego "obrazka" mi odpowiada
  13. Bellatrix, ale to jest frustrujące. Od wielu, wielu lat szukam butów na lato, które pasują do spódnic/spódniczek. I dupa. Teraz rozglądam się za jakimiś przyzwoitymi kozakami do pracy, bo w glanach za ciepło, i też nic znaleźć nie mogę... Laima, co wyszło z pracą?
  14. Mirabeleee, róż to nowa alternatywa Mirabelko, wiesz, że teraz okazujesz swoją niedojrzałość? Cała magia glanowej subkultury polega na tym, że każdy ubiera się jak chce i nie daje się nikomu ograniczać. I Ty brzmisz jakbyś chciała się... przebrać za kogoś.
  15. Kiya

    Myśli samobójcze

    Asteckax3, można by na przykład wyjść na spacer... i nie wrócić... carlosbueno, no świr jak się patrzy!
  16. Mirabeleee, po co chcesz zmieniać styl? Mnie jeszcze nigdy żadne glany nie obcierały. Jedynie ostatnio mam pecha do glanów (a może to światowa produkcja upada?), bo jedne kupiłam z wadą (obniżyli mi 10zł, ale co z tego, skoro to wada nie tylko wizualna, jak myślałam przy zakupie), a inne szybko się rozsypały i jakoś niewygodnie mi w nich... Ale i tak są najwygodniejsze. Ja w ogóle jakaś dziwna jestem, bo od lat chodzę po sklepach i przymierzam buty i żadne mi nie odpowiadają... (są brzydkie, niewygodne, nie pasują... wszystko naraz)
  17. Kiya

    Myśli samobójcze

    Ale to temat dla potencjalnych samobójców, cała reszta sio
  18. Kiya

    Myśli samobójcze

    Asteckax3, jesteś pewna, że to nie jest po prostu Twój charakter? -- 29 gru 2011, 23:04 --
  19. piernikowa marta, też wszystkim zawsze życzę SPOKOJNYCH świąt... -- 29 gru 2011, 23:03 -- I trzęsie mnie jak ktoś mi życzy "rodzinnych świąt"...
  20. Kiya

    Myśli samobójcze

    Asteckax3, w moim przypadku ciężko postawić jakąś konkretną granicę, bo z natury mam osobowość melancholijną. Pamiętam tylko, że w podstawówce jeszcze sobie radziłam z życiem... carlosbueno, gratuluję Korba, niestety, tak to nie działa...
×