Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kiya

Użytkownik
  • Postów

    7 502
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kiya

  1. Kiya

    Co teraz robisz?

    Locust, na jak długo?
  2. Kiya

    Kącik gracza

    shinobi, ładnie to tak mnie przeoczyć? Ranisz mnie! Luc84, szczerze rozbawił mnie Twój post I masz fajnego kota w pralce Mushroom, napisz o nich coś więcej.
  3. Kiya

    Co teraz robisz?

    Popijam Colę odczytując czekające na mnie PW
  4. Kiya

    Co teraz robisz?

    shinobi, musisz znaleźć jeszcze jakieś ziarnko, z którego wyrośnie dziewoja...
  5. Kiya

    Co teraz robisz?

    shinobi, musiałbyś chyba jeszcze dorzucić ziarnko pomidora... I nie powiem co jeszcze.
  6. Kiya

    Co teraz robisz?

    shinobi, magiczna pszenica? I jak ją wyrzucisz za okno, to wyrośnie baobab?
  7. Kiya

    Kącik gracza

    chory, miałam jakieś 5 lat, czego tu się nie bać?
  8. Kiya

    Kącik gracza

    chory, to też mi się kojarzy z dzieciństwem, tatuś w to grał, a ja siedziałam obok i się bałam
  9. Kiya

    Kącik gracza

    shinobi, na upartego każdą grę można odpalić w okienku Gorzej jak oryginalnie była pod DOSa, niby jest DOSBOX, ale jak dla mnie to efekt jest nijaki... Z "małych" gierek to polecam "Slay" (logiczno-strategiczna), "AxySnake" (snake, tylko że z ładną jak na tamte czasy grafiką, przyjemną muzyką i potworami, które zjedzą Cię żywcem jak nie zdążysz przed zmrokiem ), Kyodai Mahjongg, no i oczywiście tetris, pinball, breakout i szachy - a wszystko im starsze, tym lepsze
  10. Kiya

    Kącik gracza

    shinobi, o taaak, pierwsze Prince of Persia! Ja od dawna nie mam za bardzo czasu na gry, ale jak się chwila znajdzie, to wszelkiego rodzaju Heroesi z III na czele, WoW, Theme Hospital, King's Quest, stare Tomb Raidery, ostatnio Left4Dead i masa masa innych, głównie małych gierek oraz The Sims
  11. Kiya

    Co teraz robisz?

    *Wiola*, oni off-topują, pogoń ich! ;p -- 05 maja 2012, 01:37 -- Alienated, bo jak w końcu odpisałam na PW, to mi się Abbey pocięła Ale już sobie idę, już, już...
  12. Abbey, serio? To ma dobre przebranie
  13. Kiya

    Co teraz robisz?

    Alienated, bo powinnam spać od ponad dwóch godzin i to widać!
  14. Kiya

    Co teraz robisz?

    Kiya, może dziś jesteś chory bardziej *Wiola*, to na pewno, bo przecież beze mnie!
  15. Kiya

    Co teraz robisz?

    Alienated, może jesteś chory?
  16. Kiya

    Psychologia ubioru

    Candy14, wcale nie ma ich tam tak wielu Gdzie robione zdjęcie? Bo nie poznaję...
  17. pustkaa, widzę, że prowadzisz tryb dla zaawansowanych Też kiedyś próbowałam, ale za szybko mi się znudziło Ważniejsze jest dla mnie w co się mieszczę, niż ile dokładnie mam centymetrów - np. żal mi strasznie moich naszyjników, których teraz nie mogę już nosić, bo cisną mnie w szyję
  18. pustkaa, tak jak mówię, talia jest w dużej mierze uzależniona od tego ile ostatnio jadłaś, możesz sobie zrobić 2 dni głodówki i być dumną, że centymetrów ubyło, a niewiele to tak naprawdę da Biodra, biodra! -- 05 maja 2012, 00:15 -- Marsal2, myślę, że wszystkie o tym wiedzą, ale zapominają, bo łatwiej wejść na wagę, niż okręcić łapy wokół ciała, potem jeszcze zdjąć te miarkę nie gubiąc wyniku, odczytać... Ech, to wszystko takie trudne
  19. Kiya

    Psychologia ubioru

    Candy14, może "modne" dziewczyny nie chodzą po ulicach, ja siedzę w mojej betonowej klatce (galerii handlowej) i tylko tam widzę co się dzieje
  20. Dziewczyny, lepiej mierzyć się centymetrem. Polecam biodra, bo pas to może się zmieniać w ciągu jednego dnia kilka razy, a biust chociażby w zależności od cyklu.
  21. Kiya

    Psychologia ubioru

    shinobi, jesteś wyjątkowy
  22. Kiya

    Psychologia ubioru

    shinobi, jak w chińskim sklepie, to przepłaciłeś Widziałam ostatnio faceta w pomarańczowych jeansach, o matko...
  23. latecafe, chciałam Ci odpisać, ale siostra mnie porwała sprzed kompa, dopiero wróciłam. Ja myślę dokładnie tak samo jak Marsal2, słowo w słowo. Jeśli natomiast martwisz się, że dałaś mu jakieś sprzeczne sygnały, to proponuję po prostu z nim pogadać. Nic nie tracisz, bo jeśli się do niego nie odezwiesz, to pewnie znajomość i tak umrze śmiercią naturalną, a tak przynajmniej dajesz jej szansę. Jednak uważaj, taki typ faceta często ma wysoko rozwiniętą umiejętność manipulowania ludźmi... -- 04 maja 2012, 23:46 -- Myrcella, to ja tu się martwiłam, ech...
×